-
Czytałam artykul, w którym 29 –letnia kobieta ,chora na hashi, napisala, ze
dzieki terapii u bioterapeuty jej stan zdrowia poprawia się mimo, iż nie
bierze już zadnych lekow
Jakie jest Wasze zdanie na temat leczenia niekonwencjonalnego?
-
Czy to mozliwe zeby tydzien od rozpoczecia leczenia zle samopoczucie i bole
miesniowe sie nasilaly? Czy tak organizm walczy po podaniu hormonu?
-
Selen niestety nie zawsze pomaga. Bralam go pol roku bez wyraznych zmian na
dobre i musialam przstac. Niestety, poziom antycial mam nadal wysoki. Poza
tym moja kasa chorych (mieszkam w Niemczech) nie chciala placic za terapie,
bo uwazaja, ze jest bardzo szkodliwa. Napisali, ze ta eksperymentalna terapia
ma zly wplyw na nerki i watrobe. Co o tym myslicie?
Poza tym, choc biore hormony od roku, strasznie zaczely wypadac mi wlosy,
doslownie kepami. Macie pomysl, co z tym zrobic?
-
Witam,
Walczę z atakami lęku gdzieś od 15 roku, mam teraz 29 lat(facet). Są
takie okresy, że nic się nie dzieje (nawet rok, 2 lata), ale
ostatnio się pogorszyło i miewam je dość często. Choruje również na
Hashimoto. Jeśli mam atak lęku to najczęściej wygląda to
tak, że mam cały ściśnięty żołądek i serce mi się "dławi", czuję
ogromy lęk, nie potrafię utrzymać jednej pozycji ciała, cały się
trzęsę, lewą rękę muszę trzymać do tyłu, bo gdy tylko ją wyciągnę do
przodu - lęk wzrasta....
-
Na forum choroby tarczycy i immunologiczne przewija się problem z oczami.
W tych postach wyczytałam, że po terapii radiojodem p/ciała już nie występują.
Wymyśliłam, że może właśnie taka terapia przy hashi też miałaby sens?!
Wiadomo, że w naszym choróbsku praca tarczycy zamiera.
Jak potraktujemy ją radiojodem, to może już nie będziemy mieć takich problemów jak teraz z inwalidką tarczycą.
Co o tym myślicie?
Tess