Dodaj do ulubionych

Zatoka Liverpulska

24.07.18, 17:21
Tak, tak, taka jest oficjalna polska nazwa Liverpool Bay, opublikowana w Wykazie Polskich Nazw Geograficznych. (dostępny tutaj.

Przejrzałem go sobie i odkryłem pewne braki w konsekwencji. Bo jeśli piszą tam Gudźarat, to dlaczego Pendżab na Pańdźab i Radżastan na Radźasthan? Pewnikiem jakaś tradycja literacka. Ale Dardżyling (to znaczy Dardźiling) mnie rozłożył. Ale ucieszyłem się, że Bristol Channel to Kanał Bristolski, a nie Brystolski, a Cardiff to nie Kardyf.

Szkoda, że polski w kilku miejscach tak odszedł fonetycznie od swojego prasłowiańskiego przodka. O wiele lepiej by się spolszczało nazwy takie jak Swindon (Słyndon?) czy Worcester (Łuster?).
Obserwuj wątek
    • dar61 Toczże pan, W.Wątróbko, na Poniatoszczaku w basen 25.07.18, 01:19
      Siłą sprawczą tego typu oficjalnych polskojęzycznych nazw jest słynna Komisja Nazewnicza, chyba w PAN się panosząca.
      Niektórzy z nas tu pisujących w forum mają wobec jej wytworów podejście, jak by tu rzec, bogobojne. Co Komisja orzeknie, jest nienaruszalne. Kryteria tworzenia nazw są dla tej komisji płynne, na przykład dla jakichś połonin, wysoczyzn, wyżyn - głosują i już.
      Czy korzystają komisanci z orzeczeń językowych polskich rzeczoznawców? Oby.
      Czy zasięgną opinii aborygenów gdzieś tam w Patagonii, dla narzucenia im polskiej nazwy? Wątpię.

      Sama nazwa liverpulska ma może zapewne wkomponowane mechanizmy spolszczania ostatnich sylab, ale - jak dla mnie - aż się prosi o równoczesne w tej nazwie spolszczenie i v ku w.
      Czy w tej nazw dziedzinie nie trwa aby walka postu z karnawałem >>> spolszczania fonetycznego z pisownianym, oryginału - nie wiem. Pewnikiem Komisja rozjemcą.

      Chciałbym też dożyć czasów, kiedy tamilskie i hinduskie przestanie być dewastowane anglopochodnym i kulawym , a same nowakodżokowe personalia będą w polszczyźnie odpowiadały słowiańskiemu rodowodowi, a nie skrybom z Albionu.
      Plus nippońskie ł nie będzie się chowało w takąż albiońska skorupę w - warto pomarzyć...

      Nie dotknął {Randybvain} metod spolszczania nazw z np. Państwa Środka, a tam warto coś dla polskiego ogródka nastawić, bo mało kto umie ich zapisy ogólnoświatowe prawidłowo przeczytać.
      Galijskie zapisy to też dla nas enigmy. A mają one piękne i długaśne swe celtyckie nazwy, warte odangliczania.
      • arana v na prokrustowe łoże - dlaczego!? 25.07.18, 06:45
        dar61 napisał:


        > Sama nazwa liverpulska ma może zapewne wkomponowane mechanizmy spolszczania ostatnich sylab, ale - jak dla mnie - aż się prosi o równoczesne w tej nazwie spolszczenie i v ku w.


        V na prokustowe łoże? Dlaczego?!





        > Czy w tej nazw dziedzinie nie trwa aby walka postu z karnawałem >>> spolszczania fonetycznego z pisownianym, oryginału - nie wiem. Pewnikiem Komisja rozjemcą.
        • dar61 Polonus sum, żółć likwor 25.07.18, 09:55
          ...Dlaczego...

          A dlaczego by nie?
          1. Mawiają tak Polacy do Polaków. Lub do Polek. Nawet zapisują.
          2. Nie zmuszają, aby tak wymawiali Albiończycy czy jacyś tam Usańczycy. Im się przeca Polacy - i Polki - do ich wymowy i zapisu nie wtrącają. I życzyliby sobie wzajemności w polskojęzycznych źródłach.
          3. I ostatnie - bo się tak od wieków robiło. A że ostatnio wyznawcy kopyrajtowi mocno się rządzą i narzucają swój nurt importu w wersji co do literki, a nie co do zgłoski, to mamy im oddać naszego Szekspira? Albo nasz Londyn? Waszyngton? Naszych Eskimosów dualno liczbę mnogą mnożących zamieniać na Eskimów?
          Mielibyśmy z ich dyktatu powymieniać wymowę wigwamów jako łygłamów, bo jakiemuś domorosłemu autorowi haseł w Wikipedii Odżibwejowie zamieniają w Indian Ojibwa?
          A dlaczego?!


          Lechici
          Imperium
          Wątro
          Ewentooalnie
          R1a
          Potęgowane i
          Urodą
          Lechitek
          • arana pierviosnek 25.07.18, 12:50
            dar61 napisał:
            > Lechici
            > Imperium
            > Wątro
            > Ewentooalnie
            > R1a
            > Potęgowane i
            > Urodą
            > Lechit


            Rozumiem, że jest to zakamuflowana filipika przeciw logo https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4a/TVP1_logo.svg/200px-TVP1_logo.svg.png
            • kalllka Re: pierviosnek 25.07.18, 13:10
              Biedna <Araba>
              PS
              Z dołu bardzo przepraszam za w/w nie miałam możliwości cię ostrzec..
            • dar61 kwiat pro kworum 25.07.18, 14:13
              {Arana}:
              ...filipika przeciw logo...

              https://www.haaretz.com/polopoly_fs/1.5718836.1515531323!/image/1018316866.jpg

              Logoła kwadratem.
              Nadlicytvjąc: akwen.

              Acha... Widzę quad w rękavvie.
              No to go kvvaterką okovvity.

              Dar61
              • kalllka Re: kwiat pro kworum 25.07.18, 14:47
                Biedna <narAa>
                PS
                Z dołu przepraszam za w/w ale darsix pokazuje tyłko mechanizm; a moim zdaniem warto tez wiedzieć jak można sterować mechanizmem by oddziaływał na konkretna osobę..
                • arana Dar & Kallka 25.07.18, 15:52
                  Oj, widzę, że muszę jednak wstawić zaległe smile smile smile

                  Teraz OK?

                  PS
                  A pierviosnek? To też żart, tyle że podpięty pod Mickiewicza: przesłanie wiersza zawarte w ortografii słowa pierviosnek.


                  • kalllka Re: Dar & Kallka 25.07.18, 16:52
                    Ja cię zawsze i nawet pożarciu będę primulum non nocere...
      • randybvain Re: Toczże pan, W.Wątróbko, na Poniatoszczaku w b 26.07.18, 15:32
        Wykaz zawiera tylko kilka nazw, tych najbardziej znanych, to znaczy: Pekin, Honk Kong, Szanghaj, Kanton, Hajnan, Tybet, Koulun, Nanking, Harbin. Dwie nazwy są inne od mi znanych: Junnan, a nie Junan i Makau, a nie Makao.
        Wydaje mi się, że w Polsce przyjęto, że w przypadku innych nazw używa się pinjinu. Pinjinu jednak nie można czytać z polska ani z angielska. Beijing to nie *bej-dżynk, ale Pej-cin.
    • the-great-inuk Bremen - Berlin 25.07.18, 19:36

      Brema - Berlinowo ?

      Największe Polskie miasto w Europie, poza Polską...

      Trza coś zrobić!
    • keekees A jest Liverpul? 25.07.18, 21:32
      randybvain napisał:

      > Tak, tak, taka jest oficjalna polska nazwa Liverpool Bay, opublikowana w
      > Wykazie Polskich Nazw Geograficznych. (dostępny tutaj.
      > Przejrzałem go sobie i odkryłem pewne braki w konsekwencji. Bo jeśli piszą tam
      > Gudźarat, to dlaczego Pendżab na Pańdźab i Radżastan
      > ] na Radźasthan? Pewnikiem jakaś tradycja literacka. Ale [i]Dardżyling[/
      > i] (to znaczy Dardźiling) mnie rozłożył. Ale ucieszyłem się, że Brist
      > ol Channel
      to Kanał Bristolski, a nie Brystolski, a Cardiff t
      > o nie Kardyf.
      > Szkoda, że polski w kilku miejscach tak odszedł fonetycznie od swojego prasłowi
      > ańskiego przodka. O wiele lepiej by się spolszczało nazwy takie jak [b]Swindon[
      > /b] (Słyndon?) czy Worcester (Łuster?).

      A istnieje Liverpul? Jeśli nie, to jak może cokolwiek być Liverpulskie?...
      • arana Re: A jest Liverpul? 26.07.18, 07:21
        keekees napisał:

        > A istnieje Liverpul?

        O, jest go pod dostatkiem:
        tu
        i
        tu,
        tyle że nie po polsku.
        • kalllka Re: A jest Liverpul? 26.07.18, 09:57
          Ehhh i znowu Marian robi sobie testy wątrobowe..
          • zbyfauch Re: A jest Liverpul? 26.07.18, 10:55
            kalllka napisała:

            > Ehhh i znowu Marian robi sobie testy wątrobowe..


            No właśnie, ja też podejrzuję, że chodzi o tę fabrykę pośród pul malowanych rozmaitem, wytwarzającym PROLIVER na Zatoki. W telewizorze ciągle o tym gadają.
            • zbyfauch Re: A jest Liverpul? 26.07.18, 10:56
              wytwarzającą
            • arana wymierne straty 26.07.18, 11:10
              zbyfauch napisał:

              > No właśnie, ja też podejrzuję, że chodzi o tę fabrykę pośród pul malowanych rozmaitem, wytwarzającym PROLIVER na Zatoki. W telewizorze ciągle o tym gadają.
              >


              Ach, ileż tracę nie zaglądając do tv!
            • kalllka Re: A jest Liverpul? 26.07.18, 11:45
              No właśnie, akustyka.
              A później mamy zatokę perska bo któraś z fisz nie wytrzymała ze śmiechu gdy się rozmawiajacemu/ po stroku/ lewe oczko mruzy...
        • keekees Re: A jest Liverpul? 30.07.18, 17:23
          arana napisała:

          > keekees napisał:
          >
          > > A istnieje Liverpul?
          >
          > O, jest go pod dostatkiem:
          > tu
          > i
          > tu,
          > tyle że nie po polsku.

          Czyli po polsku jednak Liverpul nie istnieje...
          • dar61 Próba protestu 30.07.18, 18:58
            ...po polsku jednak Liverpul nie istnieje...

            Jako kilkudziesięcioletni, bez mała, prenumerator Fantastyki w jej złotym a błyskotliwym i antycenzuralnym okresie donoszę, że inkryminowany zapis ma już kilkunastoletni, bez mała, rodowód na swej matecznej stronie, w akapitach swych trzeciolinijniczny i dwulinijniczny - i to zapis dualny przychatkowy i przyczwórkowy.
            W one lata swe nie miał może szans wygrać mocą swego nakładu z J.Magnipotencją Fantastyką, ale...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka