Dodaj do ulubionych

Rodzina, nauka , praca

25.02.06, 18:18
Witam. Chcialaby Was zapytac o mozliwosci nauki, lub pracy w godzinach
wieczornych. Jeszcze lepiej by ylo gdyby mozna bylo polaczyc obydwie te
sprawy, poniewaz jestem osoba mloda, majaca ambicjie i chcaca sie ksztalcic.W
tej chwili sprawa wyglada jednak tak, iz maz pracuje do 17.00, a dziecko ma 6
miesiecy i niec chce jej umieszczac w zlobku .Mieszkam wraz z mezem i
coreczka w Hamburgu od niedawna i jeszcze nie znam realiow tu panujacych,
dlatego prosze o rade doswiadczone osoby.W Polsce ukonczylam Liceum
Ekonomiczne - niestety.Pisze niestety, poniewaz moja matura jest tutaj
niewazna (tak mi powiedziano w SIZ Schule)>Chcialabym jednak zdobyc jakies
dobre wyksztalcenie. I tu pojawia sie kolejne moje pytanie odnosnie tego co
jest teraz na topie tutaj, tzn.czego warto sie uczyc. Co jest ciekawe, a
zarazem moze przyniesc w przyszlosci profity,gdzie warto pytac itd. NIe wiem
o co jeszcze pytac. Bede wdzieczna za odpowiedzi. Pozdrawiam goraco.
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Rodzina, nauka , praca 25.02.06, 18:32
      Matura zdobyta w kraju UE jest uznawana w pozostalych 24 krajach unijnych.
      Oczywiscie konieczne jest tlumaczenie przysiegle swiadectwa dojrzalosci. Pozdrawiam!
      • minieczka Re: Rodzina, nauka , praca 25.02.06, 18:46
        Jestes pewna??To byloby super. Bo bardzo chce studiowac tutaj. Zostalam jednak
        poinformowana, ze tu w Niemczech uznawana jest wylacznie matura z Allgemeine
        Schule, czyli ogolniak, a moje liceum traktuja jak Berufschule. Cos tu nie gra.
        • annajustyna Re: Rodzina, nauka , praca 25.02.06, 19:17
          ???? Fakt, ja mam ukonczone w Polsce liceum, ale przeciez Ty masz normalna
          "ogolniakowa" mature + uprawnienia zawodowe... Cos Ci Niemcy znow kombinuja...
          Jakby co, to aby studiowac na Fachhochschule nie jest zawsze wymagana matura,
          wiec tam probuj (w praktyce i tak lepiej miec studia zawodowe niz niepraktyczny
          uniwerek...). Pozdrawiam serdecznie!
    • minieczka Re: Rodzina, nauka , praca 25.02.06, 18:48
      zapomnialam dodac, ze posiadam tkie tlumaczenie od tlumacza przysieglego, ale
      pani z ktora rozmawialam w odpowiednim urzedzie,swierdzila, ze tutaj to nie
      jest ona nic warta.Troche mnie to boli, bo mialam swietne oceny z matury i na
      swiadectwie maturalnym rowniez.
      • ich11 ta pani sama nie ma matury i zazdrości! 25.02.06, 19:21
        Fakt, nic nie daje w sensie zawodowym, ale w dalszej nauce jest uznawana.
        • ich11 nie daj się wykołować przez b i u r w y! 25.02.06, 19:22
          • annajustyna Re: nie daj się wykołować przez b i u r w y! 25.02.06, 19:27
            O, dokladnie, dobrze ich pisze. Najgorsze sa panie/panowie z tzw. kaufmännische
            Ausbildung. Czasem maja mature (rzadko), ale czesto umieja tylko stukac na
            maszynie na czas. A juz samodzielnie sklecic prosty tekst przekracza ich
            mozliwosci (sama nadzorowalam ich ksztalcenie i w akcie rozpaczy przejmowalam
            czesto mozolne zadanie skserowania paru stron:))). A powaznie: trafilas na
            nieprzychylna urzednicze - idziesz do innej i juz.Pozdrawiam!
            • ewa553 Re: nie daj się wykołować przez b i u r w y! 25.02.06, 20:15
              a gdzie Ty spotkalas urzedniczki, ktore jeszcze na normalnej maszynie stukaja??
              Co do zrzedniczki, ktora Cie zalatwiala: nie wyobrazam sobie zeby powiedziala,
              ze Twoja matura nie jest nic warta. Za dawnych czasow wysylalo sie swiadectwo
              maturalne do Kultusministerium do odpowiedniego Landu i tam dostawalo sie
              zaswiadczenie, ze matura owszem jest wazna, ale upowaznia jedynie do
              studiowania nastepujacych kierunkow (tu byly kierunki wymieniane). Wiem, ze sie
              juz teraz do Ministerstwa nie pisze, ale jest pewnie jakis odpowiednik przy
              urzedach pracy, wiec sie tam dowiedz. Na pewno znajdzie sie jakis
              kierunek "dozwolony" dla Ciebie, a rownoczesnie interesujacy Cie. Powodzenia!
              Chyba pare miesiecy mielismy tu taki watek, poszukaj, bo tam wypowiadaly sie
              osoby ktore znaja obecne przepisy.
              • annajustyna Re: nie daj się wykołować przez b i u r w y! 25.02.06, 20:35
                Mialam na mysli oczywiscie klawiature od komputera (w sumie podobna
                umiejetnosc). Pozdrawiam!
                • minieczka Re: nie daj się wykołować przez b i u r w y! 25.02.06, 21:03
                  Dzieki za porady, na pewno skorzystam. Zastanawiam sie tylko, czy bylaby
                  mozliwosc uczenia sie w weekendy,lub wieczorami. Zalezy mi na tym ze wzgledu na
                  corcie, nie chce jej oddawac do zlobka.A moze znacie jakas konkretna szkole??
                  Przepraszam, ze az tyle pytan ale wiem, ze na tym forum sa osoby znacznie
                  bardziej zorientowane ode mnie i na te wlasnie licze.Z gory serdeczne dzieki.
                  • annajustyna Re: nie daj się wykołować przez b i u r w y! 25.02.06, 21:12
                    W Niemczech co do zasady studiuje sie dziennie. Wyjatek stanowia tzw. szkoly
                    korespondencyjne (nie sa tanie - nawet 200 EUR na miesiac - popytaj jako
                    bezrobotna o BAFÖG lub nawet o tzw. MeisterBAFÖG, np. ils.de, Hamburgerakademie
                    für Fernstudium, sgd.de). Pzdr!
                  • alesko Re: edu 25.02.06, 21:23
                    hej
                    sa rozne mozliwosci ksztalcenia, wieczorowki i weekendy to jednak domena
                    uczelni itp prywatnych, na panstwowych raczej nie ma szans znalezc czegos
                    takiego tzn ani na fach. ani na uni,
                    no i najwazniejsze..uczelnie pryw sa drogie, a te dobre sa b drogie
                    dlatego radzilabym ci Fach. jak juz to ktos napisal, dziecka nie musialbys
                    oddawac do zlobka bo program na uczelni sama sobie odbierasz itp tu jest duzo
                    wieksza swoboda studiowania niz w pl dlatego nie ma na panstwowych szkolach
                    oferty studiow zaocznych itp
                    a korzystne fin i terminowo kursy ma vhs, z poziomem bywa ponoc roznie, ja
                    robie uni (same abstrakty) i rownoczesnie kursy w vhsie zeby czegos
                    praktycznego sie nauczyc
                    z matura najlepiej udac sie do okreslonej uczelni, duzo zalezy od kierunkku i
                    metod rekrutacji na studia, bywa ze w ramach tej samej uczelni rozne rzeczy sie
                    licza na rozne kierunki, nie ma regul
                    a twoja matura na bank musi byc uznana, przeciez masz normalna i zawodowa
                    prawda?a nie jakas ogolna berufabitur,urzednicy przekladaja to na swoj system i
                    wychodzi im taki stworek
                    jezeli tak jest to musisz to tlumaczyc na wstepie, ze masz i taka i taka!
                    powodzenia
                    ps nie zapomnij ze przed studiami trzeba zdac jeszcze dsh albo oberstufe:)
                    • minieczka Re: edu 25.02.06, 21:36
                      Dziekuje za wyczerpujaca odpoweidz. Mam jedak pytanie o dsh i oberstufe, czy to
                      sie zdaje przy uczelni, w ktorej chcialabym studiowac??Przepraszam, moze to
                      smieszne pytanie, ale ja ns prawde jeszcze sie w tutejszych realiach nie
                      orientuje.pozdrawiam
                      • ich11 zajrzyj tutaj: 25.02.06, 23:34
                        www.uni-hamburg.de/
                      • caysee Re: edu 26.02.06, 00:02
                        DSH zdaje sie na uczelni, a ZOP w instytucie Goethego w miastach wymienionych na
                        tej stronie: www.goethe.de/ins/deu/gid/deindex.htm . Jak tam troche
                        poszperasz to znajdziesz wiecej informacji nt. egzaminow ZOP, ZMP, ZD, jest tez
                        test ktory pomoze ci ocenic twoja znajomosc jezyka. A wlasciwie jak u ciebie z
                        jezykiem?
    • ich11 a znajomość języka? 25.02.06, 23:58
      mąż niemiec? obywatelstwo niemieckie czy EU? dużo pytań się nasuwa.
      Uczyć się warto tego, co Ciebie interesuje i co lubisz! Jak bądziesz dobra w
      czymś, to nawet jako archeolog zyskasz uznanie! Skorzystaj z tej szansy,
      wybierz to, co chciałabyś robić i nie patrz na ew. profity. Każda praca na
      poziomie zapewnia utrzymanie, a ważniejsze jest zadowolenie z pracy!!!
      • annajustyna Re: a znajomość języka? 26.02.06, 11:40
        Ich, dlaczego nie napisales tego mejla jakies 10 lat wczesniej, a ja go wtedy
        nie przeczytalam?;). Masz 100% racji:). Pzdr.
        • minieczka Re: a znajomość języka? 26.02.06, 18:03
          Dziekuje Ich za podpowiedzi. odpowiadajac na twoje pytanie dotyczace poziomu
          znajomosci jezyka niemieckiego, to moge to okreslic na sredniozaawansoany. Nie
          mam niestety zadnych certyfikatow. Rozumiem prawie wszystko, troche gorzej jest
          jeszcze z plynnoscia w mowie i pismie, mysle ze powinnam tez pocwiczyc jeszcze
          gramatyke. Mam nadzieje ze taki poziom nie przekresla moich szans, jesli chodzi
          o ksztalcenia sie tutaj, mysle ze szybko nadrobilabym braki, a moze sie myle??
          Moze powinnam znac perfekt niemiecki zeby w ogole myslec o rozpoczeciu tutaj
          nauki??Jesli chodzi natomiast o pochodzenie to mam niemieckie, maz jest
          Polakiem.Kiedy tu przyjechalismy i dowiadywalam sie o jakiekolwiek kursy
          jezykowe w Urzedzie Pracy to mowiono mi ze skoro mam pochodzenie niemieckei to
          zaden kurs jezyka niemieckiego mi sie nie nalezy, moge jedynie indywidualnie
          czegos na wlasna reke szukac.jak to wlasciwie jest?? Po poltora roku poprawilam
          sama znajomosc jezyka ale nie na tyle zeby mnie to satysfakcjonowalo.Jak
          sadzisz, czy patrzyli by na mnie jak na obcego, gdybymposzla do jakiejs szkoly
          i powiedziala ze chce sie ksztalcic??Pewnie wysmialiby mnie za taka znajomosc
          niemieckiego??
          • annajustyna Re: a znajomość języka? 26.02.06, 18:08
            A tam zaraz wysmiali. Natomiast nie mow zbytnio, ze czujesz sie Niemka, bo to
            dziwnie wyglada, jak ktos deklaruje niemieckosc, a jezyk kaleczy (np. jak Niemcy
            patrza na Slazakow). Po prostu mieszkasz w niemczech i chcesz doakonalic jezyk i
            juz. Pzdr.
            • alesko Re: a znajomość języka? 26.02.06, 20:48
              hej
              zeby studiowac w de po niem trzeba znac jezyk dobrze, ja zdalam dsh bez
              problemow ale wcale nie czuje sie pewnie na uczelni gdzie dominuje taki
              slownictwo ze czasem po prostu wymiekam, poza tym ja juz studiowalam w pl wiec
              kojarze to i tamto z poprzedniej edukacji, a mim oto jest ciezko, fakt ze mam
              tez trudna uczelnie i studia, ale jednak doradzam wszysktim ktorzy chca sie tu
              uczyc aby przed studiami po prostu mocno przycisneli jezyk
              w twojej syt najlepszy bedzie BWL na fachhochschule (napisalas ze bylas dobra w
              ekonomiku), na dobrym uniwerystecie ten kierunek jest b trudny (zeby nie
              powiedziec masakra) dla kogos kto nie mowi w niem jako muttersprache
              niem najkorzystniej mozna sie uczyc w szkolach vhs
              przed studiami zrob sobie tam (ewentulanie gdzies indziej, szkol jezykowych
              jest w duzych miastach multum) tyle kursow ile bedziesz mogla, na dsh liczy sie
              dobre pisanie i gramatyka od katem konstrukcji naukowych
              powodzenia
              • minieczka Re: a znajomość języka? 26.02.06, 22:40
                Witaj.Dziekuje za podpowiedzi. Mam pytanie , moze troche banlne.Co to jest BWL
                i jakie sa zasady rekrutacji do Fachhochschule?Czy taki ktos jak ja moze sie
                tam po prostu dostac?Rozumiem, ze tam mialabym sie uczyc jezyka na zasadzie
                uczenia sie roznych przedmiotow. popraw mnie prosze jezeli sie myle.Napisz mi
                tez prosze jak dlugo trwa taka szkola, czym ise konczy i czy sa mozliwosci
                uczenia sie wieczorowo lub weekendy.Pozdrawiam
                • annajustyna Re: a znajomość języka? 26.02.06, 22:59
                  BWL- Betriebswirtschaftslehre - ekonomika przedsiebiorstw.
                  FH - Fachhochschule - wyzsza szkola zawodowa.
              • dunia77 Re: a znajomość języka? 27.02.06, 11:24
                > zeby studiowac w de po niem trzeba znac jezyk dobrze

                Bez przesady. Mialam sporo studentow, ktorych znajomosc niemieckiego wcale nie
                byla perfekt i calkiem niezle sobie radzili.
                • diegosia Re: a znajomość języka? 27.02.06, 12:07
                  Mozliwe, ale dla samego studenta to pewnie udreka - zamiast koncentrowac sie na
                  tresci, ciagle sprawdza cos w slowniku. taka nauka trwa wieki i pozera mase
                  czasu.
                  • alesko Re: a znajomość języka? 27.02.06, 17:36
                    no wlasnie zalezy od tego kto co chce osiagnac
                    jaki robi kierunek,na jakiej uczelni i jak szybko chce je skonczyc (ja na
                    pierwszej niem uczelni nie musialam sie za bardzo wysilac, ale juz na drugiej-
                    po prostu lepszej musze, bo jest duzo trudniej)
                    poza tym nie znam nikogo kto slabo zna niem i robi (nie udaje ze studiuje zeby
                    miec papiery i na boku pracowac) BWL albo prawo
                    co do przygotowania do studiow to po prostu naucz sie przed studiami tyle ile
                    mozesz:)zeby potem nie tracic czasu na douczanie gramatyki itp wtedy podczas
                    studiow bedziesz mogla sie skupic na slownictwie
                    najlepiej bedzie jak pojdziesz na hamburska uczelnie i kupisz albo dostaniesz
                    informator (w Studienberatung albo Zulassungsbüro)
                    powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka