pot

(6 wyników)
  • Próbuję schudnąć. Żadne delikatne metody nie działają więc postanowiłam ograniczyć mocno kalorie. A więc dziś zjadłam: rano szklanke soku 100% pomarańczowego i 3 suszone śliwki, potem szklanke soku warzywnego, potem jogurt owocowy + trochę musli, szklankę soku owocowego, 1 nektarynka, potem mieszanka warzywna ok 400 g kalafior z fasolką żółtą gotowana podana z dipem czosnkowym, na kolację serek biały taki z domkiem wymieszany z 2 palstrami pomidora skrojonego i koperkiem, do tego szklan...
  • No właśnie. W poniedziałek miną 3 tygodnie od początku mojej diety. Trzymam się dość dzielnie :) efekty umiarkowane widzę. Ale..... u mnie jest tak, że mam "fazy": potrafię długi czas panować nad apetytem, jeść zdrowe rzeczy, czasem owszem popełniam jakiś żywieniowy grzeszek, ale w rozsądnych granicach. Po czym... zmieniam się diametralnie, jem dużo, nie wyobrażam sobie dnia bez paczki żółtych M&Msów, Marsa, albo innego Twixa, jem mnóstwo grzanek z gigantyczną ilością MASŁA czosnkowego,...
  • w poniedzialek mam duo checi i jest OK ale potem z dnai na dzien coraz gorzej!! nie jem ton jedzenia jak kiedys ale o wiele wiecej niz 1000 kcal! nie wiem jzu co mam zrobic!! najpierw jem a potem sie wkurzam juz to kiedys przerabialam ale w koncu schudlam!! a teraz prztylam te 3 kg i nwi moge sobie dac rady!!sne!! wystarczykyby 2 tygodnie i bylo by po sprawie!!! ah.... szkoda slow!! jestem pelna podziwu dla tych wytrwalych!!
  • czesc dziewczyny :) dzisiaj sniadanie- 2 kromki chleba jakiegos co sie fitnes zowie jedna posmarowana lyzeczka serka bialego bieluch, druga taka sama iloscia serka topionego narazie to tyle słoneczko świeci i jest ok :)) niestety moja waga stoi w miejscu caly czas a co tam u Was słychac?
  • Witam, długo mnie tu nie bylo.. przez ten czas objadalam się, że hej! I teraz jest mnie 3 kg więcej... przyjmiecie mnie z powrotem??? ;) Dzisiaj pierwszy dzień kopenhagi w celu powrotu do poprzedniej wagi :)). Pozdrawiam :)
  • ja wypilam kawusie:) potem wypije druga i pocwicze tradycyjnie:) ja walcze ze soba bo z nudow bym jadla non stop!! :( jzu zrobilam w domu wszystko co moglam i na spacerek tez chodze ale i tak...chce do pracy!!!! zazdroszcze wam jak piszecie ze nie macie czasu jesc bo tak najlatwiej schudnac nawet o tym nie myslac! ach.... pozdrawiam!! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się