bimota 21.07.10, 00:49 Mial byc dluzszy wywod filozoficzny, ale mi sie nie chce... Jak lepiej mowic: "zkaz handlu" czy "zakaz handlowania" ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zuq1 Re: Handel 21.07.10, 09:25 Przy "zakaz handlu" widzę pewien skrót myślowy - poprawnie wg mnie "zakaz prowadzenia handlu" lub wersja druga "zakaz handlowania", ale brzmi ona trochę sztucznie. Chyba ten "zakaz handlu" przyjął się na tyle, że nie ma co się tym przejmować. Odpowiedz Link
efedra Re: Handel 23.07.10, 01:57 Nie tylko "zakaz handlu" jest przyjętym skrótem myślowym. Jest tego więcej, m.in. zakaz importu, zakaz wjazdu itp. Odpowiedz Link
bimota Re: Handel 23.07.10, 13:30 Faktycznie jest tych dziwolagow... "Wjazd" to mi sie z miejscem bardziej kojarzy niz z procesem, a tymbardziej czynnoscia. Odpowiedz Link
jacklosi Re: Handel 26.07.10, 13:35 Otóż wręcz przeciwnie. Bardzo mnie drażni urabianie rzeczowników odsłownych od czasowników, które są związane już z rzeczownikami, określającymi czynności, a niemającymi końcówki -anie itp. Np.: jeździć - jazda - jeżdżenie, kontrola - kontrolować - kontrolowanie, handel - handlować - handlowanie. Bądźcie Państwo uprzejmi zwrócić uwagę, że rzeczownik, oznaczający czynność,wcale nie musi mieć końcówki -anie czy -enie. Nie ma takiego obowiązku. Jazda jest czynnością, kontrola jest czynnością i handel był, jest i będzie czynnością. A zatem można zakazać handlu. A wasze rozdłubywanie włosa na czworo bardzo mi przypomina urzędniczy żargon: "W 2010 roku działania Spółki będą się koncentrować głównie na kontynuacji procesu transformacji Spółki do architektury optymalnej i poprawie efektywności procesów biznesowych". Odpowiedz Link
bimota Re: Handel 26.07.10, 15:21 Bardzo mnie drażni urabianie rzeczowników > odsłownych od czasowników, które są związane już z rzeczownikami, > określającymi czynności Tu nie rozumiem o co ci chodzi... Moze o "urabianie" czasownikow... Moim zdaniem jak najbardziej naturalne, n.p. pieprzyc-pieprzenie, a "jazda", "kontrola" to wg mnie dziwolagi. Czynnosci kojarza mi sie z czasownikami, rzeczowniki z rzeczami, jazda z formacja jazdy ulanskiej, kontrola z organem kontrolnym. Handel wg wikipedii to proces. Zastanawiam sie czy proces moze byc czynnoscia... ktorej mozna zakazac. Odpowiedz Link
jacklosi Re: Handel 28.07.10, 12:04 Ano właśnie. Kłopoty ze zrozumieniem tekstu pisanego. Zastanawiasz się, czy proces to czynność. A co, zwierzę? Handel, kontrola, robota, praca, chód, bieg, skok... to rzeczy, rośliny czy zwierzęta? Odpowiedz Link
bimota Re: Handel 01.08.10, 23:45 Sam powiedziales, ze czynnosc musi miec sprawce. Proces moze sie odbywac samoczynnie... Jego czescia moga byc rozne czynnosci, ale czy to znaczy, ze sam jest czynnoscia ? Napisal bys "zakaz chodu, biegu, skoku" ? Odpowiedz Link
dar61 Ad "napisal bys" 02.08.10, 10:00 Napisałby {bimota} "Napisałbyś", choć raz? Napisałbym więcej, też o diakrytykach - ale mi się nie chce... Odpowiedz Link
bimota Re: Ad "napisal bys" 02.08.10, 22:52 No jak odnosisz sie do mojej wypowiedzi to sie domyslam, ze do mnie gadasz... Nie bede pisal razem bo to bez sensu, za wogole moge... Odpowiedz Link
jacklosi Re: Handel 02.08.10, 10:07 Tak, masz rację, proces to nie czynność, ale wykręcasz kota ogonem i czepiasz sie słówek, zamiast trzymać sie tematu. Zapomniałem nawet juz jakiego. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
imponeross katastrofa 10.08.10, 00:36 jacklosi napisał: > Tak, masz rację, proces to nie czynność, ale wykręcasz kota ogonem i > czepiasz sie słówek, zamiast trzymać sie tematu. Zapomniałem nawet > juz jakiego. Pozdrawiam. Jemu tak naprawde chodzi o katastrofe. Chcialby, zeby to byla czynnosc, ktora ma sprawce (wtedy poprawnie by sie wyrazil Kaczynski, ze 'katastrofa moze byc naganna i odrazajaca'). Ale katastrofa to bez watpienia zadna czynnosc nie jest i sprawcy nie ma, chociaz jest to proces (zazwyczaj krotkotrwaly Odpowiedz Link
bimota Re: katastrofa 10.08.10, 15:24 No patrz... a te ciolki wymyslili kary za SPOWODOWANIE katastrofy... Odpowiedz Link
jacklosi Re: Handel 27.07.10, 11:26 A tak poza tym lepiej nie mówić zkaz, bo nie wiadomo, co to znaczy Odpowiedz Link
efedra Re: Handel 27.07.10, 12:52 jacklosi napisał: > ...lepiej nie mówić zkaz, bo nie wiadomo, co to znaczy Słusznie. Nie wiadomo, co to zkaz. Odpowiedz Link
efedra Re: Handel 28.07.10, 00:26 bimota napisał: > No "bystrzachy" nie wiedza, ale ich nie pytalem... A kto to są bystrzachy? Czy ktoś w rodzaju wykształciuchów? Odpowiedz Link
bimota Re: Handel 02.08.10, 23:05 A prawidlowo jest "zakaz uprawiania handlu" albo "prowadzenia, wykonywania dzialalnosci gospodarczej" ? Odpowiedz Link
imponeross zakazanie handlowania! 10.08.10, 00:29 bimota napisał: > Mial byc dluzszy wywod filozoficzny, ale mi sie nie chce... > > Jak lepiej mowic: "zkaz handlu" czy "zakaz handlowania" ? Jest jeszcze trzecia mozliwosc: zakazanie handlowania! Odpowiedz Link