pot

(2 wyniki)
  • policzyłam sobie przeprowadzki, przerzucanie z miejsca na miejsce przez innych, niczym jakiś tobołek, który nie ma uczuć, emocji, tęsknot, prawa do przyzwyczajeń. a potem jeszcze przerzucanie się samej z powodu wymuszania przez okoliczności. i tak : żłobek przedszkole - dom a, miasto A I klasa SP - dom b, szkoła a, miasto B II, III, IV i pół V klasy - dom a, szkoła b, miasto A druga połowa V klasy - dom c, szkoła c, miasto B VI, Vii, VIII klasa - dom d, szkoła d, mias...
  • zawsze miałam zasadę i trzymałam się jej,że nie spotkam sie nigdy z nikim poznanym w necie.I choć zdarzały się (niewiele bardzo) wirtualne znajomości, ludzie ciekawi - większość nudnych jednak.Zdarzały się propozycje spotkania - wewnętrzny kodeks nie zezwalał.Choćby nie wiem kto co do mnie napisał. A teraz pierwszy raz chcę ten kodeks złamać.Czuję się bardzo potrzebna komus z kim mailuję, czuję wszechbliskość z nim,we wszystkim, ta siła ciągnie mnie aby wyjść z domu, przejechać pół kraj...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się