-
dokoncz zdanie
:-)
-
Marzysz o białym welonie? Jak 65 proc. z nas. Lecz polskim mężczyznom ślub
odbiera ochotę na seks! Jak zachować mężczyznę i udane życie seksualne? Oto
nasze rady.
W filmie "Depresja gangstera" psychoterapeuta przyłapuje pacjenta (Robert De
Niro) na seksie francuskim z kochanką. Zdziwiony pyta: "Po co ci kochanka,
skoro masz taką atrakcyjną żonę?". De Niro oburzony odpowiada: "Z żoną nie
mogę, przecież ona tymi ustami całuje nasze dzieci!"
elle.interia.pl/milosc/news/id/100081972
-
Seks odgrywa w naszym życiu i związku ważną rolę. Czasem jednak nie wszystko
układa się tak, jakbyśmy tego chcieli, i organizm odmawia nam posłuszeństwa.
Partnerzy na początku znajomości kochają się jak szaleni. Potrafią każdą wolną
chwilę przeznaczyć na erotyczne igraszki. Z czasem miłosna temperatura w
związku spada. Co prawda, nie dzieje się to nagle. Zazwyczaj można zauważyć
sygnały zbliżającego się zagrożenia, np. ciągłe wymówki o bólu głowy. Problem
zaczyna się jednak w chwil...
-
a siedzę w domu.
-
Może spacer, może TV, może coś zjadłbym, a może na rower......
Dziwne uczucie.
-
Przecież sam nie będę pił wina jak jakiś samotnik.
-
Tylko szczerze i bez ściemniania.
Pizza, ramiona i święty spokój.
-
Ja jestem po pysznym krupniczku.....ale ta pomidorowa za mną chodzi:))))
-
...seks;-)))
albo takie jakies przytulenie do kogoś...takie mnie naszło właśnie;-)
-
Zbywasz czy odmawiasz? Zbywanie jest wygodniejsze i pojawia się wtedy, gdy
chcemy uniknąć powiedzenia komuś wprost. Łatwiej nam wtedy o zachowanie
pozorów...Coraz bardziej razi mnie ta forma, także u samej siebie. Nie
prościej powiedzieć; nie mam ochoty z Tobą rozmawiać czy nie mam ochoty się
spotkać, czy nie mam ochoty się z Tobą przyjaźnić? Czy byłby to brak taktu? Od
bardzo niedawna zaczęłam to praktykować i coraz bardziej mi się podoba...
-
Jestem po familijnej imprezie, mój mężczyzna skończył 30-kę. Cały dzięn
stałam przy kuchni- miła odmiana postac w fartuszku przy garachy, zamiast w
garsonce na zebraniach.
No ale do rzeczy!!
Mam ciasto, Torcik z adwokatem, winko, kawę w expresie
sałatki i inne tam
Zapraszam na jedzonko!!
-
kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,96115,7018510.html
"Swoją indywidualność pozwalają nam zachować asertywne zachowania.
Dzięki nim jesteśmy naturalni, wyrażamy swoje uczucia i potrzeby,
możemy się rozwijać, umiemy ochronić swoją wrażliwość, poglądy i
interesy... Kierując się asertywnością, dążymy do tworzenia z ludźmi
relacji opartych na wzajemnym szacunku i partnerskiej komunikacji.
Zależy nam na współpracy i porozumieniu z innymi. Uznajemy, że każdy
z nas ma równe prawa."
-
-
Poszłabym na imprezę, ale taką domową, na jakie chodziło się w szkole ;)
Ach, wspomnienia mnie dopadły :)
-
W tym roku bylismy, ale przez szereg lat... szkoda nam bylo pieniedzy. Za
400-500 zlotych to moge wyjechac na 2 weekendy.
W tym roku zaplacilismy po 100 zl od osoby, wiec jeszcze ujdzie.
Pare razy bylam na malych imprezach, ale te z kolei byly jakies takie ...
smutne. To juz wole w domku przy TV.
-
Rozmawiamy w pracy o rozwodzie znajomych koleżanki, ona ma 53 lata,
on 55.
Poznał kobietę 47 lat, miał z nią romans, teraz chce wziąć ślub.
Na sprawie rozwodowej był cyrk, bo facet powiedział, że od 10 lat
jest niezaspokojony seksualnie. Żona kategorycznie odmówiła seksu
tłumacząc się setką wymówek.
Argument żony był, że ma prawo nie mieć ochoty na seks - na co facet
powiedział, że zgadza się, że to jego wina, ale nie chce do końca
życia rezygnować z seksu.
Pomijajac uczucia i ...
-
Zdecydowana większość z nas ma ochotę zgubić choć parę kilogramów. Stosujemy
cudowne diety, pijemy odchudzające herbatki, wyciskamy z siebie siódme poty na
siłowni. Czasami jednak wszystkie wysiłki biorą w łeb.
Nas wtedy napada niepohamowana ochota na hamburgera popijanego colą albo
porządny kawałek tortu. Każdy, kto kiedykolwiek próbował stosować ścisłą
dietę, wie, jakie to trudne. Jednak dziś do całego arsenału środków
pomagających w walce z sadełkiem naukowcy dołożyli jeszcze jeden...
-
Czy często odrzucacie czyjeś szczere chęci zrobienia Wam przyjemności? A
owszem, zdarza się, ostatnio ktoś mnie usilnie chce gdzieś wyciągnąć - a to na
konert, a to na grilla - a mnie się nie chce, więc odmawiam, nie nadajemy na
tych samych falach, nie wiem, o czym mam gadać i nie czuję się swobodnie przy
ludziach, którzy nie rozumieją słowa "Nie" i chcą mnie na siłę uszczęśliwić,
ale ja nie chce...co za upór...
-
Tak, bardzo często w moim zyciu stosowałam uniki, wykręcałam się od spotkań
czy imprez...mówiłam wtedy konsekwentnie "nie"...robiłam to z różnych powodów,
ale najczęściej działo się to dlatego, że nie lubię podtrzymywać konwersacji
na siłę...
-
mam ochotę krzyczeć nie potrafię , mam ochotę płakać nie umiem zawsze musze
się uśmiechać i udawać ze jest o.Dzis jest mi tak cholernie żle..