-
Zwierzeta UMIERAJA tak, jak ludzie. Chyba czas juz w jezyku polskim
zastapic negatywnie brzmiace slowo - zdychac - w stosunku do
zwierzat, ktore sa czujacymi istotami i tak jak piasalam umieraja
podobnie jak ludzie.
-
To odwrotnie niż Kaczyński. Normalna(?) twarz, a uśmiech krokodyla...
Właściwie jaki uśmiech? Uśmiech prezesa to zobaczę chyba na pogrzebie
Komorowskiego, Tuska czy Palikota. Ale chyba marne szanse...
P.S. Właściwie to powinno być: kaczy dziób, a w nim zęby krokodyla. Ale
zwyciężyła poprawność polityczna... ;)
-
Za głowę się chwyciłam po przeczytaniu tego artykuliku!
Po pierwsze Lancet nie informuje że coraz częściej MRSA jest przenoszona przez domowe zwierzęta ale że domowe zwierzęta mogą przenosić MRSA. Co do tej pory nie było wiadome. Mowa o nowej odmianie MRSA.
W USA oblicza się ze jest ok. 4.5 miliona ugryzień przez psy rocznie. Wszystkie przypadki MRSA rocznie obliczane są na mniej niż 100,000 rocznie. Znakomita większość przypadków MRSA nie pochodzi z żadnych ugryzień... Głównie z kont...
-
Witam!
Wiem, że moje pytanie za pewne będzie lamerskie, ale dopiero zaczynam przygodę
z teorią kwantową i mam pewne pytania, których nie rozjaśniła mi książka.
W dwóch książkach czytałem o paradoksie kota (nie będę się zagłębiał w opis,
bo każdy pewnie wie o co chodzi, jeżeli się tym interesuje)... no i zastanawia
mnie jak kot może być jednocześnie żywy i martwy. Tzn. z punktu widzenia
cząsteczek to superpozycja jest normalna, ale przecież na kota działają jakieś
fotony czy coś, nawe...
-
To że nie wiadomo co w tym ułamku sekundy dzieje się z kotem
wcale nie oznacza że jest on jednocześnie żywy i martwy,
a jedynie tyle że my nie możemy tego ustalić.
-
Ciekawostka! Udało się wprowdzić w stan superpozycji dwu stanów kwantowych całkiem spory obiekt - wibrujący paseczek metalu o długości 60 mikrometrów, a więc już dostrzegalny gołym okiem! Co prawda w stanie superpozycji znajdował się przez nanosekundy i to w temperaturze 25 milikelwinów, ale i tak interesujace!
-
U nas jest podobnie. Wszystkie ptaki drapieżne to "straszny wrog" dla gołębiarzy i rolników . Podobnie lis. Tam ciemny lud ,a u nas? "Chłop żywemu nie przepuści ".....
-
No to teraz każdy przygłup po skatowaniu i zbiciu kota, będzie się powoływał na Wyborczą.
-
"Nawet jeśli spadają, to na cztery łapy i niemal zawsze udaje im się wyjść
cało z opresji. Statystyki przytaczane przez periodyk "American Veterinary
Medical Association" pokazują, że 90 proc. kotów wraca do zdrowia po upadku z
wysokości siedmiu i więcej pięter (opisany tam rekordzista przeżył lot z 45.
piętra). Niemal nie zdarza się, by kotom nie zrastały się kości po urazach."
ktoś jest niewąskim idiotą. autor artykułu, znaczy. koty RZADZIEJ NIŻ CZĘŚCIEJ
spadają na cztery łapy. po...
-
tyle tej "ekologii" a tak trudno wpaść na pomysł zainstalowania kota?
kot łowi myszy legalnie i ekologicznie
-
To znana rzecz, że kocie zawodzenie można czasem pomylić z płaczem
dziecka. Nigdy nie miałem wątpliwości, że moje kotki (mam dwie, obie
czarne) manipulują mną na potęgę! Pogodziłem już się z tym :)
-
Zawsze twierdziłam, że koty są genialne ;)
-
Te badania obalaja mit o braku ruchu i nadmiernym jedzeniu jako przyczynie otylosci. Oczywiscie zwiekszajac ilosc ruchu i ograniczajac ilosc pokarmu mozna utrzymywac wage lub schudnac, jednak wyglada na to, ze sa inne PRZYCZYNY tycia wsrod ludzi i zwierzat, w tym dzikich!
-
Koty to bardzo inteligentne zwierzęta. I mają swoją godność. Nie to co psy,
którym odpowiada relacja pan-niewolnik, w której to oni są niewolnikami,
bezmyślnie służącymi. Kot w życiu by sobie na coś takiego nie pozwolił.
Dlatego bardziej szanuję koty od psów.
Poza tym koty nie śmierdzą tak jak psy, dzięki czemu milej się je głaszcze. Do
tego, kotów nie trzeba wyprowadzać na spacer, ponieważ są na tyle
inteligentne, że same potrafią się wyprowadzić, załatwić, i wrócić do domu. Z
psem ...
-
Karmniki, ok. Ale kot wychodzący z obrożą moze sie na niej powiesić. Moja
kotka (wykastrowana) raz na tydzierń przynosi wróbla, sikrokę, mysz, raz był
żywy dzięcioł (uratowałam) i raz kret (też uratowany). Jak w lecie mieszkajac
na parterze mam ograniczac jej wyjścia. Kot też zwierzę.
Sikorki i wróble dokarmiam w miejscu bezpiecznym, gdzie ona nie wejdzie, a
gniazda tez maja w domu w miejscu niedostępnym dla kotów.
Koty robią to od milionó lat, czy nie zwalamy na nich winy za nasz...
-
Nieprawdą jest, że Kot Schroedingera moze wystepować tylko w dwóch stanach,
tzn,. kot żywy i kot martwy. Sa to tylko czyste stany kwantowe, czyli
eigenstany, innymi słowy, stany bazy. Oznaczmy je, odpowiednio, jako |kż> i |km>.
Stany te musza spełniać warunek ortonormalności, no i "closure relation", które
w tym wypadku jest nieskomplikowana, mianowicie |kż><kż| + |km><km| = I, gdzie I
to oczywiscie operator toższamościowy, przkształcający dowolna funkcję w sieb...
-
aparat z datownikiem? no prosze ja Ciebie...
-
...Stałe wibracje o częstotliwości między 25 a 125 Hz, czyli takie,
jakie produkuje kot leżący ci na kolanach, wspomagają regenerację
kości, ścięgien, wiązadeł i mięśni i przynoszą ulgę w bólu...
Wiadomo, mamy ogóry. Ale dlaczego "to" ukazało się w dziale nauka?
Poważnym dziale poważnej gazety? Takim, w którym publikują/owali
m.in. Cieśliński, Fikus, Ryszkiewicz, Sabath (dziś ś.p.), Zagórski,
Zaremba, inni?
Ja - nie wiem. Ale, jako fizyk, uważam to za bełkot
(psychoenergobij...
-
Się tak zastanawiam, ile czasu minie... a, zresztą zaraz zobaczymy.
-
Kobieta radzi kobietom, jak znaleźć kobietę - opiekunkę. Tak jakby to była
wyłącznie sprawa kobiet.