Gość: klientka
IP: *.chello.pl
30.12.04, 10:03
proponuję rajd po sklepach, zwłaszcza małych sklepikach z niedouczonym
personelem, gdzie np. przy jajkach widnieje cena 0,50gr za sztukę; 10 szt.
kupujemy za 0,50grx10szt.=5 groszy, i zgodnie z wszelkimi regulacjami
prawnymi MUSZĄ wam sprzedać za tę cenę - sprzedawca w momencie wystawienia
ceny proponuje klientowi umowę na takich właśnie warunkach; może to okrutne,
ale przed świętami w jednym ze sklepików na Pradze kupiłam tak 50 jaj (gość
widział moją determinację i po długich co prawda, ale skutecznych zmaganiach,
udało mi się dopełnić transakcji)