andrzej256 09.02.12, 19:31 Da sie czyms zastapic to "łał!" (wow)? Wszedzie w telewizji tylko łał i łał... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dar61 ad łałkania 09.02.12, 21:33 {Andrzej256}: ... Da sie czyms zastapic to „łał!" (wow)? Wszedzie w telewizji tylko łał i łał ... Och! To proste! Oj! To proste! Ach! To proste! Uch! To proste! Oooooo! To proste! Olala! C'est si simple! (...) Czas ich wyleczy. *** ... Da siem czymsh zastompitch to polskie „ogonkowanie" (diakrytyki)? Wszendzie w tekstach tylko 'ę' i 'ą'. ... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: ad łałkania 10.02.12, 08:59 Zanim jeszcze zaczęliśmy łałać/wować z angielska, w wieku wczesnopodstawówkowym, a było to prawie pół wieku temu, zdarzało się mnie i moim kolegom zaskoczeniozachwyt wyrażać: ła! Lub: o, ła! Odpowiedz Link
andrzej256 fiu fiu 12.02.12, 23:45 dar61 napisał: > {Andrzej256}: > > ... Da sie czyms zastapic to „łał!" (wow)? Wszedzie w telewizji tylko > łał i łał ... > > Och! To proste! > Oj! To proste! > Ach! To proste! > Uch! To proste! > Oooooo! To proste! > Olala! C'est si simple! > (...) Chyba jednak bimotowe "fiu fiu" jest najtrafniejsze > Czas ich wyleczy. > > *** > > ... Da siem czymsh zastompitch to polskie „ogonkowanie" (diakrytyki)? Wsz > endzie w tekstach tylko 'ę' i 'ą'. ... Odpowiedz Link
andrzej256 Re: ad łałkania 12.02.12, 23:53 dar61 napisał: ... > ... Da siem czymsh zastompitch to polskie „ogonkowanie" (diakrytyki)? Wsz > endzie w tekstach tylko 'ę' i 'ą'. ... Diakrytyki zastapilbym dwugloskami, np. "aa" zamiast "ą" i "ee" zamiast "ę". Odpowiedz Link
illmatar Re: łał 10.02.12, 13:12 Ależ ono rodzime jest. Gdy nas szczypano w dzieciństwie, to wydobywało się "łał!", "aj!" lub "jejciu!". Teraz mamy tylko przeniesienie znaczenia. Odpowiedz Link
andrzej256 Re: łał 12.02.12, 23:42 illmatar napisała: > Ależ ono rodzime jest. Gdy nas szczypano w dzieciństwie, to wydobywało się "łał > !", "aj!" lub "jejciu!". Teraz mamy tylko przeniesienie znaczenia. > > A nie bylo to "ała"? Odpowiedz Link
eridan Re: łał 10.02.12, 21:52 Przykro mi, ale nie da się go niczym zastąpić. Jest to wyrażenie niepowtarzalne, oryginalne, podkreślające w sposób niezrównany ekspresję krzyczącego, podnoszą jego ego do poziomu obywatela USA, a przynajmniej posiadacza zielonej karty. Wszystkie "O, jej" to namiastka, są jak proste zapiekanki przy hotdogu z MacDonalda, jak trabant przy mercedesie. Oni, ci z TV już o tym wiedzą i na pewno nie zechcą "jeździć trabantem". Tylko "mercedes" wchodzi w grę. Na "łał" jesteśmy po prostu skazani i musimy się przyzwyczaić. Howgh i łał! Odpowiedz Link
illmatar Re: łoł! 12.02.12, 16:16 Z niepewnego źródła wiem, że jedno wyraża pozytywne zdumienie, a drugie – negatywne. Odpowiedz Link
andrzej256 Sedno 12.02.12, 23:49 eridan napisał: > Przykro mi, ale nie da się go niczym zastąpić. Jest to wyrażenie niepowtarzalne > , oryginalne, podkreślające w sposób niezrównany ekspresję krzyczącego, podnosz > ą jego ego do poziomu obywatela USA, a przynajmniej posiadacza zielonej karty. > Wszystkie "O, jej" to namiastka, są jak proste zapiekanki przy hotdogu z MacDon > alda, jak trabant przy mercedesie. Oni, ci z TV już o tym wiedzą i na pewno nie > zechcą "jeździć trabantem". Tylko "mercedes" wchodzi w grę. Na "łał" jesteśmy > po prostu skazani i musimy się przyzwyczaić. > Howgh i łał! Tak, rzeczywiscie, trafiles w sedno. Tylko "łał" podnosi ego krzyczacego do poziomu przynajmniej posiadacza zielonej karty. Zadna inna partykula tego efektu nie daje. Jestesmy na to skazani, chyba ze USA przestana nam imponowac. Odpowiedz Link
illmatar Re: Sedno 13.02.12, 11:45 Przestanie, wystarczy poczekać na utratę przez nie dominacji gospodarczej. Już się uczmy łał po chińsku Odpowiedz Link
andrzej256 Re: Sedno 14.02.12, 14:43 illmatar napisała: > Przestanie, wystarczy poczekać na utratę przez nie dominacji gospodarczej. > Już się uczmy łał po chińsku No wlasnie, czy tego doczekamy? Podobno do bram Chin puka wlasnie kryzys... Odpowiedz Link