kocianna
02.04.08, 22:58
Tradosa nabyłam rok temu i od tej pory mam z nim same kłopoty. Najpierw trzeba
było kupić MS Worda, choć OpenOffice dotychczas mi wystarczał. Później trzeba
było zainwestować w profesjonalny program OCR, bo zleceniodawcy zwykle
przesyłają oryginały w pdfach. Teraz zabieram się za obsługę tego cuda i...
prawie wszystko jest OK, jeśli używam "ludzkich" języków. Gorzej z cyrylicą.
Translation Memory podpowiada dobrze, ale po zamknięciu segmentu zmienia sie
kodowanie i z cyrylicy mam dziwne znaczki. Jak temu zaradzić?