-
Chodzicie na psychoterapię?
Jak długo, ile razy w tygodniu, w jakim nurcie?
Ja na obecną terapię chodzę trochę ponad miesiąc. Analityczna, 1x/tyg (na
razie, będzie częściej).
Wcześniej skończyłam jedną terapię (2,5 miesiąca) i przerwałam po 4,5 miesiąca
psychodynamiczną.
-
Dzis po raz kolejny poszlam na psychoterapie do mojej pani terapeutki.Po ponad
godzinnej rozmowie z ktorej kolejny raz nic nie wynioslam,(bo tylko
uzmyslawiala mi rzeczy,ktore ja juz dawno sobie uzmyslowilam)spytalam czy jest
mozliwosc rozleglejszej tarapii,na co ona odpowiedziala:"Dla osob takich jak
pani terapi codziennej niema".Po czym poprawila sie po zobaczeniu mojej miny i
stwierdzila,ze dla osob z moim zaburzeniem terapii niema.Z czego zauwazylam to
jestem w kropce,w Toruniu niem...
-
Czuję, że niezbędna jest mi psychoterapia. Obecnie jestem pod opieką
psychiatry ale wiadomo, że takie wizyty ograniczają się raczej tylko do kilku
kontrolnych pytań i wydania leków. Potrzebuję namiarów na dobrego specjalistę.
Nie mam już siły szukać na własną rękę metodą prób i błędów. Może to coś we
mnie nie pozwala mi kontynuować rozpoczętego leczenia a może po prostu mam
pecha i trafiam na nieodpowiednich lekarzy. Tak czy inaczej bardzo was proszę
o jakieś informacje. Pasują mi okoli...
-
Witam,
Piszę, bo chyba tylko tutaj uzyskam pomoc.
Otóż mam wszystkie objawy chwiejności emocjonalnej borderline.
Sądzę, że ta choroba jest spowodowana moimi złymi relacjami
w rodzinie. Obecnie z nimi nie mieszkam. Wyprowadziłem się bo miałem dość.
Nie stać mnie na prywatną psychoterapię.
Szukam pomocy, gdyż poznałem bardzo ważną osobę na której mi zależy, a moje
wybuchy złości, brak normalnej oceny sytuacji, jak i niestabilny obraz samego
siebie doprowadza do niszczenia. Moja dziewczy...
-
medytacji/jodze?
ktoś z Was próbował? jako metody wyciszenia się, skupienia?
jakie wrażenia?
zastanawiam się czy nie spróbować. ale zwrócenie się w swoją stronę, skupienie
na swoich myślach i swoim ciele, mnie przeraża. na co dzień robię wiele, by od
siebie uciec.. z chaosu w chaos.. i tak rozważam, czy to nie byłby dobry
pomysł. tylko nie wiem czy na tę chwilę potrafiłabym odpowiednio tego użyć, by
nie zrobić sobie krzywdy..
-
Witam,
szukam odpowiedzi i pomocy, gdyż przytłacza mnie pewien problem.
Czytałem bardzo dużo o BPD kiedy zaczęły się u mnie huśtawki nastrojów i
zaczęły mnie nękać koszmary. Nie były one jednak normalne. Nigdy wcześniej
czegoś takiego nie miałem. To zaczęło się wtedy kiedy znalazłem sobie
dziewczynę. Studiuję w Krk a ona w Rzeszowie i jesteśmy daleko od siebie. Od
tego czasu co kilka dni w nocy mam koszmary, które nie wydają mi się snami.
Otwieram oczy i kiedy je zamykam znów widzę dan...
-
takie cos w necie znalazlem, broniac sie przed szpitalem i lekami.
www.rebirthing.pl/
co o tym sadzicie?
poza tym kiepsko, kiedy w koncu wstane z lozka bez mysli
samobojczych?
-
Mam 25 lat. Za sobą życie jak przystało na człowieka z bpd. Koszmarne dzieciństwo, depresje, poważną próbę samobójczą, ciągłe próby ucieczki w alkohol, miłość, swój świat. Kilka lat terapii za mną już, a ja ciągle odczuwam pustkę... Na chwilę obecną czuję znów ogromny niepokój i chęć ucieczki, a wszystko gdy zaczeło się układać. Za niedługo skończę dobre studia i może mam szansę na interesującą mnie pracę. Los mi dał drugą szansę bo spotkałam mężczyznę który kocha mnie i akceptuje mnie taką j...
-
Witam ja raczej depresyjna i w stronę ChADu jestem, ale mam nadzieje ze mnie
stąd nie wyrzucicie....Aktualnie depresja mnie dopadła i bycie za szybą, w dół
dół główką o stół niestety... :(
-
o bpd dowiedziałem się niedawno, niejako przypadkiem przy okazji rozmowy z
"internetową przyjaciółką" o problemach osobistych. od wielu lat borykam się
ze sobą, przez 9 miesięcy korzystałem z porad terapeuty, wcześniej
kilkukrotnie byłem gościem w poradniach zdrowia psychicznego w poszukiwaniu
odpowiedzi na nurtujące mnie pytania (zazwyczaj pojawiające się wraz z
powstałymi równolegle kłopotami na uczelni, w pracy czy w "życiu osobistym").
w sumie "diagnozy" były różne: lekki zespół dep...