-
Czy macie na co dzień szczery szacunek wobec innych? Czy wszystkich da się szanować? I czym wyraża sie ten szacunek, zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie?
-
zastanawiam sie nad pojeciem szacunku w zwiazku i wydaje mi sie, ze moj
narzeczony mnie nie szanuje. na to skladaja sie rozne drobne rzeczy. wczoraj
powiedzial mi np, ze gdybym zaszla w ciaze to on by mial dziecko, a ja bym
wpadla (koncze studia). zrobilo mi sie bardzo przykro a jak mu powiedzialam,
ze jest nieodpowiedzialny to zwrocil sie do mnie slowami "jak smiesz mi cos
takiego zarzucac". slowa "jak smiesz" dodatkowo podzialaly na mnie jak
wymierzenie policzka. zastanawiam sie czy j...
-
Jak w temacie.
-
Mnóstwo z wątków opisujących rozterki moralne forumowiczek, prawdziwe dramaty,
jakie zafundowali im "ukochani" mężczyżni nie powstwało by nigdy, gdyby każda
kobieta zachowała dla siebie trochę szacunku.
Wiązanie się z żonatym bajerantem, którego "żona nie rozumie i wcale ze sobą
nie śpią" jest stawianiem siebie na pozycji tej trzeciej, statystki w czyimś
filmie, która poświęca swoja młodość , urodę i zapewne mnóstwo innych walorów
dla fatamorgany malowanej przed jej oczami przez żądnego...
-
...bo mam z tym kłopot.Staram się być dla wszystkich miła,wyrozumiała.Chętnie
udzielam innym pomocy,można na mnie zawsze liczyć...a co otrzymuję w zamian?
Często moje otoczenie nie szanuje mnie i nie liczy się z tym co mówię.Gdy ja
poproszę o pomoc wykręca się itd.Tzn. nie jest do końca tak źle,ale słyszałam
o tzw."syndromie ofiary".Może ktoś wie coś więcej na temat tego syndromu
(ewentualnie pozbycia się jego) i sposobach na pozyskanie większego szacunku
u innych?
-
To prawda uniwersalna, gdy wrog chce zostac twoim przyjacielem, znaczy, ze
czuje sie przegrany. Prosta teoria gier, klasyka.
Druga prawde przekazal mi ktos bardzo bliski, kiedy bylam dzieckiem:
zakladaj, ze rozmowca jest madrzejszy, lub na tym samym poziomie (nie zawsze
oczywiscie), bo pozytywne zaskoczenia bywaja przyjemniejsze.
To prawda, sa przyjemniejsze:)
-
i tak zaczyna dziać się u mnie, atakuje, stawia warunki i obraża słownie.
Najłatwiej oczywiście zakończyć związek ale w nim są jeszcze uczucia,
przeżyty czas i to udany. Jestem człowiekiem kompromisowym ale ustępstwa i
kompromisy mają swoją granicę i czuję, że partnerka zaczyna ich dotykać.
Związek to nie miejsce na rywalizację, realizowanie swoich ambicji władczych.
W życiu jest tak dużo walki, że w swerze partnerskiej jej niechce.
Szkoda gadać.
-
Jak to w życiu jest? Porządane cechy to dobroć, uczciwość, uczynność, bycie
miłym i sympatycznym. A nieporządane -chamstwo, agresja, zarozumialstwo. W
takim razie dlaczego to osoby mające te nieporządane cechy cieszą się
szacunkiem, mają więcej znajomych, osiągają sukcesy, lepiej radzą sobie w
żyuciu, natomiast osoby dobre, miłe, uczynne są wykorzystywane, włazi im się
na głowę, traktuje się ich jak frajerów?
-
Mój mąz- wiele zalet, ale i wiele rzeczy, które ostatnio się nasiliły i wyprowadzają mnie z równowagi. Nie potrafię sie z nim dogadać- mam wrażenie, że nie trafiają do niego konkretne argumenty. Trudno mi o tym pisać, bo sama nie wiem czy ten typ tak ma czy to mozna zmienić tylko trzeba mu to uświadomić.
Lepiej podam przykłady. Skołonność do koloryzowania i przesady- jak mówi, że jechał na autostardzie 150/h to znaczy, że jechał 120, mówi, że odkurzanie zajęło mu pół godziny- faktycznie trw...
-
Facet informuje na przykład, że nie pasują do siebie, że nie chce kontynuować
znajomości, czy tez małżeństwa. Dlaczego zachowują się jak totalnie
pozbawione godności i zdrowego rozsądku? Awanturują się, piją alkohol,
wyżywają się na zupełnie obcych osobach nie mających nic wspólnego z ich
osobistą sytuacją, obwiniają wszystkich wokoł za swoje nieszczęscia?
Kto potrafi to wytłumaczyć, bo ja tego nie rozumiem.
-
Co wzbudza w nas szacunek do innego człowieka? Jak go należy okazać?
-
Mam 16 lat, rodziców, którzy się nienawidzą, jednak zawsze kiedy robi się
najazdy na mnie to wspólnie...
Dzis się dowiedziałam, że przegrzebali folder z moimi 'śmieciami' w
komputerze, przed chwilą stwierdziłam, że mam pozmieniane ustawienia GG (3h
temu było jeszcze dobrze).
Dodatkowo wiem, że mój ojciec nie szanuje także prywatności matki (jeździ za
nią, sprawdza na jakis stronach internetowych bywa- to samo ze mną,
przegrzebuje jej telefon, przegląda jej poczte internetową i c...
-
Jak do niej dochodzi? Dlaczego?
-
mysle, ze tak to powinno wygladac ... jesli szanujemy, nie potrzebujemy
tolerowac. Bo po co ? Tolerowac mozna tylko wtedy, gdy brakuje nam szacunku
dla innej osoby. To niejako bufor oddzielajacy nas i nasze reakcje od stanu
agresji ... ale cos odrebnego i niewynikajacego z szacunku ...
Rozpoczalem odrebny watek, gdyz temat wydaje mi sie niezwykle wazny i nie
chcialbym by utonal w watku lutego ... ( z calym szacunkiem )
Imagine.
-
Mam problem.Przez trzy lata spotykalam sie z facetem.Na poczatku bylo bardzo
fajnie,ale moim wielkim bledem bylo zbyt wczesne zaczecie wspolzycia z tym
chopakiem.Ja tego nie zalowalam,bo czulam ze chce spedzic z tym facetem
reszte swojego zycia!Poza tym tak mnie krecil ze wielka przyjemnoscia bylo mi
uprawiac z nim seks.Zaczelismy nie od tego co trzeba,jemu to pasowalo, mi
tez.Dopiero po jakims czasie zaczelismy tak napreawde sie
poznawac.Docieralismy sie.Ja bylam jego pierwsza dz...
-
napiscie swoimi slowami co to jest szacunek,kiedy powiecie ze ktos kogos nie
szanuje? kiedy rozpoznac ze chlopak nie szanuje swojej dziewczyny?
-
Nie wiem ostatnio co zrobic z kontaktem z pewną
kolezanką, "przyjaciółką" choc chyba nie powinnam tak o niej pisać.
Otóz osoba ta dosc często do mnie wpada na plotki(blisko mnie
mieszka), czesto ale tylko wtedy kiedy jej pasuje i kiedy ma w tym
interes. Najczesciej kiedy spotykaja ja rózne wydarzenia czy
rozmowy ,które szybko chciałaby komus opowiedzieć, "wyrzucic z
siebie" jak to ona mówi, bo ją od środka "rozsadza" jak się z kims
nie podzieli.
Jak juz przychodzi mam wrazenie ...
-
Poznałem super dziewczyne, w sumie to się już znaliśmy z widzenia od
lat ale jakoś ostatnio zaczęliśmy się częściej spotykać. Wydawało
się że wszystko ok a ona mówi że nie może być z kolesiem którą ją
będzie tak kochał i szanował...
-
Jak pogodzic dwie strony? Moj maz uwaza ze moja mama jest bardzo na mnie
wplywowa i ze powinnam trzymac jego strone zawsze.Nawet jak nie ma
racji.Mieszkalismy razem w domu obik siebie i problemy sie wtedy zaczely, mama
chciala tak podciac zywoplot a mezowi sie nie podobalo to wiec scial moja roze
za to ze moja mama obicela zywoplot. Teraz nie chce z nimi rozmawiac,
wyktzykiwal na moja mame ze sie wtraca itd.. Nie chce spedzac swiat
razem,kocham swoja rodzine i kocham meza. Juz nie...
-
Mam ogromny problem z akceptacją przeszłości mojego narzeczonego.
Poznaliśmy się półtora roku temu. Daniel był żonaty lecz jego
małżeństwo od kilku miesięcy było fikcją. Zakochaliśmy się w sobie
bez pamięci i zaczęliśmy spotykać. Obecnie mój partner jest 6 m-cy
po rozwodzie (wziął go m.in. za moją namową). Problem polega na tym,
że nie mogę zaakceptować prawdy o jego przeszłości i w obecnym
związku czuję się "ta drugą".Do dziś jestem przez jego rodzinę
prównywana do jego ex-żon...