-
Witam! Moja córeczka Agatka ma 15 miesięcy. Od pierwszego tygodnia życia
ma naczyniaka jamistego na prawym ramieniu.Pocztkowo niewielki, bardzo szybko
jednak rósł. Teraz jest bardzo duży bo ma ok.4,5 cm na 4,5 cm, jest
bardzo wypukły i ciepły. W czwartym miesiącu życia Agatka została skierowana
przez dermatologa do śniegowania (w Katowicach). Po piatym zabiegu
stwierdzono,że dalsze zabiegi nie mają sensu, gdyż działają one jedynie na
kolor naczyniaka. Zostaliśmy skierowani do chirurga...
-
wygląda na to, że albo ja jestem niefrasobliwa, albo przeworscy pediatrzy
niedouczeni.czytam wasze posty i wydaje mi się, że moja córcia(2lata 2
miesiące) może się "pochwalić" największym naczyniakiem jamistym - wielkości
jakieś 8x4 cm poniżej pośladka. ma go od urodzenia, z tym, że urósł w ciągu
pierwszego roku.początkowo był bardzo siny i bardzo gorący - teraz nadal jest
ciepły, ale troszkę zbladł. niestety nadal bardzo wystaje - jak drugi
pośladek. drugiego naczyniaka ma na rąc...
-
Przez opieszałość warszawskich "lekarzy" pediatrów i znieczulicę lub niedouczenie córeczka moja dzisiaj po 3,5 godzinnych konsultacjach została przyjęta do szpitala w ciężkim stanie. Oczywiście nie w W-wie, tylko w Poznaniu i to po "pukaniu" do wielu drzwi. Tak więc drogie mamy nie dajcie się zwodzić słowem CZEKAĆ, należy wymusić na tych.......... choć skierowanie do specjalisty. Niektórzy lekarze mają wiedzę o tej chorobie chyba jeszcze z XIX w.