-
Przykład, dlaczego warto jednak korzystać z dróg dla rowerów i nie zasuwać po mieście ile pary w nogach:
www.youtube.com/watch?v=18kqfTd0rAE&feature=player_embedded#!
Rowerzysta został ukarany mandatem 50 zł za jazdę niezgodna z przepisami (nie po drodze dla rowerów)
-
Uważam takie rozwiązania za bardziej niebezpieczne niż niewyznaczenie żadnej ścieżki rowerowej i pozwolenie na jazdę po jezdni.
Jeżeli start i cel jazdy znajdują się akurat po tej stronie drogi, gdzie nie poprowadzono ścieżki rowerowej, to trzeba 2 razy przejeżdżać przez drogę, co na pewno nie jest bezpieczne.
Takie rozwiązania miałyby może sens, ale poza terenem zabudowanym.
Myślę, że projektantom nie chodzi o ułatwienie życia rowerzystom, a tylko o "zdjęcie" ich z jezdni, żeby nie przes...
-
czy np 10% nachylenie drogi oznacza że ten odcinek jest nachylony pod kątem 10
stopni?
-
są dobre? Kupiłam kiedyś dla dziecka w sklepie sprotowym kask roadsign, kosztował ok 70 zł. I niedawno zarzucono mi że takie kaski to dziadostwo i nie chronią jak należy. Od jakiej kwoty należy kupować kask i jakiej firmy polecacie dla dzieci?
-
Polskie PoRD mamy takie jak mamy; jeśli jest Droga dla Rowerów -
masz
obowiązek nią jechać.
Nie ważne że DDR jest nieodśnieżona,
że leży na niej potłuczone szkło grożące w oczywisty sposób
przebiciem dętki,
że są krawężniki,rynienki,
że stoją na niej zaparkowane samochody,
że idzie matka z wózkiem, że dzieciaki się rozbiegły po niej,
że piesi traktują ją jako chodnik,
że idzie babcia z psem na smyczy (babcia po jednej stronie, pies po
drugiej),
że na przejazdach dla r...
-
www.bbc.co.uk/news/world-europe-20041522
Towns in the Netherlands are considering a proposal to heat cycle lanes to encourage greater use of bicycles in winter.
The scheme proposes to use geo-thermal energy to prevent ice forming.
Fajnie mają:)
-
Rozmawiałam w gronie znajomych o tym, że mimo tego iż jestem prawidłowo oznakowana na drodze auta wymijają mnie na trzeciego, często spychając mnie do rowu, używają bez potrzeby sygnałów dźwiękowych i wiele innych niedogodności.
Znajomy powiedział, że rowerzyści powinni jeździć jak motocykliści środkiem swojego pasa lub dwójkami po wyżłobionych koleinach. Wtedy zmuszą kierowcę samochodu do przyhamowania. Twierdzi, że tak się jeździ na zachodzie a kierowca terroryzujący rowerzystę jest surowo...
-
-
Kolega zwrócił się do mnie z prośbą o poradę - jaką przerzutkę
zamontować w jego trekkingowym Giancie. Ponieważ głownie jeździ
długie trasy po drogach (rzadko zmienia przełożenia), doradzilem
Alivio. Ale w sklepie wcisnęli mu jakiegoś LX czy coś takiego,
tłumacząc że lepsza.
I tak się zastanawiam - przecież jak jedziemy po prostej, bez zmiany
pzełożenia to jest wszystko jedno jaką mamy przerzutkę (bo nie
pracuje). Wyższość drogich przerzutek polega na precyzji i szybkości
dzia...
-
Wybudowali u nas droge dla rowerów.Kiepska i zle zrobiona juz sie
rozsypuje,ale nie o tym chcialem pisac.
Rzeczona drózka łaczy trzy male wioski,ma 6km dlugosci i sluzy
glownie temu,zeby dzieciaki mogly bezpiecznie dokulac sie do szkoly
bez koniecznosci jezdzenia miedzy tirami.Jednoczesnie jest to ciag
pieszy.
Niestety ostatnio jezdza tamtedy "szybcy i wsciekli"na swoich
chinskich skuterach i to z predkosciami rzedu 50km/h,do tego czesto
scigaja sie i jada obok siebie.
...
-
widziałam już tutaj taki wątek, ale pozwolę sobie zacząć na świeżo.
jedna ze ścieżek rowerowych w krakowie, które mają to do siebie że są
wprawdzie czasem bardzo ładne ale krótkie i połączone z chodnikiem. jadę
sobie, jadę i nagle wyrasta przede mną trzech podpierających się wzajemnie
pijaczków. ledwo idą, i oczywiście ścieżką rowerową, a jakże. nadjeżdżam z
tyłu. trąbię klaksonikiem. nic. sekunda wahania: wjechać któremuś w rów? nie,
wymijam ich ale nie mogę powstrzymać się od komenta...
-
Czy nie uważacie, że ceny za przewóz rowera w pociągach PKP są zbyt drogie?
Płaci się za tę usługę tyle, ile za przejazd człowieka. Czy to normalne?
-
buduje się i to jak luksusowo wyposażone:
images3.fotosik.pl/36/db0qhuxf5ao6o619.jpg
ta nawet w ławkę i budkę telefoniczną
-
Jesli wzduz ulicy biegnie droga dla rowerow, ktora jest nieprzejezdna (20 cm warstwa sniegu), to czy mozna jechac zgodnie z prawem po ulicy?
A jesli droga dla rowerow jest calkowicie przejezdna?
A co jezeli jest przejezdna "z trudem" (np. tylko 5-cm warstwa sniegu)?
-
kochani rowerzysci zakładajcie KURTKI odblaskowe. Na trasie większość z was
jest prawie niewidoczna ! To marne światełko w du..ie (pod siodełkiem) to
marna proteza. Prosze zakładajcie te kurtki bo są pewniejsze i bardziej
widoczne. Dajcie i sobie i kierowcom aut więcej bezpieczeństwa.
-
Ciekawi mnie,czy zdarzyła wam się na drodze jakaś awaria z którą sami nie
mogliście sobie poradzić.Musieliście korzystać z pomocy innego roweromaniaka
lub kogoś postronnego.A może byliście w takiej sytuacji,że wasza pomoc
przydała się komuś komu rower rozkraczył się na drodze.
Myślę że każdemu coś takiego kiedyś się przytrafiło i warto by to było opisać.
-
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3452346.html
-
Rowerzyści narzekają na chamskich kierowców spychających do rowów. No to ja
chyba jeżdżę po jakichś dziwnych drogach. Przejechałam w ciągu ostatniego
tygodnia jakieś 1500 km po polskich drogach. Z ręką na sercu stwierdzam, że
nie widziałam samochodu, który wyprzedziłby rowerzystę nie zachowując
odległości minimum 1 metr, a w miarę możliwości nawet więcej, dotyczy to
samochodów osobowych, ciężarówek zwykłych i TIRów. Jak z naprzeciwka coś
jechało dwuślady grzecznie zwalniały, jecha...
-
No właśnie. Niezgodnie z przepisami, ale w terenie niezabudowanym, kiedy
samochody jadą 100 kmh, chyba bezpieczniej - przynajmniej widać, czy nie
trzeba do rowu uciekać. Jakie macie odczucia w temacie?
-
Taka scenka z dzisiejszego dnia. Stoimy pod wiejskim sklepem . Wychodzi nieco
cyknięty miejscowy i mówi do kolegi.
" a co to? Maj? Wyścig pokoju?".
Po czym zwraca się do mojego męża: " panie, a ile taki rower kosztuje?".
Za chwilę do mnie: " a pani to chyba jeszcze droższy?"
" a ten kombinezon?( mielismy kurtki rowerowe:), ej, to drogi sport.. i te
hełmy to też chyba sporo kosztują//".
W miedzyczasie jego kolega wyjmuje swój rower ze stojaka, a miejscowy mówi:
" A widzi Pani... Stas...