-
Jesteście inteligentne. Czy mnie lubicie czy nie ,znacie czy nie znacie, i tak wszystkie kocham was. Takie mnie coś z rana naszło. Pomożcie wybrać co na obiad mam zrobić.;-)
-
Już czujemy Święta. Na ulicach choinki, w marketach ruch, w sercach nadzieja...
Święta Bożego Narodzenia to czas, którego wszyscy nie możemy się doczekać: pełen radości i spokoju, czas spędzany wspólnie z rodziną. Trudno więc uwierzyć w to, że Święta nazywane czasem współczucia i dobra, są tak naprawdę wypełnione bólem, strachem, walką - oraz coraz częściej brutalną i bolesną śmiercią. Nie wierzysz? Poświęć trochę swojego czasu i poznaj świąteczny paradoks - to to są bardzo krwawe święta :(
...
-
Naprawde wspaniale napisane, doslownie z zycia wziete...az mi lzy polecialy...
Gratuluje autorce!
-
To kara, trzeba ją przyjąć z pokorą i mieć świadomość, że kary bywają gorsze:
Kołyma, Darfur, czy choćby uczestnictwo w koncercie Piorta Rubika. Życie jest
krótkie, i mija szybciej z każdym dniem, ani się człowiek obejrzy a
zdecydowanie większym kłopotem będzie zapewnienie sobie wygodnego wózka
inwalidzkiego,albo fajnego materaca przeciwodleżynowego w sensownej cenie.
-
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Subject: Fw: Promyk
Kochani,
> Oto promyk dla Jana Pawła Drugiego. Wyślij go wszystkim osobom,
> które masz na liście. Nie pozwól aby zgasł. W tych trudnych chwilach
> powinniśmy go wspierać modlitwą. Pamiętaj o tym.
dostaję te maile nawet teraz po śmierci Ojca Świętego.
Na pewno były rozsyłane już wcześniej w czasie Jego odchodzenia
do Pana, bo inaczej tego czasu nie można nazwać.
Trudne chwile dla Niego już minęły, zaczną ...
-
Siedzę i ryczę, nie mam komu się wygadać.
Mąż jak zwykle albo ignoruje moje gadanie albo wyśmiewa, bagatelizuje.
Ewentualnie obieca coś w rodzaju poprawy a starania kończą się po dwóch
dniach.
Od półtora roku jestem tylko matką. Potrzebna w domu do obsługi dziecka, domu
i zarabiania jakichś pieniędzy. Seks nie istnieje, zdarzał się sporadycznie z
mojej inicjatywy, czasem mąż spełniał wymuszony obowiązek. Odkąd zaszłam w
ciążę tak było i tak jest. Przestałam istnieć jako kobieta. S...
-
Warto pamietac i wytykac zbrodnie. Niektorzy nazywaja to (w tym
wypadku) rusofobia. Czyzby Rosjanie stawali sie rusofobami?
wyborcza.pl/1,86117,8168722,Cala_Rosja_to_wielki_Katyn.html
-
Czy jest coś gorszego? Jak widzisz, że dzieje się coś złego i nie
możesz zrobić NIC!:(( Czekać, że może się to zmieni? mieć nadzieję?
Wierzyć w litość Boga-Podobno-Miłosiernego? Ufać, że nastąpi jakiś
zbieg okoliczności, radykalna zmiana, cud? Walić głową w mur.
Czy jest coś gorszego niż fakt, ze nie masz wpływu na dany stan
rzeczy (zły)?
-
kiedy już nie ma po co rozmawiać. Ma się dość niespełnionych obietnic,
obraźliwych słów, udawania zrozumienia i robienia dalej tak samo, zataczania
się po imprezie służbowej kiedy ja w nie najlepszym stanie, czekania na jego
wsparcie i dostawania nietolerancji. Dość, kiedy słyszy się, że rozumie, że
rodzina najważniejsza, a potem nazywa mnie k... bo za długo gdzieś stałam nie
mogąc sie zdecydować...
Wiem, że nie jestem obiektywna i on na pewno lepszy niż mi się wydaje, że
jestem ...