-
Może brutalnie to zabrzmiało, ale tak czuję i jestem wściekła. A tak wogółe
z\dziekuję że ktoś założył takie forum, ja bym nie wiedziąła jak, bo na
onkonecie bałam się pisać żeby nie zostać ususniętą, a czuję ogromną potrzebę
wygadania. Historię mojej mamy i rodizny opisałam w wątku jak to byo z nami,
więc nie będę się powtarzać, jednak chciałam bardzo mocno pwoiedzieć że
denerwuje mnie podejście lekarzy i wogołe medycyny. Gdy dwa tygodnie temu
chcieliśmy rpzewiźć mamę na odział o...
-
Witam! Jestem nowa na tym forum, szukałam wszędzie informacji, ale nigdzie ich
nie znalazłam. Proszę o pomoc.
U mojej babci wykryto raka płuc z przerzutami na węzły chłonne, rak jest
złośliwy. Dostała już trzy chemie i wyniki są bardzo dobre, rak się powoli
zmniejsza, babcia przytyła 3 kilo, nie ma na razie więcej przerzutów. Wszystko
byłoby dobrze, ale wydaje mi się, że coś się porobiło z jej głową. Wiem, że to
źle tak mówić, ale my wszyscy powoli nie dajemy rady. Babcia gada od rzeczy...
-
pojak radziliscie sobie ze skutkami leczenia? Podpowiedzcie mi
prosze co musimy zrobic zeby w miare lagodnie to przezyc- co robic a
czego nie, jak sie odzywiac, czego unikac itp. Chodzi o terapie w
guzie piersi. dziekuje za kazda rade. wiem ze kazdy inaczej to
przechodzi ale wiem tez ze sa rzeczy o ktorych warto pamietac
-
czy badanie PET to prześwietlenie rengenowskie?
pytam bo czstu jest to określenie używane na forum
TK to tomografa komp. a PET? czy to RTG?
proszę podpowiedzcie...
pozdrawiam
-
Czy kimś opiekowała się w czasie chemioterapii w Klinice Nowotworów
Tkanem Miękkich i Kości dr. Anna Nowak-Dement. Chyba wzbudza strach
w pacjentach? Jest kompetentna? Jakie są Wasze doświadczenia z tą
Panią dr.?
-
U mam wykryto guzy na tarczycy. Usg pokazało jeden okolo 2cm
litopłynowy i jeszcze dwa mniejsze o zmiennej echogenności. Co mogą
oznaczac te sformułowania. Czekamy na biopsję bardzo sie boję, dodam
że jesteśmy z mamą obciążone getetycznie chorobami tarczycy ( mamay
uszkodzony gen CHEK 2)
-
Im dłużej czytam wszystkie posty na tym forum, tym bardziej
utwierdzam się w przekonaniu, że żyjemy w przedziwnym kraju. Jak to
jest możliwe, że pacjenci lub ich rodziny muszą na własną rękę
zbierać podstawowe zupełnie informacje? Gdyby lekarze wywiązywali
się z obowiązków opisanych w Karcie Praw Pacjenta, nie pisalibyśmy
wszędzie gdzie się da z prośbą o objaśnienie wyników badań,nie
prosilibyśmy o przetłumaczenie na polski słów użytych w epikryzie.
Im dłużej żyję,tym bardziej d...
-
Chodzi mi o postac ograniczoną. Wiem, ze operacja wchodzi w gre w
bardzo wczesnej fazie rozwoju tego raka, ale czytajac zagraniczne
strony wyczytalam, ze czasami po radio- i chemioterapii, kiedy guz
znacznie sie zmniejszyl i nie dal przerzutow do innych narzadow
wykonuje sie takie zabiegi.
Gdzie moge sie dowiedziec czy taka operacja wchodzi w gre?
Od czego tak naprawde to zalezy tzn. zakladajac, ze nie ma
przerzutow, co jeszcze bierze sie pod uwage - to pyt. gl. do lekarzy?
Wy...
-
Mama jutro idzie do szpitala na mastektomię, operować ma ją znany profesor, do
którego dostała namiar od radioterapeuty i poszła do tego profesora prywatnie
poprosić by ją kierował w leczeniu i w ogóle. chodziła do niego raz do kliniki
a raz prywatnie bo tak chciał, teraz powinno mu się jakoś "POdziękować" ale
nie wiem jak to zrobić i kiedy. czy wypada iść przed operacją gdzieś do jego
gabinetu w szpitalu?? chyba się powinno przed operacją skoro to chirurg i jego
główne zadanie w pomocy...
-
To jest opis moje własnej historii z prostatą, jaka zdarzyla mi sie
w ciągu ostatnich dwóch i pół miesiąca w Australii, gdzie mieszkam.
==============
Mam 53 lata. Mieszkam od wielu lat w Australii. Doroczne badania u
lekarza domowego zawsze obejmowały badanie krwi. Kiedy miałem
skończyć 50 lat, doktor zalecił żeby do listy testów krwi dodać PSA
i zaczął badać prostatę palcem przez odbytnicę. Zero jakicholwiek
objawów moczowych kiedykolwiek, wszystkie badania per rectum
neg...
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5326205,Prof__Andrzej_Sz__przyznal_sie__ze_bral_lapowki.html
ten czlowiek zasluguje na piekło, zasługuje na to całe cierpienie na
które był obojętny, kiedy oszukiwał i dawał złudne nadzieje chorym
ludziom. moj tatao pokladal w nim swoje pokłady wiary i nadziei w
wyzdrowienie, zal wielki,ze pozwoliłam na to...czemu dobrzy ludzie
odchodzą a takie szuje smieja się nam za plecami...
-
Moja mama 8 lat po amputacji piersi ma od roku wykryte przerzuty do
kości-talerz biodrowy.
Podobno nie miała badania na HERy, bo wtedy jeszcze nie robili, ok,
nie przeczę, że tak było.
Czytam o tej herceptynie i widzę jak dużą korzyść mogłaby mieć w
przypadku rozsianego raka piersi. A mojej mamie mówią NIE i koniec,
bo nie miała HERów oznaczonych. I dziś natknęłam się na takie cudo
na forum pod artykułem o herceptynie:
Napisane przez Wanda, 17-09-2007
po 11 latach od operac...
-
Z perspektywy czasu i wciąż pojawiających się wątków i pytań na tym
forum, doszłam do wniosku: pacjent "leczony" paliatywnie jest
pozostawiany w bardzo wielu przypadkach sam sobie. Gdyby nie
zaangażowanie i poświęcenie rodziny - to nie przeżyłby godnie,
normalnie nawet jednego dnia. Nie rozumiem tych lekarzy, którzy nie
podejmą nawet małego wysiłku rozwiązac jakiś problem ,który powstał.
Ci pacjenci i tak są już na gorszej pozycji, nie ma dla nich
możliwości dojścia do zdrowi...
-
czy ktoś z Was miał kontakt z dr Jeziorskim (chyba ma na imię
Krzysztof)? Doktor jest chemioterapetą i przyjmuje w klinice na
Ursynowie. W piątek jesteśmy umówieni do niego na wizytę.
-
Witam,
czy strajk lekarzy moze wplynac na leczenie osob z nowotworem? Czy beda
dokonywane operacje, chemioterapia?
Mam nadzieje, ze strajk lekarzy nie uderzy w chorujacych.
Z pozdrowieniami, Joanna
-
do lekarza. A lekarz "O, panie Jurku, pan jeszcze żyje?"
Warszawa, centrum onkologii, całkiem niedawno.
No comments.
-
Witam, jestem po intensywnym kursie ESTRO i jestem wypluty...
To chyba mój ostatni wpis przed długim urlopem - chciałem tylko zwrócić uwagę
na coś, co mnie uderzyło w jednym z dzisiejszych wykładów profesora JW Leera z
Nijmegen w Holandii.
Rzecz jest odnośnie terminalnego stadium choroby nowotworowej, z czym - sądząc
po wpisach - wielu z nas boryka się na wszystkich frontach (i lekarza, i
pacjenta, i rodziny).
Na jednym ze slajdów profesor przedstawił wyniki pewnej wieloletniej
obse...
-
Kiedy czytam sobie zagraniczne serwisy dotyczące nowotworów to odsetek
wyleczeń jest porażająco wyższy niz Polsce. I zastanawiam sie, dlaczego tak
się dzieje.
Oczywiście na pewno z tego że te nowotwory wykrywane są we wczesniejszym
stadium.
No ale chyba przecież nikt nie robi badań przesiewowych pod katem r.trzustki
a ostatnio gdzieś znalazłam info, że w Japonii w niektórych osrodkach odsetek
wyleczonych sięga 15%.
Tak samo jesli chodzi o raka żołądka - czy tam robi się profilak...
-
żeby tu nie zaśmiecać, założyłam nowe forum, traktujące o naszych przejściach
z lekarzami, skutkach ich niekompetencji, zaniedbania i błędów, a także o
formach pomocy ofiarom takich zdarzeń, w miarę możliwości forum będzie
rozbudowywane o kolejne wątki. Docelowo pragnę uzbierać wystarczająco dużo
materiału aby wydać te historie drukiem. Zapraszam wszystkich.
pozdrawiam kaśka
-
że nie chcą, że nie umieją, czekają na łapówki.
Trochę wkurzają mnie te dyskusje. To, że ja miałam nowotwór złośliwy-na
nodze-i leczyli mnie tak jak leczyli nie znaczy, że jeśli koleżanka ma nodze
taki sam nowotwór a leczą ją inaczej to robią to źle!. Ja jestem inna,
koleżanka jest inna, mamy inne ciało, tkanki organy, rak może mieć inną
wielkość i nie wiem co jeszcze. Takie porównywanie jest beż sensu. Dołuje nas,
a lekarzy mamy ochote udusić.Miałam operacje, radioterapię. Nie dałam ni...