zaczne moze od tego ze dosc niedawno dowiedzialam sie ze moj ojciec
jest alkoholikiem. Wczoraj dowiedziałam sie ze jest w ciagu
alkoholowym od 8 lat, a codziennie od pol roku. Mam 22 lata. wiem ze
moze to dziwnie brzmi ze dowiedzialam sie wczoraj ze ojciec pije od
8 lat, ale on pije pokryjomu i nie na umor, nie tak zeby sie
zataczac zeby bylo widac, ale zawsze byl podpity, codziennie pil.
wczoraj poszedl na detoks, w sumie z wlasnej woli i dopiero tam sie
dowiedzialam ile to tak...