Jestem uzależniona od jedzenia jogurtu naturalnego. Muszę codziennie, na
kolację zjeść 3 kubeczki po 150g każdy (wmówiłam sobie, że jak nie zjem to
zachruję, spadnie odporność organizmu). Musi to być jogurt tylko jednej firmy
(innych nie zjem). dodatkowo mam silny lęk, że go nie kupię dlatego kupuję na
zapas duże ilości i niekiedy nie jestem w stanie ich przejeść. Przed
pojawieniem się tego chorowałam na anoreksję, potem doszła nerwica lękowa, a
teraz pojawiło się to. Tkwię już w ...