-
pozwólcie, że tak skromnie zagaję - jak rozumiecie instytucję konsultowania
różnych przyszłych decyzji magistratu z mieszkańcami?
czy spodziewacie się, że wyniki takich konsultacji będą dla władz miasta
wiążące, czy jesteście świadomi, że to tylko taki pic na wodę wciskany
frajerom biorącym udział w ankietach, żeby przez jakiś czas mogli pławić się w
ułudzie, że o czymkolwiek decydują, że ich głos, pracodawców prezydenta,
zarządu miasta i radnych, ma jakąkolwiek moc poza jedną datą - ...
-
Dzisiaj ksiądz w katedrze zwrócił uwagę, że plac kościelny nie służy celom politycznym i przegonił oszołomskie towarzystwo zbierające podpisy - pinformowała mnie żona, która właśnie wróciła z porannej mszy.
Oszołomy pewnie myślą, że zwerbują kilka nieświadomych staruszek.
Kolejny raz okazało się, że przeciwnicy Franka to zwykłe chamy bez grosza kultury, taktu i szacunku. Oczywiście nie przeszkodzi im to za chwilę powoływać się na wiarę.
-
Dlaczego nie szanujemy zieleni?
Dlaczego deptamy trawniki, nawet tego nie zauważając?
Dlaczego palimy w tłumie?
Dlaczego wyrzucamy śmieci na trawę/ulicę/chodnik/do Kłodnicy, itd.?
Dlaczego kradniemy drzewom liście, gdy nam się nudzi?
Dlaczego plujemy na ulicy?
Dlaczego pijemy alkohol w parkach?
Dlaczego niszczymy to, co piękne, a później narzekamy, że W GLIWICACH NIE MA
ŁADNYCH, CICHYCH, ZIELONYCH MIEJSC, GDZIE MOŻNABY BYŁO ODPOCZĄĆ?!
-
Chwała poległym! Hańba oprawcom sowieckim i wieczne potępienie.
-
gdyby nie obecne wladze.