-
witajcie, rok temu u mojego taty wykryto raka krtani z przrzutem na szyje,
operacja, radioterapia, po 5 m-cach TK wykazało naciek , hipertermia, ciągły
ból,tak jest do dzisiaj, ciągle na tabletkach morfinowych, ale teraz pojawiły
się obrzęki na stopach, dlaczego tak sie dzieje, dlaczego puchną nogi??
-
Czy po badaniu PET można kierować samochodem? Mój tato ma wyznaczony
dzień badania (dziś sie dowiedział, ze w poniedziałek), ale okazało
się, że nie ma kto Go zawieźć na nie (to ok 200-250 km). No i nie
wie, czy może po tym badaniu sam przejechac taką trasę, czy to
bedzie dla niego bezpieczne.
Będę bardzo wdzięczna za możliwie szybką informację.
Kasia
-
przepraszam, ze tyle watkow tu otwieram... ktore dal niektorych moga okazac
sie malo znaczace, ale dla mnie sa bardzo potrezbne odpowiedzi, nawet na
te "glupie" pytania...
cchialam sie was zapytac, ze wy tez tak macie - ze w jednej chwili czujecie
sie tacy bezradni, malutccy wobec tego wszystkiego i zalamani, lzy leca po
pliczkach i strach ogarnia kazdy cm ciala, nie mozecie jesc, spac, serce
czujecie w gardle, a zoaldek scisniety... a za chwile euforia, duzo sily,
energii, che...
-
Witam
Mam pytanie odnosnie mastektomii. Moja mama w piatek bedzie miała
operacje. Chciałam sie dowiedzieć jak długo trwa taka operacja, jak
szybko dochodzi sie do siebie, kiedy można najwcześniej odwiedzić
mame w szpitalu?
bardzo prosze o odpowiedź.
-
Mama rok temu miala wiciertego raka, potem chemia (wszytko opisane niżej w
historii 'rak jelita grubego').
Na chwilę obecną mama ma dobre wyniki, matkery. Miała TK jamy brzusznej-
wszytko ok.
Martwi nas jedna rzecz. Mama ma częste biegunki. Częste = raz w tygodniu.
Czasami i dwa...
Lekarka powiedziała, że nie wie od czego, że może zjadła śliwki :/
No ale czy to możliwe, żeby co tydz. zjadała coś nieodpowiedniego?
Czy badać to jakoś inaczej, ciągnąć sprawę, czy uznać to za nową normę?
-
Mam problem z chemioterapia u męża-to już drugi turnus.Niestety nie
mam sił aby mu towarzyszyć w trakcie nie mniej nie mogę pojąć o czym
mówi lekarz.Mąż ma mieć zlecona chemię 6 godz w oddziale dziennyma
potem 48 godz pod infuzorem w domu- czy ktoś wie o co tu chodzi???
-
Hej Czap,
Co u Ciebie słychać? Dawno się nie odzywałeś...
Pozdrawiam,
Anka
-
Mam koleżankę, Edytę - chodziłysmy razem do podstawówki, potem kontakt się
urwał, było tylko "cześć" na ulicy. Od kilku miesięcy znowu mamy kontakt ze
sobą, poneiwaz ona też jest po amputacji piersi - jak ja.
Amputację przeszła w styczniu 2005, potem chemia.
Wyglądało, że wszystko jest OK. W tym roku, w czerwcu miała pierwszy etap
rekonstrukcji piersi - z ekspandera. W grudniu lub w styczniu miala miec
drugi etap - zamiane ekspandera na protezę. Ale .....
Od kilku tygodni bard...