-
Podaję namiary bibliograficzne - ma się ukazać zimą nakładem wydawnictwa UJ:
Monica Ramirez Basco
Zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Podręcznik pacjenta.
Jak opanować wahania nastroju
seria: Psychiatria
ISBN 978-83-233-2426-3, 2008, format B5, oprawa miękka
www.wuj.pl/index.php?DID=0x00170100030001000000000000000a86
"Dzięki temu podręcznikowi dowiemy się, co – poza systematycznym przyjmowaniem
leków – można zrobić, aby opanować objawy zaburzeń afektywnych dwubiegunowy...
-
...no właśnie.
Biorę paroksetynę. Zdiagnozowano mi kiedyś tam depresję, w sumie dwa razy w życiu.
Rok temu miałam małą przerwę - ponieważ dostałam na paroksetynie nadmierną górkę, włączono mi Depakine Chrono, a paroksetynę miałam odstawić.
Potem jednak uznano, że nie mam nadmiernej górki i po konsultacji lekarza, z udziałem mojego męża, który stwierdził że mu moje zachowanie nie przeszkadza ;), Depakinę odstawiłam.
Ale że dostałam znowu doła i generalnie zrobiło się nieciekawie, lekarz...
-
zmieniajac lekarzy szukalem tego ktory naprawde mnie rozumie lepiej
niz ja sam bylem u 6 czy 7 i znalazlem to niesamowite i jakze
przyjemne gdy lekarz robi ci kawe i sobie gadamy o roznych sprawach
to daje duza sile to piekne ale tak ciezko go znalezc ale warto
szukac lekarza nie tylko po leki ale przyjaciela
-
A propos wątku o lekach, to moja psych ratuje mnie dając mi za free
kewtiapinę, którą dostaje jako "darmową próbkę, nie do sprzedaży " (taki pisze
na opk.), od przedstawiciela. Mało jest chyba takich lekarzy, którzy mogąc
pomóc pacjentowi pomagają nie odnosząc w zamian korzyści finansowych. Nie
jednokrotnie byłam świadkiem głośnej rozmowy lekarza z przedstawicielem, w
której to mówił, że za tyle przepisanych opakować wycieczka na Kretę gratis
dla niej i rodziny. :/ Dermatolog zawsze prz...
-
Bo nie wiadomo jaki użytek ten durny pacjent zrobi z uzyskanych informacji.
Na moim przykładzie. W poniedziałek wyraziłam u doca zdziwienie, że kiedyś 1
tabletka Anafranilu wkręciła mnie w hipomanię, a obecnie biorę dwie i nic. A
tęsknię za hipomanią, to wiecie, bo kłopotów moc i bardzo by się przydała,
żeby się przestać przejmować i je pokonać.
Na co doktorek powiedział, że to zasługa stabilizatora, że te dwie tabetki
wyciągnęły mnie z najgorszego bagna, a nie przegięły w drugą stron...
-
wiadomosci.onet.pl/1588436,2678,1,kioskart.html
W skrócie: do szpitala psychiatrycznego zgłosiło się
kilkoro "szpiegów pacjentów". Akcja- Amsterdam. Cel- kontrola
lekarzy, leczena na skutek wcześniejszych nie do końca wyjaśnionych
samobójstw i śmierci pacjentów.
Myślę, że to dobry pomysł- sposób na kontrolę prawidłowości leczenia
w szpitalach psychiatrycznych. A Waszym zdaniem?
-
Pod koniec sierpnia wyjeżdżam do Irlandii na jakieś pół roku. Chciałam się
podpytać tych co pojęcie mają, jak tam szukać specjalisty czy lepiej poprosić
lekarza w Polsce o leki na dłużej i być z nim w kontakcie telefonicznym??? Jak
tam to wszystko wygląda od strony medycznej???
-
Witam.
Pryznam, że do założenia wątku skłoniła mnie tylko i wyłącznie rozmowa z jedną osobą chorą na chad, gdy Jej opowiedziałem o historii mojej dziewczyny. Dlatego chciałbym to z Wami, kochani, skonsultować.
Moja dziewczyna po 3 tygodniach pobytu w szpitalu została zdiagnozowana jako osoba z CHAD.
Pierwszy epizod depresji miała 2 lata temu. Leczyła się 6 miesięcy lekiem lexapro. Powoli były poprawy, aż w końcu po 6 miesiącach postanowił lekarz odstawić powoli lek, dziewczyna przestał...
-
chodzi o osobę mi bliską, której psychiatra po 40 min rozmowy
postawił diagnozę chad; było to 7 m- cy temu i ta osoba
zdyswalifikowałą tego lekarza i diagnozę i to właśnie, jak twierdzi,
za zbyt krótki czas rozmowy - diagnoza do d. Oczywiście nie poszła
do żadnego innego lekarza, bo jest zdrowa w swoim mniemaniu , ale
wszycy wokół są zaniepokojeni jej zachowaniem. Czy można
zdiagnozowac pacjenta po 40 min ?
-
witajcie po dłuższej nieobecnosci.
Wyladnnych. jednakze problem jest inny, tam mnie poinformowano że zabiora nam
tel kom bo pacjenci robia filmy pacjentom i unieszczaja je w necie. wam to też
sie przytrafilo?
-
Jeśli na ostatniej psychoterapii zainteresowałam Panią tym forum i
zaczęła Pani je czytać, proszę do mnie zadzwonić. Kiedy Pani do mnie
dzwoniła, żeby umówić się na nasze pierwsze spotkanie, nie zapisałam
w książce adresowej Pani telefonu, a szkoda, teraz by się przydał.
I mimo że wiem, że zachowała się Pani nieprofesjonalnie, mówiąc do
osoby z diagnozą choroby psychicznej: " tak nie zachowują się
normalni ludzie ", potrzebuję Pani teraz bardziej niż wcześniej.
-
Po ostatnim spotkaniu z moim panem od rozumu zaczęłam dumać nad
tym, czy nie wkurza ich aby niepewność narzędzi diagnostycznych. No
bo: inni lekarze (normalni) mogą zrobić badania krwi, fal, wysłac
na prześwietlenie itp, a biedny świrolog tylko na tym, co mu
pacjent powie, polega. No może nie tylko - może właśnie bierze coś
innego pod uwagę. Sposób mówienia, poruszania się? Toż to
olbrzymiego wyczucia trzeba, a mój lekarz taki młody jakiś. A,
mówię tu o takich wizytach w przyc...
-
Podczas mojej dzisiejszej rozmowy z ordynatorką oddziału dziennego
padło właśnie hasło : objawy psychotyczne. Ponoć mój mąż przejawia
zachowanie głęboko psychotyczne. Proszę, wyjaśnijcie mi na chłopski
rozum owy termin, nie mam już sił szukać w podręcznikach do
psychiatrii, ani grzebać w necie.
Chciałam również prosić o zmianę leków, ale usłyszałam, że mąż nie
czuje się za dobrze, aby mu te leki zmienić, nie wiadomo jaka byłaby
reakcja. Leki można dopiero zmienić, kiedy pacjent ...
-
Czeka mnie za jakieś dwa miesiące wizyta u lekarza w pracy. Pierwsza po diagnozie. Pierwsza po trzyletniej przerwie w pracy. Kiedy padnie pytanie o leki przyjmowane na stałe/choroby przewlekłe - przyznać się?
-
Moja żona chora na chad w chwili obecnej przebywa na odziale(ponieważ jest w
dołku)Ja pracuje od rana do wieczora.Tydzień temu płakała jak ją
odwiedziłem,nie rozmawiała nic nie mówiła.Minął tydzień powinno być lepiej no
i może jest bo płacz ustąpił rozmawia itp.(ale nadal jest na obserwacji)
Niewiem dlaczego bo wiem że bardzo mnie kocha,ale nabrała wstrętu do
mnie,telefonicznie dostało mi sie jak bym niewiem co zrobił.Ma myśli że latam
za młodymi dupkami i szukam wrażeń.Czy to jej ...
-
Czy można chodzić na dwie psychoterapie jednocześnie na NFZ ?
"Na szczęście organizm ludzki jest tak wspaniały, że wytrzyma prawie każde leczenie."
-
Po wczorajszym obejrzeniu (kolejny raz) Gothiki z H.Berry zaczęłam rozmyślać o
szpitalu. Boję się, że kiedyś wkroczę na wyższy próg i będzie jazda w postaci
urojeń, manii totalnej. Szpital no i właśnie tego się boję. Na ile lekarze są
w stanie uwierzyć pacjentowi, że już wrócił do ukochanej stabilności ? Czy
mogę nie uwierzyć, że już z nim jest ok? Pacjent czuje się dobrze, a lekarze
mu nie wierzą i robią swoje.
Być może to tylko mój strach i wyobraźnia, ale nie miałam doświadczenia w ...
-
Nie w sensie, ze się nie będzie brało jakiegoś leku? Że się go nie chce brać,
nie będzie, nie i koniec?
Czy pacjent może zrobić coś takiego???
-
Mąż mój grzecznie uczęszcza na ten nieszczęsny oddział i z dnia na dzień
gorzej się czuje. Jest rozdrażniony, pobudzony, wszystko go denerwuje, albo
kontrastowo potrafi przepłakać cały dzień strasząc mnie swoją chęcią
spędzenia reszty życia jako osoba bezdomna, albo zaginiona. Rozmawiałam dziś
z jego terapeutką. Uważa ona, że skoro z dnia na dzień mąż gorzej się czuje,
znaczy to, że jest bardzo dobrze (!)."Wyciąga" bowiem na zewnątrz swoje
głębokie emocje. A dlaczego w związku z t...
-
Witam wszystkich!
Chciałabym zadać Wam pytanie o tę szczególną relację pacjent - lekarz, którą
nazywa się przeniesieniem. Czy możecie powiedzieć coś na ten temat? Ja
osobiście jestem wpatrzona w swojego lekarza, jak w obrazek, żeby nie użyć
słowa "autorytet", poza tym, co często mnie dziwi (mój lekarz jest męzczyzną -
ja kobietą) wyczuwam "dziwne" fluidy między nami. Nie wiem, czy ja mam tylko
takie wrażenie, czy ktoś z Was ma również???