-
fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/AFV4i6KMIsXW58KUVX.jpg
mieszkamy na wsi i co roku obserwujemy to samo. Gdy nadchodzi zima państwo w miasta, którzy przez lato bawili się kotkiem, dawali mu jedzenie, głaskali- pojechali sobie do miasta. "Bo kot na wsi da sobie radę, myszek nałapie, pożywi się."
I kot chodzi płacząc żałośnie, myszek już dawno nie ma, rolnicy nie uprawiają zboża, w każdym obejściu psu odganiają włóczęgę.
Niestety my mamy już cztery kotki, "nabyte" w ten sposób a one w...
-
Za to Siwy Jeż bez trudu znajdzie pieniądze, aby jeszcze kilka razy zmieniać murawę na stadionie miejskim. To są preferencje Siwego Jeża i to świadczy o jego klasie.
-
i oby posiedział maksymalną karę
gdyby to zależało ode mnie to jako kociarz zastosowałbym surowszą karę
-
ktoś powinien uświadomić pani z administracji, że właśnie po to koty
będą kastrowane, żeby nie kopulowały. No ale po co działać z rozumem,
rozważnie, jeśli można sprawić, żeby zależne od nas zwierzę padło z
głodu i wycieńczenia. Aczkolwiek obstawiam, że osoby wieszające
zakazy dokarmiania są typem ludzi, którzy uważają kota za odpowiednik
komarów lub szczurów i zapala im się lampka z napisem ZABIĆ gdy tylko
widzą zwierzątko.
Chciałabym żeby taka osoba pomieszkała trochę w kamien...
-
Co tam koty. Trzeba wysterylizować tego barana który w centrum miasta, na skrzyżowaniu Ratajczaka i Św. Marcina dokarmia gołębie. Przejście dla pieszych przypomina bardziej gó...ane mazidło pomieszane z resztkami pokarmu aniżeli chodnik w centrum dużego miasta.
-
Debil nie dyrektor, powinni go na nastepnym spotkaniu wspólnoty
wyp... ze stanowiska. Szczury jeśli wyczują koty w pobliżu nie będą
się osiedlać, może jakiś pojedynczy się pojawi, ale na pewno nie
będą zakładać gniazd w pobliżu mieszkań. Na pewno będzie też mniej
much i komarów, przynajmniej mój kotek w domu pilnuje żeby żadne
owady się nie pałętały i jest bardzo skuteczny w likwidowaniu ich. A
temu debilowi co zarządza wspólnotą życzę, żeby spotkał go los jak w
tej kamienicy w ...
-
Co niedzielę grupa aktywistów z Rozbratu po hasłem Jedzenie Zamiast Bomb
rozdaje od 50-100 vegan obiadów na Dworcu Zachodnim. Często na akcji pojawiają
się bandyci w mundurach policyjnych i mówią, że nie wolno rozdawać bezdomnym
(ludziom) jedzenia. Dobrze, że jeszcze tabliczki ZAKAZ DOKARMIANIA BEZDOMNYCH
nie powiesili. Co tam tabliczka; znając anarchistów to szybko by zniknęła...
-
"Domek dla kotów" w krzakach, to karton w krzakach czyli śmieć! Pani Magada
może sobie wszystkie krzaki upstrzyć kartonami, ale w swoim własnym ogródku! I
czym w ogóle GW się zajmuje - domkiem dla kotów? BOSH!
-
Zarząd Klubu Felis Posnania posunął się do wykorzystania swojej
władzy w celu wyeliminowania konkurencji wystawowej nie przyjmując
na wystawę w Kościanie dwóch hodowli kotów norweskich – w Zarządzie
Felis Posnanii zasiadają trzy osoby hodujące koty tej rasy.
Więcej: www.kotnorweski.pl/
-
Prokociarniowym lobbystom polecam dzisiejszy artykuł o hospicjach i potrzebach osób przewlekle chorych. Chcecie kociarni - zróbcie coś sami.
-
szukam kota, do 3 miesięcy.
-
Koty były nafaszerowane chyba jakimiś środkami nasennymi bo wszystkie spały i
nie wykazywały oznak życia. Naprawdę smutny widok traktowano te zwierzęta jak
przedmioty na sprzedaż a nie jak żywe stworzenia.
-
Witam, chciałbym opisać bulwersująca sprawę związaną z ekterminacja kotów w
poznańskim schronisku dla zwierząt!!! Półtora tygodnia temu adoptowaliśmy
małego kotka. Wybraliśmy go z klatki "do wydania"- myśląc że jest to zdrowy
kotek. Niestety nosówka- kot po nieudanym leczeniu i nieopisanych
cierpieniach został uśpiony!!! Chcąc dojść przyczyn zadzwoniłem do schroniska
i Urzedu Miasta któremu schronisko podlega. Okazuje się, iż wszyscy znaja
temat i wiedzą o możliwości zarażania mał...
-
Koci HIV?
Wśród kotów szaleje epidemia kociego HIV – nie ma na to lekarstwa, chore
zwierzęta muszą być usypiane, a nosicielem wirusa mogą być nawet ludzie. Do
schroniska dla zwierząt w Poznaniu codziennie trafiają chore koty.
Schronisko musiało zakupić specjalne, drogie testy. Każdy dowożony kot – a
nie ma dnia, by pracownicy placówki nie odbierali znalezionych na ulicach
bezpańskich zwierząt – musi być bezwzględnie poddany testowi. Jeśli w okienku
testu poja...
-
Domy na przedmieściach miast odwiedzają dzikie koty.
W moim ogrodzie wyłapały prawie wszystkie wróble.
Tu przychodzą załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne.
Koty domowe robią to samo,potem wracają na kolana swojej pani,
przenosząc różne bakterie,wirusy.
To choroby przenoszone przez koty,zmniejszyły populację rysi lasach.
W podobny sposób człowiek zaraził się AIDS.
W obliczu epidemii ptasiej grypy,zagrożenie,zarażenia się tą drogą jest
bardzo prawdopodobne.
-
Miałem kiedyś okazję poznać osobiście Panią Trudzie. Fajna i miła z niej
osóbka. Bardzo wyraźnie wpisuje się w krajobraz szpitala im. Krysiewicza.
Pozdrawiam Panią Trudzie. Powodzenia! :)
PS. Tak się tylko zastanawiam czy kot Funia, to nie jest czasem Fruzia? O ile
dobrze pamiętam, jedynym na "F" była właśnie Fruzia.
-
tylko 6 zwierzaków wzięło udział? Raczej AŻ 6. Aż sześcioro poznaniaków okazało się ćwierćmózgowcami, przedkładającymi swoją właśną tanią uciechę nad dobro zwierząt. Nie ma się co głupio uśmiechać do kamery. Smutne.
-
biedactwa
-
halo, mamy już 10 września.
sezon ogórkowy już się skończył
jeśli mikulec nie ma nic sensownego do napisania
to nie powinina pisać aż TAKICH bzdur
-