28.09.04, 09:06
Kto ma prawa autorskie? Czy Ty Emko? Bo puściłam w obieg i chciałabym się
jakoś wypłacić? Ala
Obserwuj wątek
    • jottka Re: anienie 28.09.04, 10:18
      od kogo emka wzięła, to nie wiem, ale tego typu zapisy (anienie, eno, nonie)
      wywodzą sie z szeroko pojętej konwencji forumowejsmile ze 2 lata temu sama wzięłam
      sobie 'eno' od frankkka z forumszczecin, ale wątpię, żeby jemu akurat należały
      sie tantiemy
      • ala100 Re: anienie 28.09.04, 10:31
        jottka napisała:

        > od kogo emka wzięła, to nie wiem, ale tego typu zapisy (anienie, eno, nonie)
        > wywodzą sie z szeroko pojętej konwencji forumowejsmile ze 2 lata temu sama
        wzięłam
        >
        > sobie 'eno' od frankkka z forumszczecin, ale wątpię, żeby jemu akurat
        należały
        > sie tantiemy

        awięc mozna potraktować to jak dobro ogólne? A
        • jottka Re: anienie 28.09.04, 11:27
          anosmile

    • emka_1 Re: anienie 28.09.04, 13:02
      nie mam bladego pojęcia kto prawa posiadasmile anienie występuje całkowicie
      niezależnie w bardzo różnych źródłach. najbardziej prawdopodobną teorią wydaje
      prosty zapis wymowy tego zwrotu. niezwykle potrzebnego w każdej kulturalnej
      dyskusji, zresztą
      • ala100 Re: anienie 28.09.04, 13:08
        emka_1 napisała:

        > nie mam bladego pojęcia kto prawa posiadasmile anienie występuje całkowicie
        > niezależnie w bardzo różnych źródłach. najbardziej prawdopodobną teorią wydaje
        > prosty zapis wymowy tego zwrotu. niezwykle potrzebnego w każdej kulturalnej
        > dyskusji, zresztą

        Anienie. Wydaje mi się, że to jest słowo z repertuaru dyskusji towarzyskich,
        chociaz owszem kulturalnych. Stosowane jako wabik w dyskusjach damsko-męskich.
        Tak tez zostało zrozumiane przez kodyskutanta mego. Ala
        • ala100 Re: anienie 28.09.04, 13:11
          ala100 napisała:

          > Tak tez zostało zrozumiane przez kodyskutanta mego. Ala

          Jako - urocze. Dodaję. A
          • jottka eno 28.09.04, 17:39
            nie przesadzaj - kodyskutant ma jakieś zawężone widzenie językowesad używam
            powyższych zwrotów w rozmowach sieciowych z osobami różnej pci i wieku do
            wyrażenia gwałtowniejszych doznań, jakie mną targają, a nie po to, żeby
            wirtualnie trzepotać rzęsami

            sieciowi znajomi zresztą podobnie postępują
            • ardjuna Re: eno 28.09.04, 18:16
              Sluchajno, a jak sie akcentuje to anienie?
              • jottka Re: eno 28.09.04, 19:04
                jak wyżej - zależy od doznania, jakie tobą w danej chwili miotasmile
            • ala100 Re: eno 28.09.04, 23:05
              jottka napisała:

              > nie przesadzaj - kodyskutant ma jakieś zawężone widzenie językowesad używam
              > powyższych zwrotów w rozmowach sieciowych z osobami różnej pci i wieku do
              > wyrażenia gwałtowniejszych doznań, jakie mną targają, a nie po to, żeby
              > wirtualnie trzepotać rzęsami
              >
              > sieciowi znajomi zresztą podobnie postępują

              notak. Juz wiem. To ja jestem za urocza. muszę komuś nawrzucać w ramach
              reedukacji.
              • jottka Re: eno 29.09.04, 00:29
                wystarczy normalnie pogadaćsmile
                • ala100 ajeśli 29.09.04, 15:33
                  trzeba będzie zatrzepotać, to polecam. A
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka