-
zostalem zdradzony i co dalej z moim zyciem.....
-
Zdradziłam męża-powiedziałam mu o tym.On dał mi szanse i przebaczył.Mam
problem strasznie go kocham,zależy mi na tym byśmy byli razem,jestem mu
wdzięczna za to,że jest ale nie umiem o niego walczyć.Nie potrafie udowodnić
mu tego jak bardzo go kocham!Zaczełam zachowywać się tak jak gdyby nigdy nic
się nie wydarzyło-boję się,że on tego nie wytrzyma i mnie zostawi.Wiem ,że
oczekuje z mojej strony wysiłku i poświęcenia by ratować to co
zniszczyłam.Proszę pomóżcie co robić by go nie st...
-
Po raz pierwszy w życiu zdecydowałam się napisać o swoich problemach na forum.
Liczę, ze ktoś mi odpowie, pomoże zrozumieć samą siebie i znaleźć wyjście z
tej sytuacji.
Mój mąż mnie zdradził i ja wiem, wydaje mi się, że nigdy ale to przenigdy nie
wybaczę mu tego. Jestem z nim teraz ze względu na dzieci - są jeszcze małe i
potrzebują ojca, bardzo go kochają, on też jest dobrym ojcem.
Momentami myślałam, że może mogłabym wybaczyć, zapomnieć gdyby jego postawa po
tym była inna. Wydawa...
-
Po 8 latach małżeństwa zostałem zdradzony przez moją żonę
(wielokrotnie). Gdy się dowiedziałem na początku nie wiedziałem co
ze sobą zrobić, nie spałem 4 dni, na nic nie miałem ochoty, nie
jadłem, nie mogłem pracować, miałem nawet myśli samobójcze, teraz
już jest OK, pogodziłem się z tym i powoli wracam do swoich
obowiązków.
W przypływie sam nie wiem czego wysłałem jej zdjęcie gdzie niejako
chcę się powiesić, potem mi przeszło i rzecz jasna nie miałem
zamiaru tego zrobić. Czy...
-
Czy zdradziłeś tylko raz. Czy jeżeli zrobiłeś/aś to raz to czy możliwe jest, że nie zrobisz tego więcej?
-
Zdradził mnie po 10 latach małżeństwa. Zdaję sobie sprawę, że bardzo się
do tego przyczyniłam świadomie oddalając się od niego i wspólnego łóżka.
Ale nie potrafie robić czegokolwiek wbrew sobie, z obowiązku, czy dla
świętego spokoju.
A jednak zabolało! Do tego stopnia, że noszę w sobie chęć odwetu. Chociaż
wiem, ze niczego to nie zmieni, myślę, że będę miała jakąś wewnętrzną satysfakcję. Albo niesmak...
Proszę o pomoc i rady osoby, które miały/mają podobne doświadczenia.
Co robić? ...
-
Nie umiem sobie z tym poradzić:Ona mnie kocha,ale fizycznie mnie
zdradziła.Pytam się czy mnie kocha czy tylko mnie się tak wydaje.Jak sobie z
tym poradzić?
-
bylam osoba ktora zdradzila:(bol mentalny,wstyd,obrzydzenie do siebie samej jest nie do wytrzymania.Przyznalam sie,"romans"trwal rok:(najwiekszy blad mojego zycia:(wszystko sie sypie,mam depresje i nie widze sensu w niczym:((maz nie wie co zrobi,niby mamy dni ok ale tez sa dni w ktorych on nie wie co ma zrobic:(wczoraj mi powiedzial ze nie umie sie z tym pogodzic:(
-
To naprawde maja sile. Ponad 700 wpisow. Przeciez to sie mozna pogubic w tym
wszystkim...Nie lepiej olac i zapomniec?
-
Jak można pomóc młodej osobie, którą zdradził partner?Czy znacie jakieś
poradniki, strony internetowe na ten temat? Jak profesjonalnie pomóc takiej
osobie opróczoczywistych rzeczy (wsparcia, ciepła, dobrego słowa itd)???????
-
pomóżcie jak sobie poradzić z tym problemem. Zdradził i efektem będzie
dziecko, dla którego chce byc ojcem. nie chce się rozpisywać o samym fakcie
zdrady który b boli ale najgorsze jest to, ze nie moge tej zdrady
zakwalifikowac jako przeszłość tylko niestety będzie miała wpływ na naszą
przyszłość z czym nie moge sobie poradzić. Jak sobie poradziłyście z takim
problemem?
-
Tak czytam i czytam i czytam...
i ciągle to samo...
ludzie się zdradzają, oszukują, kłamią...
tak jakby życie tylko na tym polegało...
a może robią to po to, żeby mieć o czym pisać na forum...?
...chociaż nie, bo to "poszkodowani" zazwyczaj proszą o rady, a "Ci drudzy"
im ich udzielają...
...chwila zadumy......
oj, oj! OJ! ...
...muszę sprawdzić co mój facet teraz robi!!!
czy napewno jest w pracy!!!?
czy nie dupczy innej!!!?
...albo urlop... no właśnie! Urlop dla trzęsących s...
-
Witam, jestem od 4 lat mężatka, w sobotę po raz pierwszy sie umowiłam przez czata z 3 lata młodszym, od siebie mezczyzna (ja mam 30 lat, myslalam ze bedzie to tylko kawa, poszło dalej, spotkalismy sie po raz drugi w niedziele, i sama bardzo tego pragnełam.kochalismy sie. i nadal chce z nim byc. Z nim odrywam sie od rzeczywistosci i szarej codziennosci. nie wiem co bedzie jak mąż wroci, nie wiem czy wytrzymam bez niego. Ale nie chce aby mąż coś podejrzewał. pozdrawiam.
-
Mówiąc krótko - zdradziła, przyznała się - ja nadal ją kocham. Nasze relacje nie są jednak już tak bliskie. Jak myślicie - czy przeczekanie może pomóc? Czy jest szansa na uratowanie związku?
-
co robić, jak żyć
-
Zabicie Bin Ladena to nawet nie jest moralne zwycięstwo.
W życiu nie słyszałem o takiej zbiorowej radości z zabójstwa człowieka.
Czy ktoś zechciałby wyjaśnić proszę problem racjonalizacji przemocy w psychologii terroryzmu.
-
kiedyś było dużo pisemek o zdradzie Narodu - dziś zeszły do podziemia
dziś jest dużo pisemek o zdradzie w stosunkach Damsko-Męskich - pewno też
niebawem zejdą do podziemia
i wtedy może być już za późno, bo to będzie takie odległe, by odgrzebać sens
tej zdrady aktualnej jeszcze w pokoleniu moich dziadków, może rodziców (choć
wtedy to zdradzało się raczej internacjonalistyczny socjalizm, a zdrada
Narodu była chlebem powszednim, oczywiście z obiektywnych względów)
więc pytam pók...
-
wstaje... patrze... a tu znowu codzienna monotonia stoi mi nad lozkiem;/ pytam sie grzecznie "co tutaj sobie robisz, przeciez juz
sie Ciebie pozbylem" a ona mi na to "oj kochaniutki, nigdy mnie sie juz nie pozbedziesz, zakochales sie, zranila cie, zostawila...
juz do konca zycia bede ci o niej przypominala" ja ze strachem w oczach "nieeeee, nie chce, chce zapomniec, chce... zasnac"
-
Dziś czuję się jak ostatni śmieć, do tego jestem strasznym hipokrytą. Kocham moją kobietę nad życie i bardzo się boję, że ona się dowie. Żałuję bardzo tego co zrobiłem, ale nie chcę jej stracić. Wiem, że jestem nic nie wartym człowiekiem, ale popęd wziął nade mną górę. Moim problemem jest to, że nie potrafię postrzegać kobiet inaczej niż obiekty seksualne, chyba jestem seksoholikiem. Nie chcę zniszczyć mojego związku i mam wolę to naprawić. Pomóżcie mi proszę, co robić?
-
Witam. musze sie przyznac ze pierwszy raz uczestnicze w takim forum ale
doszedlem do wniosku ze gdzies musze wywalic swoje problemy..jesli ktos bedzie
mial ochote przebrnac przez moja opowiesc zadam na koncu pytanie , zastanawim
sie czy ktokolwiek bedzie w stanie udzielic na nie konkretnej odpowiedzi, przy
zalozeniu ze uwierzycie ze jest prawdziwa bo tak naprawde sam czasami mam
wrazenie ze to wszystko mi sie sni. Zanim napisze z czym walcze musze
najpierw po czesci przedstawic swoja h...