-
ja zawsze sobie coś uroje i wymyslam a poza tym teraz liczy sie tylko ojciec ... Wstałam w wigilie rano na drżących nogach chudsza o jakies 5 kilo, przerażona i musiałam zmusić się wyjść z domu i pojechać do teściowej, która również uważała, że udawałam bo niemozliwe jest według niej żeby nie przeszlo po pierwszym antybiotyku. Jakoś ten wieczór przetrwałam, choć trzęsłam się cała w środku a moje nogi ze strachu zaczęły zyć własnym życiem. Miałam uczucie, jakby puchły gdzies w środku, drętwia...
-
www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4702224.html
przeczytajcie sobie zamiast użalać się nademną:) mi pomogło i od kilku miesięcy poraz pierwszy poczułem pełną radość i chęć do walki po przeczytaniu tego.przepraszam za masowe blokowanie na gg ale musiałem na kilka dni się oderwać od wszystkiego i znaleźć sens życia.
-
[b]Dla chorych na nieuleczalne choroby
Modlitwa o Cud:
PANIE JEZU, stoję przed TOBĄ taki jaki jestem.
Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie, proszę przebacz mi.
W TWOJE IMIĘ przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie.
Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł.
Oddaję się Tobie PANIE JEZU całkowicie teraz i na wieki.
Zapraszam CIĘ do mojego życia, przyjmuję CIĘ jako mojego PANA i Odkupiciela.
Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, Duszy i umyśle. Prz...
-
Dzisiaj się dowiedziałam, że promotor mi nie zaakceptował pracy. Mam
na poprawę tydzień. Ale to nic nie da bo nie wiem jak ją
poprawić...Do tej pory jakoś studia szły dobrze, teraz jest
dno...Poradźcie coś...
-
Jak pomóc kobiecie która ma bardzo ciężką sytuację
rodzinną, ponieważ nie ma na razie pracy ani żadnego zasiłku
z MOPS-u. A przysądzone jej alimenty mąż nie ma zamiaru płacić. Jej mąż
pracuje na czarno jako
glazurnik. Wykorzystuje jej trudną sytuację
w której znalazła się przez niego i wyśmiewa się wśród
znajomych z jej i z sytuacji jakiej się znalazła. Pod jej nieobecność
włamywał się do mieszkania niszcząc drzwi i okna ,/sytuacja
ta była zgłaszana na Policję/.oraz porwał jej najbar...
-
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3778809.html
-
ja tam mam .... po rozstaniu z facetem,,,, wtedy gdy sie rozstawałam uważałam,
ze robie dobrze... i to był rodzaj kary dla mniego... ale po miesiacu jak do
mnie dotarło, że nigdy sei nie spotkamy to wpadłam w rozpacz.
Zresztą do tej pory czuje pustkę.....i wiem że to sie raczej nie zmieni......
poprostu nie próbowalismy nic naprawiac a moze wogole do siebie nie
pasowalismy KTO TO TERAZ WIE wogole............................
miłego - Olla
========================================...
-
że sie odzwyczaję od FD ??? Dzisiaj to pytanie trafia chyba w nicość. Ekipa FD
z kopertami w garści stoi w kolejkach na pocztach głównych wszystkich miast
Polski. Dzisiaj ostateczny termin nadsyłania PITÓW. Muszę się pochwalić, że ja
wypełniałam dzisiaj pity i zaglądałam na forum. Czy ktoś już zauważył
propozycję napisania szerszego dzieła pt. FD i opublikowania go? Wczoraj
zgłaszałam ten pomysł w wątku znakomitego autora Bambo i jak???
PS. Mój mąż Was nie znosi
-
Czy obsesyjnych myśli mozna się pozbyć? Leczyłam się na depresję i ona chyba
minęła, pojawiły się natrętne myśli które mnie wykańczają, biorę leki
przeciwdepresyjne Zoloft, może jest lepiej bo moge juz zostac sama w domu co
wcześniej kończyło się strasznym lękiem, że zrobie krzywdę dzieciom, czy jest
ktoś kto da mi nadzieję?
-
"Jestem z tobą w Rockland
Gdzie budzimy sie ze snu
Elektryzowani przez samoloty naszych dusz
Przyleciały tu zrzucić anielskie bomby
Och, ściany szpitalu zapadają się!
Och,wybiegają chude legiony!
Tu oto trwa
Usiany gwiazdami szok łaski
Zapomnij o swojej bieliźnie
Je-ste-śmy wol-ni
Jestem z tobą w Rockland
Gdzie pukasz do drzwi mej chaty
Mokry od morskiej podróży po autostradach Ameryki
W zachodnią noc."
-
kolejny lek i kolejna porażka /nieskuteczny/ ,stracilem nadzieję na normalne zycie bez lęków ,przez moje lęki i depresje zostawila mnie dziewczyna ,jestem teraz sam ,nie mam z kim pogadac ,wyjść itp,chcialbym skonczyc z tym marnym zyciem ale jedyne co mnie powstrzymuje to to ze nie chce rodzicom psuć zycia na stare lata /pare miesiecy temu popełnił samobójstwo moj dobry kolega i widzialem co sie działo z jego rodziną ,straszne :( /
najbardziej dobija mnie fakt ze czuje sie bezsilny i bezbron...
-
kiedy zaczyna się tracić nadzieję. Wtedy depresja murowana. Wygląda na to, że
zawsze trzeba w sobie podtrzymać tę odrobinę nadziei, że jednak spotka nas
coś dobrego.
-
NAPISZCIE PROSZE CO WAS TRZYMA PRZY ŻYCIU , JAKI JEST WASZ CEL , MOŻE
NADZIEJA ???? pRZECIEZ KAŻDY Z NAS COŚ MYSLI PODZIELCIE SIE TYM Z INNYMI ,
MOŻE KOMUS TO POMOŻE.
JA NP ZYJE DLA NADZIEJI BO WIERZE ŻE KIEDYŻ NADEJDZIE TEN DZIEN , DZIEN KTÓRY
POWIE MI ZE WARTO BYŁO TYLE CIERPIEĆ
-
Jedyną Matką ,którą masz,jest nadzieja.Glupia matkę masz!
Wlasnie we mnie umarla(jako ostatnia z siostr).
-
natrectw
na razie wycina co dziesiaty watek
jak sie to rozwinie to zacznie wycinac co 10 post, moze byc zabawnie:)
-
Witam, opowiem co się u mnie dzieje, może ktoś ma podobnie, może ktoś miał. Miałem epizod depresji, brałem cital przez dwa miesiące i jak tylko poczułem się lepiej odstawiłem, chociaż lekarka powiedziała, że dopiero na wiosnę. Powiedziałem sobie, że to nie lek pomógł tylko sam wyszedłem. Odstawiłem i dobrze się czułem, miałem dwa dobre miesiące aż miesiąc temu stwierdziłem, że czuję się słabo, ale dosłownie słabo, zupełnie inny zestaw uczuć niż wtedy, chociaż też nieprzyjemny, ale tym razem z...
-
Być może nie jestem ani pierwszą ani ostatnią osobą, która o tym pisze, ale
chciałam Was zapytać jak deprasja wpływa na Wasze związki?
Boję się, że przez tę cholerną chorobą stracę w w końcu wszystko to, co
najważniejsze!!! A było tak cudnie: najczulszy na świecie chłopak, a w
planach ślub i długie szczęśliwe życie... Aż pewnego dnia powiedział mi, że
jest chory, ze poszedł do lekarza, bo myślał o samobójstwie, że przyjmuje
leki! Później było tylko gorzej: chciał być sam, potrzebo...
-
czy warto albo powinno się mieć nadzieję ,ze kiedykolwiek pozbedzie sie tego
ustrojstwa które doskwiera wielu z nas lęków,depresji etc..?? bo ja juz sam
naprawde nie wiem,staram sie zyc nadzieją ,ze tak będzie dobija mnie to ze
inni nie maja takich problemow tzn tych ktorych znam np...
wy jestescie spooko..
-
Czy ktos z Was ma doswiadczenia z terapia grupowa w Krakowie?
Nie chodzi mi o studencka przychodnie bo juz mnie to nie dotyczy.
pozdrawiam
-
"Porzućcie nadzieję ci, którzy tu wchodzicie"
Przytacza Dantego , być może, jedna z naszych forumowiczek w iście ciekawym artykule „Szpitale chore psychicznie”
newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10759