Dodaj do ulubionych

Orędzie noworoczne po angielsku

01.01.25, 22:28
Prezydent Finlandii Alexander Stubb wygłosił swoje pierwsze orędzie noworoczne nie tylko w językach urzędowych (fiński i szwedzki) ale i po angielsku.

New Year’s Speech by President of the Republic of Finland Alexander Stubb on 1 January 2025
(poniżej tekstu jest video z orędziem)

Jak Wam się podoba ten pomysł? Czy przyszły prezydent Polski powinien uczynić podobnie? Wszak Polska jest krajem interesującym dla wielu międzynarodowych obserwatorów.
Obserwuj wątek
    • chocolate_dog123 Re: Orędzie noworoczne po angielsku 01.01.25, 22:31
      Po ukraińsku na pewno.
      • ytartu Re: Orędzie noworoczne po angielsku 12.01.25, 20:04
        chocolate_dog123 napisała:

        > Po ukraińsku na pewno.

        Ukraińcy w Polsce rozumieją polski, nie ma potrzeby.
        • randybvain Re: Orędzie noworoczne po angielsku 22.01.25, 16:38
          Nie wszyscy. Ci rosyjskojęzyczni niezbyt.
    • kornel-1 Re: Orędzie noworoczne po angielsku 02.01.25, 15:41
      Po polsku i ukraińsku wystarczy.
    • randybvain Re: Orędzie noworoczne po angielsku 03.01.25, 22:00
      Po angielsku to nie, ale po śląsku i kaszubsku mógłby.
      • ytartu Oni znają polski 12.01.25, 20:03
        randybvain napisał:

        > Po angielsku to nie, ale po śląsku i kaszubsku mógłby.
        >

        Oni znają polski i orędzie w standardowym polskim zrozumieją. Nie ma sensu po śląsku, kaszubsku czy góralsku - on by to tylko okropnie kaleczył
    • dar61 Orędzie do ziomków z ziemi tej 04.01.25, 00:07
      '...Prezydent ... Stubb wygłosił ... orędzie ... w językach urzędowych ...ale i po angielsku. ... Czy przyszły prezydent Polski powinien uczynić podobnie? ... Polska ... interesującym dla wielu...'

      Pominięcie tego pomysłu dla aktualnego naszego notabla jest ... ciekawe.
      Czy zaraz musi to być angielski?
      Mamy w Rzeczpospolitej tyle narodowości od lat - ba! - od setek lat osiadłe, więc wszak atoli im, tym naszym niepolskim rezydentom, warto pierwej przemowę dać, a po angielsku wtedy dopiero, kiedy poproszą inni o to.

      Najciekawiej w tym byłoby, jaką przyjąć kolejność*...
      Można by np. to określić po u nas liczebności importu - może nawet i imigrantów docenić. I wtedy rzeczywiście po polskim narzeczu drugim byłby ukraiński.
      Ale ciekawszym byłby wariant kolejności wnikania do nas tych gości.
      Pierwszym tu byłyby albo narzecze Kaszubów, dalej - wschodnich Słowian, potem pewnie niemiecki, ale chyba po drodze ormiański, hebrajski/jidysz, litewski, romski [tu kłopot z wyborem wariantu], tatarski itd.
      Niektóre z nich są w Polsce tak nielicznie** prezentowane - jak choćby Karaimowe, że bardzo by docenili choć kilka słów do siebie skierowanych...

      Oby nie stawiano takiemu orędziu ram czasowych.
      I oby przyszła/-a prerzydent/-ka poliglota/-ka miał/-a zdolności językowe, nie tylko chętkę do nart...
      .
      */ Pominąłem narzecze ślaskie nie bez przyczyny. Sądzę bowiem, że ono byłoby wręcz lokalne i miejscowe bardziej niż polskie. Śląski jest starszy, starodawniejszy - w nim są korzenie polskiego - to korzena naszego narzecza wersja, nieco muzealna.
      **/ Język migowy? Język Braille'a?
      • dar61 Ejże, ziom! 04.01.25, 00:12
        Auć:
        '...ślaskie [...] to korzena naszego...'
        >>> ...śląskie [...] to korzeń...
        • dar61 Aj, ziom! 04.01.25, 00:14
          dar61 napisał:

          Auć bis:
          '...prerzydent...' >>> ...prezydent...
    • ytartu Do kogo on właściwie mówił po angielsku? 12.01.25, 20:01
      saksalainen napisał:

      > Prezydent Finlandii Alexander Stubb wygłosił swoje pierwsze orędzie noworoczne
      > nie tylko w językach urzędowych (fiński i szwedzki) ale i po angielsku.
      >
      > New Year’s Speech by President
      > of the Republic of Finland Alexander Stubb on 1 January 2025

      > (poniżej tekstu jest video z orędziem)
      >
      > Jak Wam się podoba ten pomysł? Czy przyszły prezydent Polski powinien uczynić p
      > odobnie? Wszak Polska jest krajem interesującym dla wielu międzynarodowych obse
      > rwatorów.

      A do kogo on właściwie mówił po angielsku? Do społeczności międzynarodowej poza Finlandią na pewno nie, bo Finlandia nikogo nie obchodzi. Pewnie wygłaszał je do mieszkańców Finlandii nieznających fińskiego, ale dużo jest takich? W Polsce raczej wszyscy mieszkający znają polski. Ew. pracownicy ambasad, czy studiujący nie po polsku mogliby być odbiorcami, ale to przecież garstka ludzi.
      • saksalainen Re: Do kogo on właściwie mówił po angielsku? 17.01.25, 00:27
        Może po to, żeby międzynarodowi dziennikarze mogli go cytować wprost, nie używając translatora. O tyle istotne, że maszyny wciąż średnio radzą sobie z fińskim.

        Z polskim pewnie byłoby łatwiej, ale jednak, są pewne niuanse które maszyna, a nawet ludzki tłumacz, może przeoczyć.
        • randybvain Re: Do kogo on właściwie mówił po angielsku? 22.01.25, 16:45
          Tyle, że wersja angielska też by musiała przejść wcześniej przez translator(a). Chyba, że prezydent byłby poliglotą i sam napisał angielską wersję. Chodzi mi przede wszystkim o uniknięcie jakiejś gafy wynikającej ze złego przetłumaczenia.
          • saksalainen Re: Do kogo on właściwie mówił po angielsku? 22.01.25, 21:02
            Akurat angielski większość ludzi w Polsce i Europie w jakimśtam stopniu zna. Oczywiście, prezydent powinien dać tekst profesjonalnemu tłumaczowi do tłumaczenia, albo do korekcji. Ale mogliby razem tak doszlifować tekst, żeby przekład był i gładki językowo i precyzyjny. Maszyna nie gwarantuje ani jednego ani drugiego.
            • dar61 Akurat(nie) po angielsku 23.01.25, 11:29
              Pytanie ku saksalainen i ku randybvain

              Ciekawi mnie, czy Wasze '...tłumaczenia, albo...' oraz '...chyba, że...' to wpływ translator(a) czy Wasza inicjatywa?
              • randybvain Re: Akurat(nie) po angielsku 24.01.25, 00:47
                Zdziwiłem się, bo tam jest wyraźna przerwa w wymowie, co uzasadnia przecinek. Ale w porządku, dzięki za zwrócenie uwagi.
                • dar61 A ku anglizowaniu? 24.01.25, 22:29
                  Nie miałem na uwadze uwagowania Waszych wpisów.

                  Jednak poważnie pytam o ten translator, bo tenże w swym mechanizmie spolszczania ma właśnie inklinacje do pozostawiania interpunkcji ze źródeł pozapolskich.
                  • saksalainen Re: A ku anglizowaniu? 25.01.25, 00:22
                    Ja translatora używam głównie do szukania synonimów (mam jakieś zdanie, ale wydaje mi się nieładnie sformułowane, to sobie tłumaczę tam i z powrotem, żeby zobaczyć czy będzie lepiej). Ale poruszam się na co dzień w kilku językach, tak że całkiem możliwe, a nawet prawdopodobne, że w żadnym nie mam przecinków w 100% poprawnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka