-
To już wolę zostać przy whisky z lodem przed snem.
-
Zależy mi na tym, żeby przestawić zasypianie przynajmniej na godzinę
wcześniej. Teraz chodzę spać koło 1, a zbliża się rok akademicki i
będę musiała wcześniej wstawać. Jednak moje próby kładzenia się
wcześniej polegały na przerzucaniu się z boku na bok i w końcu
zasypiałam jeszcze później niż normalnie. Może ktoś zna jakiś
skuteczny sposób na przestawienie zegara biologicznego?
-
Od pewnego czasu nurtuje mnie pewne pytanie.... Mianowicie czy możliwe jest
spanie z otwartymi oczami? Czy sa znane przypadki osób które potrafią robić
takie rzeczy? Z góry dziękuję za pomoc :)
-
Bez przesady. Jak ktoś jest zmęczony to zasypia i tyle. Bezsenność
to w znacznej mierze sztuczny wymysł tak jak meno- czy andropauza.
Moja rada jest prosta: kładziesz się i jak nie możesz zasnąć to po
prostu to ignorujesz, oczki zamknąć, leżeć sobie, odpoczywać,
słuchaweczki na uszy z muzyczką albo jakąś inną gadką a sen sam
przyjdzie prądzej czy później, nawet gdyby to miała być następna
noc.
W czym problem? Najgorzej jest kiedy wpadasz w panikę i mówisz
sobie „muszę ...
-
Mam problem - za nic w świecie nie potrafię zasnąć przed północą
(nie ma tu żadnego znaczenia jak rano wstałam - może być nawet 5
rano). Natomiast potem kiedy muszę wstać o 7 rano wielkim problemem
jest otwarcie oczu. Zwykle do południa czuję się fatalnie. Kleją mi
się powieki, żołądek fika koziołki, bolą mnie oczy i głowa i czasem
mam ochotę zemdleć (przy tym wszystkim standardowe ciśnienie krwi -
85/55). Co można zrobić żeby się wyspać np. w 5 godzin, albo żeby
podnieść ciśnie...
-
Witajcie!
Bardzo lubie spac na brzuchu, ale czy kregoslup nie uciska na narzady
wewnetrzne? Jezeli tak to jakie moga byc tego konsekwencje?
Pozdrawiam
-
Witam serdecznie,
Otóż - chciałbym dowiedzieć się, czy istnieją jakieś negatywne skutki,
zdrowotne (być może też psychiczne) - zdecydowanego przesunięcia godzin
chodzenia spać i budzenia się, w stosunku do przeciętnych ludzi. Mam tutaj na
myśli sytuację, w której człowiek chodzi spać o godzinie 4 w nocy i wstaje o
14 po południu. Dodam też, że człowiek ten jest jeszcze w
okresie "dojrzewania", tj. ma 17 lat.
Nie ma mowy o sytuacji w której istnieje konieczność wcześniejszego ...
-
Jakieś 4 miesiące temu miałam dość długo trwającą stresową sytuację.Budziłam
się 40 minut przed budzikiem, o 5.20, byłam nie wyspana, za to czasu do
myślenia o nieprzyjemnych rzeczach było dużo. Myślałam, że gdy najtrudniejszy
czas przeminie, skończą się kłopoty ze spaniem, niestety wciąż tak jest,
nawet na urlopie budziłam się o 5.20.
W sobotę, gdy mam czas, udaje mi się jeszcze zasnąć. W zwykły dzień, już nie.
Może są jakieś metody przeskoczenia tej magicznej godziny? Np. nastaw...
-
Chciałam zapytać, czy to może być niepokojący objaw- mąż sporo
pracuje, rano jedna praca, wieczorem ma zajęcia w szkole. Teraz
wiadomo-wakacje, organizm odpoczywa, ale w dzień wolny wstaje, zjada
sniadanie, porozmawiamy chwilkę albo ogladmy TV a on zasypia w
fotelu! Ostatnio chodzi spac o 19 i przesypia do rana! wraca z
pracy , zjada obiad i nie jest w stanie nic zrobić bo znowu jest
spiacy!Dodam tylko, że moja teściowa ma cukrzycę,mąż bada cukier,
ale zaczynam sie denerwować.
-
Mam taki problem. Mój mężczyzna ciągle narzeka na zmęczenie i senność. Nie
ważne ile by spał i tak jest to samo. Jakie mogą być przyczyny?
-
jak rozwiazac problem soczewek w trakcie dłuższej podróży? mianowicie chodzi
mi o spanie. wyjeżdżam w przyszłym miesiącu, a podróż autokarem będzie trwała
24 godziny. nie chciałabym w trakcie podróży bawic się w czyszczenie i
chowanie soczewek. mam szkła 3-miesięczne. spac w nich nie mogę(stanie się
coś??). a może kupic sobie parę jednorazowych? co radzicie?
pozdr
-
Mam problem w postaci tendencji do zbyt dlugiego spania. Gdy nie jestem pod
przymusem wstawania to 10h (czasem wiecej) jest dla mnie normalka. Gdyby ktos
mnie zdarl z lozka po 8h to po 10 min doszedlbym do siebie i tez bylbym
swietnie wyspany. Ale sam nie potrafie, budze sie przestawiam budzik i ide na
"jeszcze chwilke".
Dodam tez ze mam przestawiony tryb zycia, srednio chodze spac ok 2 w nocy, 7
rano to dla mnie srodek nocy ;)
Chce cos z tym zrobic bo trace kupe czasu przez dlugie...
-
Piję normalną kawę z cukrem i z mlekiem
-
Czy spanie przy swietle ma negatywny wpływ na oczy? I czy jeżeli tak czy
natężenie światła ma tu jakieś znaczenie ?
-
A raczej na długie spanie?... Strasznie długo sypiam.... jak się da, to i
kilkanaście godzin, a w weekendy to wstaję tylko, aby coś zjeść albo do
łazienki...jestem wiecznie zamulony...
-
Spać chodze o 10,11 woeczorem , budze się o 7 rano ale i tak mi jest ciężko
się dopbudzić, w pracy ledwo funkcjonuje bo jestem senna i zmęczona, nawet
kawa już nie pomaga, po pracy nie mam siły na nic i tak w kółko i nie wiem co
mi dilega czy to normalne?
-
Podejrzewam, że gdybym mogła spałabym jakieś 20 godzin na dobę
wczraj poszłam spać o 9.00, wstałam o 7.30, wróciłam z pracy o 13, zjadłam
obiad i unęłam na siedząco w fotelu, obudziłam się przed chwilą. Nadal chce
mi się spać, tylko przywoitość każe mi zająć się domem...
Co się dzieje? Dodam, że nie mam jakichś wyczerpujących zajęć, nie powinnam
być zmęczona. A rano to budzę się pół godziny, dosłownie nie mogę się zmusić
do wstania z łóżka taka jestem śpiąca. I tak jest już od dość ...
-
Co jest ze mną; ciągle chodzę niewyspany, chodzę spać o 21.00 wstaję ( LEDWO )
o 8.00 i ciągle bym spał. Nie chodzi tu o jakąś chwilową zmianę pogody. Nawet
kawa niewiele pomaga ( tylko na chwilę ). Może jest na to jakaś rada. Może
muszę zrobić jakieś badania? Tylko jakie. Jestem jakiś taki osowiały.
-
Co może być tego przyczyną? Chodzę spać ok. godz 23, a dopiero wstaje z niego
tak między 10-11 (w dni wolne oczywiście). W czasie, gdy muszę wstać na
zajęcia to wstaję, oczywiście, ale w godzinach rannych nie mogę się na niczym
skoncentrować, chodzę jakaś nieobecna. Jeśli obudzę się koło 7-8 to potem
około 17 muszę się przespać bo nie wytrzymam do wieczora. Hmmm.. dlaczego
jestem taka zmęczona? Nie mam żadnej ciężkiej pracy, ot tylko studia.
Proszę o odpowiedź. Może jakieś konkre...
-
moze to jest glupie co napisze,ale ja nie umiem funkcjonowac w ciagu dnia.w
nocy nie moge spac,jesli juz zasne to rano sie czuje jakbym w ogole nie
spala,jakby mnie czolg przejechal.chodze przez caly dzien nieprzytomna az
musze sie polozyc i wtedy zasypiam glebokim snem na 2 godz. po czym czuje sie
jak nowo narodzona,a potem znow w nocy nie moge spac.probowalam sie nie klasc
w ciagu dnia ale nie daje rady jesli sie nie poloze to do wieczora juz w
ogole nie jestm w stanie funkcjono...