-
To dla nowych forumowiczek, żeby wiedziały skąd holenderskie i zawrócone mamy
" Jestem często proszona o to, aby opisać przeżycia związane z
wychowywaniem niepełnosprawnego dziecka - aby moc wyobrazić sobie, jakie są to
uczucia. To jest tak:
Kiedy planuje się mieć dziecko, to jest tak jakby się planowało wspaniale
wakacje do Włoch. Po miesiącach oczekiwania ten dzień nadchodzi. Samolot
ląduje. Stewardesa przychodzi i mówi:
"Witamy w Holandii."
"W Holandii?" - pytasz.
"Ja...
-
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2507915.html
-
Mam na imie Agnieszka, jestem mamą 9 letniej zdroweji ślicznej dziewczynki
oraz 4 miesięcznego ślicznego chłopczyka. Nigdy nie sądzilam, że ciężka
choroba dziecka przydarzy się własnie mi,mślałam, takie rzeczy się nie
zdarzają, no, może w filmach. Nigdy nie zapomnę szoku, jaki przeżyłam, gdy
lekarz powiedział mi o chorobie syna. Jest mi bardzo ciężko, nie potrafie
niczym sie cieszyć, moje mysli obsesyjnie krążą wokół synka. Gdy na niego
patrzę czuję ogromną radość i jednocześnie s...
-
Chyba jestem niedouczona w tym temacie , czy znajdzie się dobra dusza, która
mnie oświeci.
Mogę poszperać po forum, ale pewnie nie znajdę szybko.
Dziekuję dobrej duszy.
m.
-
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2995204.html
-
Artykuł pod takim tytułem ukazał się wczoraj w Fakcie, opisywał lekarzy w
Holandii, którzy
"od 5 lat zabijają noworodki, które - ich zdaniem nie mają sznsy przezyć! Ta
szokująca informacja wyszła na jaw zupełnie przypadkowo. Szpital akademicki
Groningen najpierw bowiem poprosił rząd o wyznaczenie zasad wykonywania
takich egzekucji, a potem przyznał, że robi to od lat.
Jak? Metodą prostą i sprawdzoną: wstrzykując dzieciaczkom preparat
zwiotczający mięśnie lub silny środek uspokaja...