apersona 01.06.16, 22:05 My tu gadu-gadu, a im więcej gadasz tym gorzej widzisz Zaćmienie werbalne I co wy na to? Czy to ogranicza się do rozpoznawania twarzy czy też od gadania się ogólnie głupieje? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
daniel_wolny Re: Zaćmienie werbalne 01.06.16, 22:18 Może być też odwrotnie. Krowa, która jest głupia - więcej ryczy. Odpowiedz Link
randybvain Re: Zaćmienie werbalne 01.06.16, 23:45 To jest moim zdaniem brak praktyki. Zauważ, że od momentu, gdy dzieci uczą się czytać, przestają koncentrować się na słuchu i w efekcie tracą umiejętność ważną w nauce języków obcych. Miałem coś takiego, bo kiedyś dużo czytałem i moja słuchowa percepcja była bardzo mała. Odkąd przestałem czytać książki od razu moje rozumienie ze słuchu się poprawiło. Odpowiedz Link
the-great-inuk Re: Zaćmienie werbalne 02.06.16, 11:48 A tu praktyczne zastosowanie naszych teoretycznych rozważań... ============================================ Za kilka dni będę miał okazję, może w wolnej chwili, się z tym zapoznać - powiedział Waszczykowski. ============================================ Odpowiedz Link
suender Re: Zaćmienie werbalne 02.06.16, 15:19 the-great-inuk: > Za kilka dni będę miał okazję, może w wolnej chwili, się z tym zapoznać - > powiedział Waszczykowski. Może się nauczy od innych, że czasami trza gorzką pigułkę przełknąć. Oj, ale to w jelitach skręca, hu, hu!!: Sugestia: "Bundestagspräsident Norbert Lammert (CDU) sagte, das deutsche Parlament sei keine Historikerkommission und kein Gericht. Es wolle aber "unbequemen Fragen und Antworten nicht aus dem Weg gehen", vor allem, wenn das damalige Deutsche Reich Mitschuld auf sich geladen habe." Dalej tu: de.nachrichten.yahoo.com/bundestag-verabschiedet-v%C3%B6lkermord-resolution-armeniern-105732454.html?nhp=1 Pozdr. "My musimy wiedzieć, i my się dowiemy! [D. Hilbert]" Odpowiedz Link
apersona Re: Zaćmienie werbalne 03.06.16, 22:27 Podobno rozpoznawanie liter angażuje obszar mózgu zajmujący rozpoznawaniem twarzy, ludzie dużo czytający gorzej rozpoznają twarze. Dyslektycy potrafią w sposób bezbłędny odnaleźć skomplikowaną tylko raz przebytą drogę. Odpowiedz Link
stefan4 Re: Zaćmienie werbalne 04.06.16, 15:14 apersona: > Dyslektycy potrafią w sposób bezbłędny odnaleźć skomplikowaną > tylko raz przebytą drogę. Mnie mam, że niestety nie wszyscy... - Stefan Odpowiedz Link
apersona Re: Zaćmienie werbalne 05.06.16, 11:13 Może, nie znam badań na temat, jeden przypadek znam osobiście, o innym czytałam. Pasowałoby do koncepcji, że część zdolności do rozpoznawania szczegółów w otoczeniu fiksuje się na rozpoznawaniu liter. Odpowiedz Link
anak0nda Pomroczność słowna 02.06.16, 18:33 apersona napisała: > My tu gadu-gadu, a im więcej gadasz tym gorzej widzisz > Zaćmienie werbalne > ] > I co wy na to? Czy to ogranicza się do rozpoznawania twarzy czy też od gadania > się ogólnie głupieje? Może to po prostu brak podzielności uwagi? To tak jak z komórką albo komputerem - jak robią wiele rzeczy na raz w wielu otwartych aplikacjach, to robią je wolniej, nie ma innego wyjścia, zasoby są zawsze ograniczone. Poza tym bardziej pasuje mi tu "pomroczność", albo "zamroczenie", niż "zaćmienie". Po angielsku jest "overshadowing", czyli chyba "zacienienie"? Odpowiedz Link
apersona Re: Pomroczność słowna 02.06.16, 21:01 W eksperymencie z rozpoznawaniem twarzy opis słowami był robiony wcześniej nie równolegle. Verbal overshadowing zostało przetłumaczone na zaćmienie werbalne w książce Malcolma Gladwella, ale gugiel miał z polskim terminem problemy forum.gazeta.pl/forum/w,95723,161635379,161635379,Oczymy_sie_z_goglem.html Odpowiedz Link
daniel_wolny Re: Pomroczność słowna 02.06.16, 21:20 To nie gugiel ma problem tylko termin - z rozpowszechnieniem... Odpowiedz Link
anak0nda Re: Pomroczność słowna 03.06.16, 16:55 apersona napisała: > W eksperymencie z rozpoznawaniem twarzy opis słowami był robiony wcześniej nie > równolegle. A o ile wcześniej? Minute, godzinę, tydzień, czy miesiąc wcześniej? Odpowiedz Link
bunkum Re: Zaćmienie werbalne 02.06.16, 21:54 Przesloniecie przez slowa/slowami, a nie zadne slowne/werbalne zacmienie. Artykulowac, a nie starac sie nasladowac, i to nieudanie.. Odpowiedz Link
anak0nda Re: Zaćmienie werbalne 03.06.16, 17:15 bunkum napisała: > Przesloniecie przez slowa/slowami, a nie zadne slowne/werbalne zacmienie. > Artykulowac, a nie starac sie nasladowac, i to nieudanie.. Przesłonięcie/zacienienie werbalne. Odpowiedz Link
bunkum Re: Zaćmienie werbalne 05.06.16, 00:36 Swietnie. Katarakta slowna. Nie wstyd wam? Macie juz chodzaca laske i lamiaca wiadomosc. (walking stick , breaking news). Chcecie chyba wiecej. Odpowiedz Link
kalllka Re: Zaćmienie werbalne 06.06.16, 20:29 Ale zobacz bunkumie jakie to pożyteczne, oba 'absurdy' wywołują natychmiastowe przetarcie oczu / okularów/ i uśmiech zrozumienia ., choć czasem krzywy Poza tym ze można coś zrozumieć i nieakceptowac oraz nie zrozumieć i akceptować są jeszcze przyjęcia. Odpowiedz Link
anak0nda mowa jest srebrem, a milczenie zlotem? 03.06.16, 17:14 apersona napisała: > My tu gadu-gadu, a im więcej gadasz tym gorzej widzisz > Zaćmienie werbalne > ] > I co wy na to? Czy to ogranicza się do rozpoznawania twarzy czy też od gadania > się ogólnie głupieje? Tu znalazłem cały artykuł: www.sciencedirect.com/science/article/pii/001002859090003M Chyba rzeczywiście gadanie ogłupia Polegać to ma na recoding interference hypothesis, czyli ze mówienie o czymś, co widzieliśmy, powoduje samo w sobie ślad w pamięci, który zaciera ślad oryginalny tego, co widzieliśmy i o czym mówimy. Inaczej mówiąc jeśli coś widzieliśmy, to pamiętamy to lepiej i dokładniej, kiedy to pozostaje nieopowiedziane. Mówienie o tym zniekształca naszą pamięć o tym. Potwierdzałoby się wiec przysłowie "mowa jest srebrem, a milczenie zlotem" Jak chcemy coś lepiej pamiętać, n.p pierwszy pocałunek, to lepiej nigdy o tym nie mówić!!! Bardzo ciekawy temat wrzuciłaś tu na forum droga Apersono, więcej takich! Z artykułu: "This collection of results is consistent with a recoding interference hypothesis: verbalizing a visual memory may produce a verbally biased memory representation that can interfere with the application of the original visual memory." Odpowiedz Link
mu_ndek Re: Zaćmienie werbalne 04.06.16, 00:18 Moim zdaniem to wynik drobnej rywalizacji (czy raczej lateralizacji ) między półkulami mózgowymi. Lewa półkula nie za bardzo radzi sobie z odczytywaniem niewerbalnych sygnałów jej domeną zdaje się manipulowanie reprezentacjami językowymi co umożliwia przetwarzanie wyższego rzędu (choć to też obrazy tylko mentalne) to dość nowa zdolność gatunku ? gadulstwo. Prawa półkula otrzymuje więcej sygnałów od ciała (także lepiej odczytuje sygnały z innych ciał) specjalizuje się w obrazach, spostrzeżeniach i wyłapywaniu wzorców (np. twarze) bardziej emocje, zagrożenia, szybkie reakcje. orientacja w przestrzeni. Wcześniej się rozwija i ma dużo dłuższą wyspecjalizowaną ewolucyjną historię. Na skrzyżowaniu między przetwarzaniami dochodzi do zamieszania - gadulstwo zakłóca rozprasza i wymaga więcej czasu. (świadomość co by to nie miało znaczyć przeszkadza) Nie bez powodu malarze mówią ? nie maluj tego co wiesz tylko to co widzisz. Odpowiedz Link
anak0nda Re: Zaćmienie werbalne 04.06.16, 19:04 mu_ndek napisał: > Moim zdaniem to wynik drobnej rywalizacji (czy raczej lateralizacji ) między p > ółkulami mózgowymi. > Lewa półkula nie za bardzo radzi sobie z odczytywaniem niewerbalnych sygnałów j A jeśli ktoś jest leworęczny albo obustronny?... Odpowiedz Link
mu_ndek Re: Zaćmienie werbalne 06.06.16, 00:50 Leworęczność czy sprawne wykorzystywanie obu rąk bez wyraźnej dominacji jest zazwyczaj interesującym zdarzeniem ale raczej nie ma dużego znaczenia. Podstawowe specjalizacje półkul pozostają takie jak u praworęcznej większości (zazwyczaj , bo oczywiście zdarzają się wyjątki różnych splątanych szlaków wewnętrznej komunikacji) Jeśli masz na myśli różne popularne interpretacje leworęczności jako sprzyjającej twórczości ? to trudno coś powiedzieć. Być może lepsza komunikacja lewej strony ciała z prawą ?bardziej emocjonalną? półkulą ułatwia pomijanie tego co wiemy na rzecz tego co widzimy. Porównując półkule można w dużym uproszczeniu powiedzieć, że lewa jest czymś w rodzaju filmowego krytyka gaduły zaś prawa, jest po prostu oddanym, emocjonalnym widzem ?rzeczywistości?. Stąd pewnie zakłócenia w komunikacji bo różnica między tymi sposobów przetwarzania sygnałów jest duża. Rzecz jasna nie jest tak, że przy pewnej nawet fizjologicznej asymetrii mózgu można w sposób jednoznacznie zdecydowany rozgraniczać jakieś funkcje ze względu na określony obszar (im więcej badań i lepszego sprzętu tym bardziej odchodzi się od spojrzenia ?obszarowego? ) Mózg pracuje cały ,wymiana odbywa się w sposób ciągły. Zakłócenia o których mowa jak się zdaje wynikają ze zdecydowanie różnych sposobów przetwarzania/wytwarzania informacji zakłócających się nawzajem w drodze do integrującego umysłu. Mózg okazuje się wyjątkowo skomplikowanym narzędziem. Jest elastyczny i wrażliwy - umie się dostosować do różnorodnych warunków środowiskowych a jego najbliższym środowiskiem jest ciało, zrobi wszystko by utrzymać je w dobrym stanie. Odpowiedz Link
apersona Re: Zaćmienie werbalne 06.06.16, 19:36 mu_ndek napisał: ... > Być może lepsza komunikacja lewej strony ciała z prawą ?bardziej emocjonalną? półkulą ułatwia pomijanie tego co wiemy na rzecz tego co widzimy. > Porównując półkule można w dużym uproszczeniu powiedzieć, że lewa jest czymś w > rodzaju filmowego krytyka gaduły zaś prawa, jest po prostu oddanym, emocjonaln > ym widzem ?rzeczywistości?. Stąd pewnie zakłócenia w komunikacji bo różnica mię > dzy tymi sposobów przetwarzania sygnałów jest duża. > Popularne uproszczenie ale nieprawdziwe. Ośrodki mowy są w lewej półkuli, prawa jest niema, zaś kora wzrokowa kończąca drogi wzrokowe położona jest symetrycznie z tyłu głowy w płacie potylicznym, podobnie symetrycznie w lewej i prawej półkuli jest rozmieszczony związany z emocjami układ limbiczny, starsza ewolucyjnie część mózgu tzw. mózg ssaczy. Odpowiedz Link
mu_ndek Re: Zaćmienie werbalne 07.06.16, 01:09 W tej dziedzinie nie ma nic zbyt prostego. Nie ma, że niema, tylko niema, kiedy mamy na myśli słowa (komunikacja to nie tylko słowa). Są sposoby żeby zadać pytania samej prawej i otrzymać odpowiedź. Język prawej półkuli tworzą niewerbalne wrażenia i wyobrażenia. Mówimy o emocjach i różnych sposobach ich przetwarzania w półkulach. Lewa półkula jest ośrodkiem przetwarzania logicznego, językowego, sekwencyjnego. Sekwencyjny zbiór reprezentacji ze swej natury, prowadzi od jednej do następnej reprezentacji i do następnej, jest wolniejszy od szybkiego równoległego przetwarzania po prawej stronie (Siegel) a trzeba to jeszcze wypowiedzieć. To co nazywamy zwyczajowo ?myśleniem? odnosi się do świadomego (co by to nie miało znaczyć) przetwarzania werbalnego w lewej półkuli. Kiedy odbieramy wrażenia i wyobrażenia przypuszczalnie są one ?wytworem? prawej. Ośrodki rozpoznawania twarzy są umiejscowione głównie w prawej półkuli ? szybszej nie gadającej po próżnicy (to może sugerować że oprócz własnych emocji prawa lepiej ?przyswaja? emocje innych i tu jest prawdopodobny dostęp do emocjonalnego/artystycznego działania na innych) . ?Obróbka?, gadulstwo lewej , pewnie zakłóca ten proces. (skupiamy się na sposobach działania a nie na przypisywaniu jakiś jednoznacznie określonych cech - reszta to przypuszczenia bo mało wiemy) Są różne modele ale każdy opisuje, mniej więcej, prawą jako bardziej emocjonalną a lewą logiczną (są to zazwyczaj, dla ułatwienia, badania pacjentów po komisurotomii) albo np. badania (dość wątpliwe) artystów (studentów szkół artystycznych) na dominującą półkulę ?zazwyczaj jest to półkula prawa. Czyli niby popularne ale niezupełnie błędne. Jak pisałem wyżej im więcej wiemy tym szerszy horyzont się otwiera i już nie przywiązuje się takiej wagi do obszarów (mimo że można prawie na żywo obserwować gdzie się dzieje to jednak, nie wiadomo co) Odpowiedz Link