-
Mam ochotę podciąć sobie żyły.....
Mam dość mojego życia, nic mi się nie udaje i wszyscy mają mnie gdzieś. Moi
rodzice mnie nienawidzą i wydaje mi się ze jestem ich największą przeszkodą w
życiu.
Dlaczego mam takie myśli??? Wczoraj się chciałam opalać (w sumie to
posiedzieć na słońcu za 20 min z książką) i matka na mnie zaczyna wrzeszczeć,
że jestem nienormalna i że od tego dostanę raka??? Potem zobaczyła, że w
pokoju mam szampon koloryzujący na włosy i za to mi się tak dostało, ...
-
?
-
hmm...
-
sa chętni?
;P
nie lubię tego forum, więc pozwalam sobie na taką propozycję w tym
miejscu,
tych, których trochę lubię pozdrawiam
-
Oglądacie może jakieś wiadomości ?
Facet w Wawie na ochocie zamordował własną 19 letnią córkę i teraz od
jakiegoś czasu siedzi na dachu bloku i grozi że4 skoczy jak ktoś do niego
wejdzie.
HM !!
Też mam myśli samobójcze, ale zamordować ??!! i jeszcze nie daj boże
człowieka ??!! i własne dziecko ??!! i jeszcze czekać nie wiadomo na co ??!!
Jezu jak bym był na tym dachu z tym człowiekiem to nie wiedział bym jak z nim
rozmawiać.... A WY ????????????????????????????????????????????...
-
Bo ten głupi moclobemid wcale nic nie działa, czuję się coraz gorzej, osuwam
się w deprechę, i narasta we mnie bunt - a może by tak pieprznąc wszystkie
leki w cholerę. Czy biorę czy nie i tak czuję się do d..py więc po co mam żreć
tę chemię, po co łazić do psychii, tylko kasę tracę na wizytę i na leki.
Jestem wściekła, rozżalona i mam dość.
-
Są takie momenty w depresji, ze życie przestaje mnie przerażać i że zaczynam
akceptować siebie taką jaką jestem, mimo, ze zazwyczaj wyglądam wtedy nie za
ciekawie, z kilkoma kiligramami więcej, itp. Czuję się "niemal dobrze", tyle,
że nadal nic mi się nie chce i nie mam ochoty na spotykanie się z ludźmi.
Może to przyzwyczajenie, a może strach, że gdy zacznę z tymi ludźmi
rozmawiać, to znowu się zdołuję, że zmarnowałam tyle czasu, że siedziałam w
domu, podczas gdy była pełnia lata...
-
-
I jestem prawie pewna, że za kilka dni mnie nie będzie...przeczytajcie...:
Właśnie wróciłam od ginekologa i co się okazało? Jestem w ciąży i to do tego
(co się dwa dni temu okazało) z żonatym mężczyzną!!!!!Jarek ma 28lat.
Objecywał mi świetlaną przyszłość, po czym okazało się, że nie możemy się
spotykać, bo on nie chce dłużej oszukiwać ŻONY!!!!!Myślałam, że upadnę:(
Podkreślam, że zabespieczyliśmy się dobrze-ja tabletki, a on prezerwatywa.
Nie wiem jak to mogło się stać! Ja jestem...
-
Witam,
Moj maz ma stany depresyjne (albo nawet depresje) i minela mu calkowicie
ochota na seks. Nie je, ma zaburzony rytm snu - kladzie sie o 21 wstaje o 7,
jest zdolowany, nie dba o siebie.
Czy ochota na seks jest zwiazana z depresja? Jak temu zaradzic?
-
Bo mnie się to zdarza bardzo rzadko.
Ostatnio, gdy się popłakałam, to w koncu poczułam kontakt z rzeczywistością i
w końcu zwróciłam się do kogoś o pomoc.
Czytam tu o waszych lękach i myślę - nie mam takich lęków, nie czuję strachu.
Więc dlaczego nie mam ochoty wychodzić z domu, unikam znajomych, a jeśli już
muszę z kimś rozmawiać, to cały czas się uśmiecham, choć wcale mi nie do
śmiechu?
I czemu nie mam odwagi spojrzeć innym prosto w oczy?
-
Jak oceniacie wpływ adtydepresiaków na sex? Ja oceniam bardzo negatywnie, za
to moja partnerka pozytywnie. Nigdy nie gadaliśmy o tym, a przecież
"zaburzenia" seksualnbe to jeden z najczęstrzych efektów ubocznych seków z tej
grupy. Jak to u Was wyglada? nie wstydamy się!
-
posiadający rower
Jeśli ktoś "ma ochotę" (lub che się zmusić) ruszyć zadek to zapraszam na
wypady rowerowe w okolicach krakowa. Obecnie odkrywam dolinki podkrakowskie.
Nawet nie przypuszczałem że tak blisko Krakowa jest tak fajnie.
-
moj facet sie ze mna meczy. strasznie go kocham i on mnie tez ale...roznimy
sie temperamentem a jak wiadomo seks bardzo wplywa na inne sfery zycia.
przyznaje ze nie jest mu lekko gdy powstrzymuje sie by mnie do niczego nie
zmuszac gdy nie mam ochoty, ale twierdzi ze bardzo mnie kocha i zniesie
wszystko i nigdy mnie nie zostawi, ale ja czuje sie jak wrzod, jak kula u
nogi. mowie mu ze z kims innym bylby szczesliwszy ale on uparcie tkwi przy
swoim...ja nie mam odwagi go rzucic bo um...
-
Uprzejmie zawiadamiam, że tekst znajdujący się na górze strony, a skopiuję
go zaraz - - - Na pytania odpowiadają specjaliści z Centrum
Psychoprofilaktyki i Terapii w Warszawie JEST NIEPRAWDZIWY :)
No bo dzisiaj jest piątek..i...cisza...
Jest ciepło. Czy to znaczy, że poszli Państwo do parku?
Nieładnie.
:)
-
jestem i czytam...nie pisze bo nawet na to nie mam ochoty. Dopadla mnie
beznadzieja, degrengolada, czarna rozpacz i pochodne. Ale zaglądam, zaglądam,
podczytuje sobie od czasu do czasu.... pozdrawiam.
-
...robie sie "upierdliwa". Maz mowi, ze wszystkiego sie czepiam, ze nic mi
nie pasuje. I ja dobrze wiem, ze robie cos takiego ale nie potrafie tego
powstrzymac. A jak jest u Was?
Niutka
-
Hej - witam wszystkich. Mój mąż ma depresję (od kwietnia???) - był na 3
wizytach u psychiatry -ostatnia 2 tyg temu ( prywatnie - lekarz polecony -
podobno dobry) Dostał Mianserin na noc i właśnie seroxat na dzień. W paru
wątkach czytałam o tym leku - napiszcie proszę po jakim czasie można
spodziewać się choć drobnej poprawy? Muszę przyznać , że niełatwo nam obojgu
przez to przechodzić. Dziękuję za odpowiedzi - pozdrawiam i życzę zdrowia Wam
i sobie też....Pola
-
czy można z tego wyjść ??? Ja juz próbuje od 3 lat . boję się komukolwiek o
tym powiedziec , do lekarza nie mam ochoty iść. Chce sama sobie z ym
poradzić . Tylko jak ??? Czy znacie jakieś sposoby ? prosze pomóżcie mi bo
już długo tego nie wytrzymam!!!!!!