-
przecież obok jest szpital Medicovera to jeśli teraz miałbym podpisać jakąs umowę na opiekę medyczną to z kim to zrobię; a) z tymi co mi nie tylko diagnozę ale i leczenie zaproponują..
b) diagnoza mi wystarczy a leczenie "to się potem zobaczy jak bedzie "?
Albo ci ludzie z tej nowej przychodni są bardzo biznesowo odwazni albo nie cenią zbytnio inteligencji mieszakańców Miasteczka Wilanów...:-)
-
Bandycka ustawa refundacyjna, tak chwalona przez wielu "pożytecznych idiotów", powoduje że NFZ bez sądu obciąża przychodnię kwotą wziętą z kapelusza. W normalnej gospodarce odliczanie od bieżących płatności jest możliwe, ale dotyczy tylko wierzytelności wymagalnych (a zatem potwierdzonych przez sąd). Do tego NFZ nie wylicza swoich [b]realnych[/b] strat spowodowanych przez niedostateczną papierologię prowadzoną przez lekarza, tylko z automatu obciąża pełną ceną leków, tak jakby [b]żadnemu[/b] ...
-
Dzień dobry
Jestem po anginie ropnej. Zostało niestety toatalnie zatkane ucho. Nie słyszę na nie. Brałam już dwa antybiotyki + różne inne preparaty do ssania i do nosa. W sb wylądowałam na ostrym dyżurze na drugim końcu miasta. Troche odciagnęli płynu (diagnoza OMS) i dali skierownie do przychodni na dalsze odciąganie (2 x w tygodniu). Jak nie pomoże to trzeba będzie robić punkcje. Sęk w tym, że to jest drugi kraniec miasta.
I teraz mam pytanie (nie mogę znaleźć odpowiedzi nigdzie a głupi...
-
Szpital MSWiA na Wołoskiej, zapisy do gin na za 2 m-ce,
uprzejma pielegniarka radzi "pani przyjdzie bez zapisu"...
przychodze, pan doktor ma 4h przyjec, zapisane są 3 pacjentki...
dostaję się bez problemu...
należało by rozpiździć to raz a dobrze
-
W Srodmiesciu lub na Mokotowie.Mozecie cos polecic?
-
Moi rodzice w ramach POZ są pacjentami należącej do LUX Medu przychodni
Medycyny Rodzinnej przy ul. Belgradzkiej 18.Do czasu gdy LUX-Med nie wykupił
Medycyny rodzinnej, była to jedna z najlepszych przychodni w tym
rejonie.Później zaczął się podział na pacjentów lepszych abonamentowych i
gorszych-funduszowych.Od tygodnia cała sieć przychodni zmienia program
komputerowy.Co się tam dzieje woła o pomstę do nieba.Chorzy ,starsi ludzie
stoją w kolejkach godzinami, nikt nic nie wie łącznie z k...
-
ehhh to frajerstwo
-
I bardzo dobrze. Moze kotos ich nauczy dokaldnosci i zaangazowania. Ostatnio okazalo sie ze lekarz nie wpisywal w moja karte lekow i zglaszanych objawow co stalo sporym problemem przd nieoczekiwana operacją. W przypadku kiedy pacjent nie moze mowic (to zapis w karcie jest podstawa dzialan). Wazne zatem jest wpisywac tam przebieg leczenia nawet jak komus wydaje sie monotonny i powtarzalny
-
Ta przychodnia nie moze byc zamknieta.W stolicy jest pare tysiecy
bezdomnych,z ktorych tylko nieliczni maja ubezpieczenie.Reszta to
ciezko chore jednostki od ktorych odwracaja sie wszyscy.Bezdomni sa
przeganiani z miejskich placowek,w ktorych probuja sie ogrzac lub
chwile odpoczac.Na Placu Zamkowym jest publiczny szalet z ciepla
woda.Maja prawo z niego korzystac wszyscy chetni.Niestety,tzw.zaloga
czyli obsluga schodow ruchomych,czynnych od 6 rano do polnocy,nie
wpuszcza do toale...
-
Nie wiem czy to na pewno najlepsze miejsce na zadanie tego pytania ale mimo
wszystko zadam je i tutaj. Proszę o polecenie dobrego
ortopedy w przychodni LIM w Warszawie, mąż ma problemy z kolanami więc chodzi
nam o kogoś kto się porządnie tym zajmie.
-
Witam. Czy moglibyście mi polecić jakąś przychodnie lekarską, niepubliczną,
ale przyjmującą pacjentów z NFZ? Chodzi mi konkretnie o dzielnice Śródmieście
i Mokotów, ewentualnie Ursynów. Jestem świeżym Warszawiakiem i kompletnie nie
orientuje się niestety. Zależy mi żeby był możliwie duży zakres specjalistów
(i możliwie dobrych), a zwłaszcza alergolog, gastrolog, ortopeda, laryngolog.
-
Leczyłem się w WCS na Nowym Zjeździe, mają umowy z NFZ, uchodzili kiedyś za dobry zakład. Są tam kolejki, wyczerpują sie nieraz limity, ale można też leczyć za pieniądze, jak ktoś nieubezpieczony. Niestety po paru przygodach, które możnaby wlec do sądu (złe wyrwanie zęba, niedoleczanie pacjentów w periodontologii, niemówienie o popełnionych błędach itd.), zrezygnowałem stamtąd i stąd moje pytanie - jeśli chcę leczyć się na NFZ (bo nie stać mnie prywatnie) - [b]gdzie indziej szukać w miarę kom...
-
Uff... na szczęście nie z Palikotami
-
Strasznie platformie zależy na tych przekształceniach. Ciekawę
dlaczego ? ;-)
-
wiejcie spod skrzydeł pee(r)(s)elowskiego marszałka!
metropolię z jej problemami ma w nosie.
chyba, że jakiś maszt radiowy się wywróci i będzie mógł protestować przeciwko
odbudowie...
-
zaplątałem się dziś przypadkiem do placówki państwowej, gdzie słudzy zdrowia
urzędują. ale nie o nich, tylko o krótkiej scence, która mnie rozbawiła byla.
szatnia tam obowiązkowa w tej placówce, ale zamknięta na kłódczysko wielkie
wraz z paltocikami pacjentów.ludzie czekają na szatniarzową. nadchodzi
pacjent od lekarza wprost - siwiejący, wysoki mężczyzna w wieku średnim.
spogląda tęsknie na na kraty z kłódką i swym paltocikiem za nimi.
- Czy stąd mozna wyjść ? - pyta - Mozna czy ni...
-
To jest właśnie fikcja dostępu do publicznej służby zdrowia. NFZ określi ile
osób można zdiagnozować czy leczyć. Jak ktoś ma niefarta i ma czelność
"ponadlimitowo" zachorować to ma problem.
Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na ostatnie zdanie artykułu-że NFZ nie
zmniejszy chyba limitów bo jest kryzys. To by dopiero była jazda, gdyby
jeszcze zmniejszyli.
PS "... miała mieć tomograf komputerowy". Czepiam się ale, co miała ten
tomograf dostać, czy jak. Chyba miała mieć wykonaną tomogra...
-
Co tam 3 tygodnie! W przychodni na ul. Romera na Ursynowie 3 lipca zapisywano do lekarza pierwszego /w tej sytuacji może być ostatniego/ kontaktu na wrzesień.
-
Miło słyszeć, że w tym kraju jeszcze komuś na pacjencie zależy.
-
wow...
urzekające.