-
przychodnia dziala tylko w celu wystaweienia zwolnien o jakimkolwiek
zadaniu pytania mozna pomarzyc . Przychodza spoznieni i zli czy
kiedys ktos uswiadomi bezdusznym przyjmujacym ze to ich praca za to
placimy my podatnicy.
-
siedzieć w domu a nie walić do przychodni, "chorzy" ciągle ci sami, normalny człowiek pracuje
-
Nalezę do przychodni na Kościuszki ze wzgledu na bliskość.Jednak
panie w rejestracji są tam wyjatkowo nie miłe.Jestem tam czestym
gościem ze wzgledu na stan zdrowia.Panie zachowują się jak za komuny
są opryskliwe a na porządku dziennym słyszy ,że to nie ich
sprawa,nie mają czasu itp.Mają problemy z uśmiechem ,słowami
dziekuję ,proszę ,przepraszam.Jestem ciekawa co na to dyrekcja
przychodni.?Nie istnieje możliwość rejestracji telefonicznej,bo
panie odkładają słuchawkę.Mam nadziej...
-
Jestem młodą mamą. Muszę zapisać dziecko do lekarza. Wybrałam
przychodnię na Waryńskiego, bo jest blisko domu. Bardzo proszę
doświadzone mamy i tatusiów o opinie na temat pracujących tam
pediatrów. Dziękuję Maria
-
Widać że tej pani naprawde potrzebny jest psychiatra
-
Czy ktoś z redaktorzyn napisze coś o guru całego pomysłu ????
Czy gawiedź opolska ma być dalej ciemną w swej tępocie ???
Mamy rozumieć - sam się stworzył (ten gabinet) taaa ??
Coś Ryśki w tym Opolu za dużo ostatnio "hulajom"
;-)
-
Już widzę te tłumy chrupek, które płacą 80 złotych za wizytę...A niektóre
chodzą kilka razy w tygodniu
-
To skandal jak potraktowano kobietę w ciąży w przychodni "niby-rodzinnej" na
ul. Fieldorfa w Opolu. Chcąc dostać się do lekarza PIERWSEZGO KONTAKTU,
najpierw przez telefon zostałam poinformowana, że mogę zostać zarejestrowana
tylko za zgoda lekarza, przyjechałam do przychodni, podeszłam do gabinetu
Pani doktor i usłyszałam,że dzisiaj mnie nie przyjmie. Pani doktor pierwszego
kontaktu nie zareagowała na to,że jestem w ciąży i to dzisiaj się źle czuje i
specjalnie przyjechałam do pr...
-
Byłam chora w czerwcu,ledwo stałam na nogach,miałam chyba 8 numerek i
byobreażcie sobie,że od godz.14.oo czekałam na przyjęcie do lekarza do
godz.18.oo.Byłam wściekła, bo jednego pacjenta lekarka przyjmowała minimum pól
godziny,a jedna pacjentkę 1 godz.miedzy czasie lekarka poszła do pokoju usg
gdzie była jej znajoma i tam siedziała pól godziny podczas gdzy pacjentka w
pokoju lekarskim sama musiała czekać pól godziny.to jest chamstwo i brak
zupełny szacunku dla ludzi.dlaczego my pacjenc...
-
Wszytskie SP ZOZ-y powinny byc w Opolu sprywatyzowane. To najlepsze
rozwiązanie dla słuzby zdrowia. ZOZ Zaodrze podupada a Ratusz zwleka z
decyzją.Podoba mi się gest radnych Kowalskiego i Ostrowskiego, którzy temu
dłużej przyglądać się nie mogą.Ale problem nadal pozostaje.
-
Skandal! Na tej sprawie mam nadzieje pani wice sie w końcu wywróci.
Szkoda tylko,ze bedzie to długo trwało z krzywdą dla ludzi.
Przypominam wszystkim pracownikom " marszałkowskiej" służby zdrowia, że ta
sama osoba dzisiaj snuje abstrakcyjne wizje " konsorcji szpitalnych"
podczas, gdy nie wiadaomo w jakim kierunku pójdzie ustawodawstwo.
Prawdopodobieństo wykończenia wszystkich Szpitali wobec prezentowanej do
pracowników przychodni camskiej arogancji uważam więc za bardzo duże
-
Czy ktoś wie co Urząd Marszałkowski zamierza zrobić z przychodnią przy
Powstańców śląskich?
Obiecano wszystkim i pacjentom i personelowi ciągłość OLKi, ponoc byłjakis
inwestor, który chciał nas przejąć doposarzyć i dalej prowadzić NZOZ.
I nic się nie dzieje.Czyżby Marszałkom nie zależało na naszych miejscach
pracy???
-
O i w tym przypadku wypowiedz Pani Żyły mi sie podoba i jaest bardzo trafna.
Mamy przyklad po przychodni na wyspie - Murzyn obiecywał biale góry a nie
miał na waciki.Czy my mósimy wiecznie popołniac błedy po dwa razy , dlaczego
spółka pracownicza nie może przejąc przychodnie - bo tylko kasa , kasa i
kasa , nie pacjent człowiek tylko kasa.
-
Głupie ciule z NFZ!!! Trzeba rozgonić tych palantów zanim oni
nas zniszczą...
-
I tak trzymnać, nie dać się Ziobrom i całej tej zgrai nieudaczników!!!
-
Istna paranoja. Jedni wyremontowali, to źle i niepotrzebnie -
krytykują drudzy.Od 8 lat próbuja się tego pozbyć , ale tak
nieudolnie, jak wszystko inne za co się zabierają. Latka leciały,
budynek niszczał, zatrudnili ochronę, której dodatkowo płacili,choć
wandale i tak skutecznie kończyli dzieło. Teraz nawet ziemi dobrze
sprzedać nie można, bo rozbiórka budynku kosztuje. Wstyd
prezydencie, czyste marnotrawienie mienia samorządowego i brak
kreatywnego myślenia. Pan się nawet na ...
-
Droga Pani Strecker !
Zgodnie z Ustawą o ochronie zdrowia, to organ administracji terenowej (w tym
wypadku Pani koleżanki i koledzy z ratusza oraz Pani osobiście z racji
pełnionej funkcji) jest odpowiedzialny za organizację opieki zdrowotnej na
danym terenie. Ustawa nie pozostawia żadnej furtki.
-
Wystarczy poszukac na wschodzie i lekarze, pielegniarki sie znajda. Napewno
nie sa gorzej wyksztalceni niz nasi i tansi. A skoro nie ma chetnych Polakow
to jest to podstawa to uzyskania zezwolenia na prace przez obcokrajowca.
A co do tej skarbowki i wpz to rece opadaja.
-
Tutaj jak sie rozchodzą pieniadze w ratuszuhttp: //www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101116/POWIAT01/187616050
-
Prywatna wizyta u lekarza-miłe traktowanie, szacunek.
Wizyta w przychodni- lekarz zły, oschły, nie szczędzi złośliwości i niemiłych
uwag(pani ginekolog jej nazwisko zaczyna sie na G.- poliklinika Policyjna).
Dostają kasę za pracę w przychodni, tak jak wszyscy pracujący. Dlaczego więc
tak nas poniżają?