Dodaj do ulubionych

Ślepe plamki zmysłu etymologii

11.05.04, 09:22
Czasem jest tak, że mamy coś przed sobą, a tego nie widzimy, bo obraz pada na
ślepą plamkę. To w fizjologii oka. A w etymologii?

Czy zdarzyło Wam się nie dostrzegać jakiegoś oczywistego (skądinąd) powiązania
etymologicznego?
Jeśli się nie mylę, ktoś z Was kiedyś wspominał tu na panakiciorowym forum
o jednym takim swoim odkryciu ameryki. Próbowałem odszukać, ale mi się nie
udało   sad

Ja tak czasem mam, że dociera do mnie całkiem nagle jakaś oczywistość.
Bo że na przykład "otwieracz" i "otwartość" jakoś się wiążą, to widziałem od
zawsze, ale że "jamnik" powinien się kojarzyć z "jamą"...? Mnie się nigdy nie
kojarzył, aż tu pewnego dnia bach! i się skojarzył. Albo "kopyto" i "kopać".
Nie kojarzyły mi się. Dalej mi się nie kojarzą, chyba że akurat się nad tym
zastanawiam.
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 11.05.04, 11:48
      kiedys nie dostrzegalem zwiazku miedzy "gnój" a "gnić"
      • skarbek-mm Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 11.05.04, 12:10
        Jama - jamnik
        Gnój - gnić
        Nie wpadłam na to.
        Ostatnio bawię się odkryciem etymologii konkurenta jako współbiegnącego. Correr
        to biec a con = z
        oraz związku potoku z ucieczką, który to niedomiennie mnie zaskakuje.

        Pozdrawiam

        MM.
    • stefan4 Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 11.05.04, 12:19
      Ja to mam rozterkę etymologiczną: czy ,,druh'', ew. ,,drużba'' (taki na ludowym
      weselu) pochodzi od ,,drugi'' czy od ,,drogi'' (w sensie: ,,kochany'').


      - Stefan
      • kicior99 Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 11.05.04, 12:23
        mnie zawsze bawila wspolna etymologia komunii i komunisty. Communis - wspolny...
      • jacklosi Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 11.05.04, 14:15
        Jeżeli coś w tym jest, to odwrotnie: najpierw był druh, potem drugi. A skąd się
        wziął drugi na miejsce wtórego?
        JK
        • klymenystra Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 11.05.04, 18:43
          nie z rosyjskiego ?
          • jacklosi Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 12.05.04, 16:05
            A co by po rosyjsku znaczyło drugoj?
            JK
            • stefan4 Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 13.05.04, 00:22
              jacklosi:
              > A co by po rosyjsku znaczyło drugoj?

              Inny.

              - Stefan
      • randybvain Druh 12.05.04, 02:21
        Po rosyjsku drug, po polsku druch, po ukraińsku druh oznacza towarzysza. Drugi
        pochodzi od tegoż rzeczownika.
        • stefan4 Re: Druh 12.05.04, 13:44
          randybvain:
          > po polsku druch

          Fszelki dóh pana drucha hfali!

          randybvain:
          > Drugi pochodzi od tegoż rzeczownika.

          No tak, a czy on ma coś wspólnego z ,,drogim''? Po ukraińsku ,,dorohyj'', po
          czesku ,,drahý''.

          - Stefan
          • randybvain Re: Druh 12.05.04, 20:57
            W polskim nie ma samoistnego h, występuje ono tylko w wyrazach
            dźwiękonaśladowczych (ha, he,yhy) albo obcych (historia, hołota - gołota). Wg
            Bańkowskiego w staropolskim był drug, potem druch, jako zdrobnienie jak Stach,
            brach. Oznacza towarzysza broni. (Drużyna!). Drugi jest z nim spokrewniony i
            znaczył "należący do kompana". Może jest tu relikt jakiejś specjalnej formacji
            wojskowej w dwójkach?
            Drogi był onegdaj dorgim (przestawka) i wg Bańkowskiego spokrewnionym jest z
            dzierżeć.
            BTW Bułhakow nazywa się naprawdę Bułgakow, bo w rosyjskim tez nie ma h tylko
            ch, a przekręt zawdzięczamy tłumaczom, którzy znali paru Bułhaków z Ukrainy.
            • stefan4 Re: Druh 13.05.04, 00:32
              randybvain:
              > w staropolskim był drug, potem druch,

              Po raz drugi piszesz ,,druch'' przez ,,ch'', więc widać masz w tym jakiś zamysł.
              Czy naprawdę kiedyś tak pisano a dopiero później ,,c'' wypadło? Ale mnie się
              wydawało, że takie ,,c'' nigdy nie wypadały. Zresztą dlaczego ,,g'' miałoby
              przejść w ,,ch''? Niz nie rozumiem.

              > Drugi jest z nim spokrewniony i znaczył "należący do kompana".

              No, to jest dość jasne.

              > Drogi był onegdaj dorgim (przestawka) i wg Bańkowskiego spokrewnionym jest z
              > dzierżeć.

              Czy pozostał dorgim w jakimś języku słowiańskim? Niby jak po rosyjsku było
              ,,dorogoj'', to mogło wypaść albo pierwsze ,,o'' albo drugie...

              - Stefan
              • klymenystra Re: Druh 13.05.04, 09:47
                jesli chodzi o tego "druha" to tak- dawniej byl "druch"-zlikwidowano, bo wyrazy
                pokrenwe np "druzyna" mialy ż.
      • dialektolog Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 12.05.04, 18:02
        stefan4 napisał:

        > Ja to mam rozterkę etymologiczną: czy ,,druh'', ew. ,,drużba'' (taki na
        ludowym
        > weselu) pochodzi od ,,drugi'' czy od ,,drogi'' (w sensie: ,,kochany'').
        >

        Od DRUGI. Z tym, że być może jednak rację mieli starzy Polacy, którzy pisali
        druCH, bo -ch może być takim elementem jak w braCH i StaCH.
    • klymenystra Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 11.05.04, 18:42
      mi sie nie skojarzylo, od czego pochodzi slowo kontener. zaznaczam ze ide na
      romanistyke smile
      • randybvain Kontener 12.05.04, 02:25
        Oczywiście contains something:^) Ostatecznie z łacińskiego continere "trzymać
        razem", spokrewnionego z abstynentem od abstinere "powstrzymywać" czy
        kontynentem.
        • klymenystra Re: Kontener 12.05.04, 15:35
          contenir smile a cos, co zawiera to conteneur smile wymowa prawie taka sama.. prawie..
    • zbigniew_ Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 12.05.04, 08:08
      Sam tego nie odkryłem, ale mocno sie zdziwilem i z nasz "twaróg",
      niemiecki"quark" a także "kwarc" i "kwark" wywodzą się od polskiego "twardy".
      Chyba się powtarzam, zdaje się, ze jużo tym pisalem
      • reptar Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 13.05.04, 00:39
        zbigniew_ napisał:

        > Sam tego nie odkryłem, ale mocno sie zdziwilem i z nasz "twaróg",
        > niemiecki"quark" a także "kwarc" i "kwark" wywodzą się od polskiego "twardy".
        > Chyba się powtarzam, zdaje się, ze jużo tym pisalem



        Kwark jest pochodną twarogu!


        Pozwolę sobie przepisać kawałek książki prof. Jana Miodka. Chodziło konkretnie
        o zapożyczenia z polskiego w języku niemieckim. Trochę powycinałem.


        Najbardziej znaną pożyczką z polskiego jest forma Grenze, pochodząca od naszej
        granicy. Wymienia się jeszcze takie rzeczowniki jak Peitzker - od polskiego
        piskorza, i Quark - od twarogu, znaczący też przenośnie tyle co "głupstwo,
        drobnostka".

        Quark (w spolszczonej pisowni - kwark) został także wprowadzony do teorii
        cząstek elementarnych. Uczynił to Murray Gell-Mann. Wzorem zaś dla Gell-Manna
        była konstrukcja "Three quarks for Mister Mark" ze słynnej książki
        Joyce'a "Finnegans Wake". Badacze literatury zachodzili w głowę, skąd się wziął
        ten wyraz w przytoczonym wypowiedzeniu. Wreszcie ktoś odkrył, że Joyce zabawił
        się w grę słów. Będąc kiedyś w jakimś mieście niemieckim, usłyszał na targu
        wołanie przekupki: "Drei Mark für Muster Quark!" (trzy marki za idealny,
        pokazowy twaróg!). Wprowadzając trawestację tej konstrukcji do swego dzieła, na
        pewno nie przypuszczał, że słowiański z pochodzenia quark (kwark) zrobi karierę
        w języku... fizyków.
      • ardjuna Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 23.09.04, 14:01
        zbigniew_ napisał:

        > Sam tego nie odkryłem, ale mocno sie zdziwilem i z nasz "twaróg",
        > niemiecki"quark" a także "kwarc" i "kwark" wywodzą się od polskiego "twardy".

        Nie tyle od "polskiego", ile od zachodniosłowiańskiego, to kawałek drogi od
        kolebki polskiego języka smile W późnym środkowowysokoniemieckim (XIV w.) Niemcy
        mówili 'twarc', potem 'tw' przeszło w 'qu', jak w innych podobnych wyrazach,
        np. 'twerch' - 'quer'.
        • josip_broz_tito Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 23.09.04, 14:15
          Jakiego zachodnioslowianskiego? Czeskiego, slowackiego, ktoregos z luzyckich
          czy polabskiego, a moze jednak z polskiego? Chyba chodzilo Ci o polabskismile
          • ardjuna Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 23.09.04, 15:01
            Nie wiem, z jakiego. Może też z języków pomorskich... Bardziej to prawdowodobne
            niż polski, biorąc pod uwagę geografię.
    • jacklosi Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 12.05.04, 16:12
      A mi się dawno temu nie kojarzyło, że wogle (ja twierdziłem, że mówi się
      wogłle) pochodzi od w ogóle.
      JK
      P.S. Co powiecie na nietoniczny zaimek osobowy "mi" przed czasownikiem? Prawda,
      że zgrabnie?
    • pax_tibi Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 12.05.04, 20:26
      ostatnio skojarzyło mi się, że pryncypał może być "spokrewniony" z
      pryncypialnością, ale nie wiem, czy to dobry trop...
      • stefan4 Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 13.05.04, 00:37
        pax_tibi:
        > ostatnio skojarzyło mi się, że pryncypał może być "spokrewniony" z
        > pryncypialnością, ale nie wiem, czy to dobry trop...

        Dobry. I jeszcze z wafelkiem ,,Princessa''.

        - Stefan
        • brunosch Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 13.05.04, 09:51
          a nie przypadkiem z "pryncpolo"?
          • stefan4 Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 13.05.04, 13:25
            brunosch:
            > a nie przypadkiem z "pryncpolo"?

            Też. Princeps -> prince -> pryncpolo -> princessa.

            Tylko nie jestem pewien, czy ten ,,princeps'' oraz ,,principium'' pochodzą od
            ,,primus'' == pierwszy.

            - Stefan
            • brunosch Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 13.05.04, 15:15
              Ale prymus (kuchenka turystyczna) już z pewnością tak.
              jeszcze mi się "primus" z "przymusem" skojarzył, ale to już na zasadzie
              odległych asocjacji. wink
              • stefan4 Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 13.05.04, 16:56
                brunosch:
                > Ale prymus (kuchenka turystyczna) już z pewnością tak.

                Co tak? Tak pochodzi od łacińskiego ,,primus''? Ale wiesz, czy się domyślasz?
                Ja mam dwie teorie, które się nawzajem wykluczają.

                Jedna teoria taka właśnie jak Twoja: że to jest nazwa handlowa jakiejś
                konkretnej firmy, która się potem tak upowszechniła jak ,,rower'' albo
                ,,elektroluks''. Łatwo sobie wyobrazić, że ktoś nazwał firmę albo jej produkt
                ,,Primus''
                • ardjuna Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 23.09.04, 14:51
                  stefan4 napisał:

                  > Ja mam dwie teorie, które się nawzajem wykluczają.
                  >
                  > Jedna teoria taka właśnie jak Twoja: że to jest nazwa handlowa jakiejś
                  > konkretnej firmy, która się potem tak upowszechniła jak ,,rower'' albo
                  > ,,elektroluks''.

                  To słuszna teoria. Fima Primus AB istnieje do dziś (Solna, na północ od
                  Sztokholmu), a pierwsza taka kuchenka powstała pod koniec XIX w., wymyślił ją
                  niejaki Wilhelm Lindkvist. 'Primus' jest marką handlową zastrzeżoną, ale
                  potocznie wszelkie tego typu urządzenia zwie się na całym swiecie prymusami
                  (np. ang. primus stove, niem. Primuskocher). Wiem, bo kłóciłem się jakiś czas
                  temu z pewnym Niemcem na temat wynalazców prymusa. On twierdzil, że Niemcy
                  wymyślili, ja - że Amerykanie. Jak widać, nikt nie wygrał.
                • klymenystra Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 25.09.04, 13:40
                  no co do premiera to droga troche dluzsza- po francusku premier to premier
                  ministre- czyli pierwszy minister smile polacy sobie skrocili smile
                  a slowko rzeczywsicie plodne smile
      • kicior99 Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 13.05.04, 10:27
        moze i jest. Principium to zasada, regula, cos najwazniejszego. Stad np.
        pryncypialny i pryncypal maja taki sam zrodloslow
    • piotrpanek Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 23.09.04, 10:49
      reptar napisał:

      > Czasem jest tak, że mamy coś przed sobą, a tego nie widzimy, bo obraz pada na
      > ślepą plamkę. To w fizjologii oka. A w etymologii?
      >
      > Czy zdarzyło Wam się nie dostrzegać jakiegoś oczywistego (skądinąd) powiązania
      > etymologicznego?

      sztuka - sztuczny (obacz: art - artificial)
    • piotrpanek Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 20.10.05, 10:28
      odgrzebuję wątek, gdyż dziś uderzyła mnie etymologia nazwy "stułbia"
      • jacklosi Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 20.10.05, 12:25
        Stułbia chyba ma łeb co najwyżej jeden. Może więc błądzimy?
        • jacklosi Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 20.10.05, 12:31
          Już mi się odtworzyło, co to jest. Jamochłon bez ani jednego łba, tyle że jak
          hydra odrasta z kawałeczków. Może więc stąd?
          • stefan4 Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 20.10.05, 19:25
            jacklosi:
            > Już mi się odtworzyło, co to jest. Jamochłon bez ani jednego łba, tyle że jak
            > hydra odrasta z kawałeczków. Może więc stąd?

            Tak, jamochłon, chyba nie odrasta, ale nie jestem pewien. Taki trochę w
            kształcie słupka. Więc może od ros. ,,столб'' czyli słup?

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • ardjuna Re: Ślepe plamki zmysłu etymologii 20.10.05, 19:46
              Stułbia zwie się po łacinie "hydra", więc nazwa polska chyba jednak od stu łbów,
              tym bardziej że kiedyś zwano stułbię "siedmiułbicą" - tak u Lindego, który pod
              to rodzime hasło odsyła spod hasła "hydra".
    • szkola.be pies jest od pieszczoh, czy pieszczoh jest od pies 21.10.05, 21:40
      (w nowej ortografii)
      Pies jest od pieszczoh, czy pieszczoh jest od pies ?
      • framberg Re: Surowy odlew staliwa to gęś 05.11.05, 00:42
        Twierdzi się, że pozostaje węższa część niby gesia szyja alt tak naprawdę słowo
        pochodzi od gęsty, gęstniejący. Podobnie jak zbity, zbitka, spitka, spiża, spiż
        czyli prasłowiański brąz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka