kicior99
07.07.11, 13:45
Dorwałem właśnie kurs łaciny CUP i od pierwszego spojrzenia się dziwię. Pomijając rewolucyjną jak na łacinę metodę, przypominającą naukę języków żywych, zastanawia mnie przyjęty zapis. Otóż zdania zaczynane są małą literą. Jak wiadomo, Rzymianie nie używali minuskuł i na upartego można by uznać ten sposób zapisu jako konsekwentny, gdyby nie to, że cała reszta jest współczesna - majuskuły dla nazw własnych i interpunkcja. Czy taki zapis ma jakiś głębszy sens czy jest to tylko nadgorliwość połączona z nonszalancją?