-
Gdyby Olek wyprowadzał swojego kotka na dwór na smyczce, a nie puszczał wolno, żeby ten obsikiwał piwnice lokatorów, to nie było by tej sytuacji. A tak Olek może mieć pretensje tylko do siebie. Swoich zwierząt trzeba pilnować.
-
Toxoplazmozą można się też zarazić poprzez surowe mięso (podczas przygotowywania mielonych, gołąbków itd - wystarczy nie umyć dokładnie deski i pokroić na niej później jabłko albo chleb) czy też ziemię (np. przesadzając kwiaty).
Nie ma co obawiać się kotów, zwłaszcza kiedy się ich nie dotyka.
-
krzywda wyrzadzona zwierzetom powinna byc tak samo karana a moze nawet i
bardziej niz ludziom.Ze to bezbronne zwierze to mozna mu robic
krzywde,zabijac,ranic? co to ma w ogole znaczyc???? nikt nie ma prawa do
takich rzeczy! Ludzie sa bez serca,nie zdaja sobie sprawy z tego jak to
zwierze cierpi,jak go boli.Zwierze niestety nie powie,i z tym jest tez
trudnosc w leczeniu i pomocy.
Jesli koty przeszkadzaly to mieszkancy mogli zorganizowac dla nich dom(na wsi
kazdy ma rodzine)lub popytac z...
-
oglądając Animal Planet, taka sytuacja nie miała by miejsca. Kotki i psiaki bez właścicielki powinny od razu być zabrane do schroniska dla zwierząt. Przecież nie są one własnością jakiejś kobiety. Praktycznie Strażnicy Zwierząt zostawili je na pastwę losu, a idą mrozy... z szacunkiem Zuzia.
-
Jak ten kociak wyglada....obraz nedzy i rozpaczy Do pierdla z tymi mendami
!!!!!!!!!!!
-
Lamia ustawe o ochronie zwierzat? To do sadu ich i tyle.
-
Racja! Ależ macie wstrętne bachory!
-
Niech tych przeciwników kotów zjedzą szczury, karaluchy, myszy,
prusaki i inne dziadostwo...
-
Wracałem dziś z dłuższego spaceru ulicą Popłacińską i zauważyłem w pewnej
chwili patrol SM. Początkowo myślałem, że czatują na kierowców na wylocie z
miasta, ale kiedy podszedłem nieco bliżej zauważyłem, że kręcą się koło
swojego wozu, a nieopodal na jezdni leży jakiś niewielki czarny kształt.
W pierwszej chwili pomyślałem, że to martwy kot (np. potrącony przez
samochód). Chwilę później po tym, jak to zobaczyłem, jeden z funkcjonariuszy
podszedł do tego kształtu i obrócił go butem. Pot...
-
Wciągu tego lata gwałtownie wzrosła populacja kotów wolno żyjących.
Widząc głodujące maluchy ludzie w miarę możliwości pomagają.
Idzie jesień, zima, potrzeba zorganizowanej pomocy w całym mieście.
Mam nadzieje że Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Płocku zacznie działać!!!!!!!
-
...Do serca przytul psa,
weź na kolana kota...
:)
-
Witam, wzieliśmy 4 miesięczą kotkę ze schroniska i mamy z nią problem bo sika
na pościel. Zazwyczaj załatwia swoje potrzeby w kuwecie ale jak tylko znajdzie
się na pościeli to nie może się oprzeć żeby na nią nie nasikać. Czy znacie
jakiś sposób aby ją tego oduczyć? Proszę o poradę
-
Nawet na posiadanie wiatrówki powinno się występować o pozwolenie i
przechodzić testy psychologiczne.
-
Niektorzy ludzie to sa jednak beznadziejni, zeby robic taka panike. Od 1996
roku zmarły jedynie 62 osoby na całym świecie. Apeluje do tych Panikarzy:
Odajcie swoje dzieci do Domow Dziecka albo uśpijcie bo aż 0,5mln ludzi umiera
na świecie CO ROKU (czyli od 1996r 5mln) a nóż...was zarażą i co bedzie!
-
Chloru się nie rozsypuje.Chlor w warunkach normalnych jest gazem i jako taki
był stosowany jako gaz bojowy w I wojnie światowej. Tu chodzi prawdopodobnie
o podchloryn wapnia będący będący istotnie żródłem wolnego chloru ale
wydzielanego w sposób i w ilościch umożliwiających kontrolę.
-
Mam pomysł,może więc TOZ zabrałby sobie te koty i nie byłoby problemu.W
piwnicy jest fetor i smród,koty załatwiają się wszędzie i roznoszą bakterie
oraz świerzb.
-
Byc moze faktycznie cel jest szczytny, ale... Z drugiej strony bezdomny pies, staje sie bezwartosciowy, staje sie problemem dla spoleczenstwa. Uwierzcie mi, ze wciaz w Polsce znajduje sie wielu wcale niezawodowych hyclow, ktorzy z checia zajeli by sie tym spolecznym problem. Podobnie jest z ludzmi. Wielu jest bezdomnych, w dodatku pijacych lumpow, a takze bezrobotnych, bez pomyslu na zycie. W pewnym wzgledzie to analogiczna sytuacja eugeniczna, rodem z nazistowskich Niemiec. Ale czy to przypa...
-
znam gościa jest w porządku a każdy coś lubi robić
-
Jesli przyjrzeć sie dokładniej, to widać, że koń jest zmęczony i
raczej ma dość. Temu psu/kotu uszy sterczą i cały jakiś taki
wypatrujący. Otóż uważam, że to nie pies i nie kot, tylko ten
fotograf uchwycił w obiektyw wędrującego po świecie Don Kichota.
Wędrują już tyle lat, że Don Kichot całkiem ZEPSIAŁ, ale stale
czujnie wypatruje swej Dulcynei :-))))
(2:0 dla Rzecznika, wrrr...) :-))))))))))))))))))))))
Niepotrzebnie założyłam nowy wątek, czy ktoś umie go wykasować???
-
Wszyscy wiemy,że posiadacze psów muszą płacić stosowny podatek.Dlaczego z
tych opłat zwolnieni są właściciele kotów? Coś musi być na rzeczy w tej
materii.Czyżby lobby kocie w samorządach lokalnych było aż tak wpływowe by
decydować o kształcie polityki podatkowej miasta?
Teraz wiem co Grochowiak miał na myśli popełniając dziełko " Koty to
dranie".