-
..
szczególnie w Polsce
Wyrożnia to neagatywnie nasz kraj w Unii Europejskiej.
O ile w Anglii wegetarianizm jest postrzegany sympatycznie b.rzadko negatywnie,
nawet w Niemczech jest b.duzo zrozumienia dla tego ,ze ktoś nie jada miesa
to w Polsce
jest zbyt wielu ludków którzy wręćz nie cierpia wegeatrianizmu i w rózny
sposób te swa nietolernacje staraja się artykulowac
cześto wyłazi u takich ludzi zaściankowosć, ograniczone horyzonty,
niewiedza,uprzedzenia czy brak kultury
...
-
Oto jeden z wojujących wegetarian (ten po prawej)
www.religio.de/gifs/bd0295.jpg
Celowo zrobił sobie fotkę z Dalaj Lamą, aby zyskać szacunek i poparcie w
mediach, wśród naukowców, we władzach... Dalaj Lama wyraził o nim pochwalną
mowę...
A kiedy kierowana przez niego sekta "Najwyższa Prawda" dokonała zbrodniczego
zamachu (użyli gazu bojowego o nazwie "Sarin") w tokijskim metrze, ani media,
ani środowiska naukowe, ani władze Japonii nie przeprosiły za swoje
wcześniejsze rekomend...
-
Prof. Maria Szyszkowska i jej mąż Jan Stępień są wegetarianami.
www.wrozka.com.pl/04_00/8.htm
Mamy więc na kogo głosować.
-
Czy kiedykolwiek miesozerca naklanial Was do jedzenia miesa? Natomiast
niektorzy z Was strasza ze swoja propaganda na innych forach, cytujac to
jakies teksty badz naklaniajac do ogladania filmow o biednych zwierzatkach.
Skonczcie z tym, bo jestescie smieszni. Jezeli ktos sam nie zechce przejsc na
wegetarianizm, to nikogo do tego nie namowicie. Szanujcie drugiego czlowieka i
jego wybory odnosnie diety w rownym stopniu jak szanujecie zwierzeta.
Niestety to pospolite wsrod wegetarian, ze...
-
- po co te kłotnie?
niepotrzebne
- nie powinno byc ich tu
na forum wegetarianizm - kuchnia
spożywajmy swoje jadło w spokoju
kto je takie co może je żuć
niech żuje
kto musi połknąć
trudno
- niechaj każdy ręke poda
- niechaj każdy optymalny
poda drugiemu
optymalnemu ręke
niech mocno trzyma aby nikt nikogo nie puścił
i niech optymalni
ci co tu spamuja, zakłocaja, zagłuszaja robia
zbędny szum informacyjny
wyjda z tego forum
i więcej
nie wracaja
zobaczycie jakie miłe...