Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      nadzieja

    nadzieja

    (12 wyniki)
    • Po jakim czasie rezygnujecie i przestajecie sie ludzic ze schudniecie i po prostu idziecie kupic wiekrze rozmiary ubran?? Bo ja juz tak pol roku, a jednak spodnie cisna i nieprzyjemnie je nosic.... ech... chyba zaczne nosic sukienki...Jakos nie moge sie z tym pogodzic.
    • Ostatnio poznalam fajnego goscia i wlasnie ostatnio dostalam od niego maila i tak sobie rozmyslam. Moze najpierw sytuacja: poznalismy sie na pewnej imprezie, gadalam sobie bardzo przyjemnie z innym facetem jak nagle ten sie pojawil. Od razu mi sie spodobal - nie da sie ukryc, ze jest przystojny. Zaczelismy sobie rozmawiac, okazalo sie, ze oprocz tego, ze jest przystojny to jest jeszcze inteligentny. Potem powiedzial, jaki ma zawod - jest tez bardzo wyksztalcony i w ogole ma pra...
    • " Kobieta Ikar wlatuje bez nadziei, uśmiechnięta jak gejsza" Tak pisał Jasnorzewska, gdy zdała sobie sprawę, że jej miłość, w którą brnie - jest uczuciem wobec tego mężczyzny po prostu beznadziejnym. On nigdy z nią nie będzie. Czy umiesz kochać nie czwekając na szczęśliwy związek ? Czy uśmiechasz się, choć wiesz, że słonymi łzami za ten uśmiech zapłacisz ? Jak bardzo można zatracić się w związku bez przyszłości ?
    • nie widze z jego strony juz nic....A chcialabym uwierzyc,ze jeszcze jest cos mozliwe miedzy nami.Tak fajnie na poczatku rozmawialismy i flirtowalismy niewinnie.Wpadlam mu w oko jak sadze,on mi tez.Ostatnio jednak....... nie widze z jego strony tego czegos, i tak jak czasami mysle,ze udawal sie nie interesuje sie moja osoba,tak teraz mam wrazenie ze nawet nie udaje.A widze go codziennie i nie wiem co poczac.. Niech mnie ktos pocieszy i doda wiary,ze w sprawach beznadziejnych tez j...
    • www.brightlion.com/InHope/InHope_pl.aspx Jako miłośniczce zwierząt, strasznie mi żal tych zwierzaków, gdy takie coś oglądam:((( Mają takie smutne oczy....
    • "Jestem bardzo dużym chłopcem. Mam 2m 20cm i ważę 130Kg. Mam duże bicepsy i jestem z tego bardzo dumny. Wiem że nikt na osiedlu mi nie fiknie. Mogę rozjebać jednym strzałem każdego miernego kutasa co się stawia. Lubiem ogniste dziewczyny , przynam się że lubiem ostry seks, mam dużego kutasa i lubiem jechać w dupę. Czasem z kolegami robimy imreze , sa dziewczyny , lubimy wtedy pojechac grupowo. Moje koledzy sa duzi jak ja , choć ja jestem najwiekszy. Nie lubiem duzo gadać, lubie...
    • ... jesli to wróci, jest twoje... podjelam ważna decyzję. muszę to napisać, zeby mieć motywację, zeby w niej wytrwać. nie jestem silną kobietą. gdybym byla silna, umialabym zamknąć za sobą drzwi. a ja je ciągle zostawiam uchylone, z nadzieją, ze On je otworzy. tlumacze Go sama przed sobą, pozwalam sobie zyc w przekonaniu, ze ta sytuacja kiedyś się zmieni. a sie nie zmieni- ja tylko patrzę, ale zdaję się nie widzieć. nie chcę widzieć. mówią, że jesli człowiekowi zabierze si...
    • lubicie boks? znaczy oglądać, nie trenować na partnerkach;) tak z ciekawości pytam, bo na polsacie zaraz walka "Cygana" o jakiś pasek do spodni;)
    • Nie ma juz szansy na nabycie plyty z koledami w jakims normalnym dajacym sie sluchac wykonaniu. Oszaleli, robia z koled jakies popowo jazzowe kawalki, przeboje, widzialam dzis cztery panny spiewajace "wsrod nocnej ciszy" odziane w kiecki godne podrzednej dyskoteki, z choreografia niemal z kankana rodem. Wszystko w konwencji disco polo light. Nabylam jakas gazete z koledami w wykonaniu Rynkowiskiego - "spiewa" tak, jakby siedzial w toalecie i bezskutecznie, acz gorliwie probowal s...
    • 18tka i nie wie co z tym dalej robic, czasmi jest dziecinna czasami dojrzala, mowi ze bede jej 1. chlopakiem w lozku, i co z tego jezeli ja nawet nie wiem czy chce byc w ogole jej chlopakiem jeszcze, tyle rzeczy jest w niej ktore mi nie pasuja, to jej dziecinne podejscie do wielu spraw, ta nieznajomosc zycia, ta paniusiowatosc, bo ladna jest, moze wlasnie dlatego z nia jestem bo ma ladne nogi i dupe tez, wiem ze to nie fair ale myslalem ze moze pokocham jej wnetrze ale tam niewiel...
    • Mam chłopaka, a teraz juz narzeczonego od 7 lat, mialam calkowicie ułożone życie, byłam szczęsliwa, pewna, oczekiwałam na ślub... Wyjechalam na kilka miesięcy do innego miasta, na studia, często wracam do narzeczonego zostały mi trzy miesiące do pełnego powrotu wkrótce pewnie będzie ślub. Ale na studiach poznałam fajnego gościa, strasznie sympatyczny, super kumpel, tzn wydawalo mi się ze kumpel, on wie o moim narzeczonym, a jednak coś się między nami zaczeło dziać. Oczywiscie tylko...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się