emka_1 09.03.05, 11:53 na zkończenie rekolekcji dla młodzieży i gimnazjum" - to w niedzielę palmową w pobliskim kościele parafialnym . znowu siła wyższa języki pomieszała? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brezly Re: 'euczarystia 09.03.05, 11:56 Dzizas Krajst ( Co bedzie z JE Glempowym "ubogacac"? Ueltimejkowac'? Odpowiedz Link
stefan4 Re: 'euczarystia 09.03.05, 12:14 ,,Euczarystia'' to chyba nowość. Ale kiedyś zdziwiła mnie msza łacińska z włoską łaciną: ,,...kłi es in czelis, sanktificzetur...'' (jakoś tak, ale mogłem coś pomylić, bo nie nagrywałem) Odpowiedz Link
kicior99 Re: 'euczarystia 09.03.05, 13:06 hmmm... Juz dawno zastanawialem sie, sluchajac radia watykanskiego, dlaczego mowia np. "czelis"... Zdaje sie ze Wlosui przyjeli wlasny model wymowy lacinskiej. Odpowiedz Link
jacklosi Re: 'euczarystia 09.03.05, 14:00 Zdaje się, że każdy język ma własną wymowę łaciny. I nie dziwota, skoro wtedy nie było magnetofonów, kiedy ona była mówiona uniwersalnie. Ja też się dziwiłem, że Włosi c wymawiają jak cz, ale widać tak już być musi, skoro papież też po włosku wymawia. To i nasi księża w tej włoskiej łacinie się wyćwiczyli. Ale euczarystia to nowość. Powinno być eukaristia (?). Odpowiedz Link
stefan4 Re: 'euczarystia 09.03.05, 16:07 jacklosi: > Zdaje się, że każdy język ma własną wymowę łaciny. I nie dziwota, skoro wtedy > nie było magnetofonów, kiedy ona była mówiona uniwersalnie. Ona chyba nigdy nie była mówiona uniwersalnie i jednocześnie jednolicie. Rzymianie w Rzymie wiadomo mniej więcej jak mówili, ale w tym samym czasie Rzymianie w innych miejscach imperium mówili zupełnie inaczej. Od tej latina vulgare wzięły się języki romańskie, a nie od łaciny klasycznej. Jakoś tak chyba w VII czy w VIII wieku oficjalnie dopuszczono lokalne wersje łaciny do liturgii, co oznaczało zalegalizowanie dokonanego już rozpadu łaciny na kawałki. A potem były różne ruchy na rzecz odnowy i standaryzacji łaciny, ale sukces każdego z nich był zawsze tylko lokalny. Polska łacina jest polska a nie uniwersalna w żadnym sensie. Rzymianie z Rzymu nigdy nie mówili ani ,,celis'' jak my, ani ,,czelis'' jak Włosi, ani ,,selis'' jak Francuzi tylko ,,kelis''. U tamtego celebransa raziło mnie nie to, że zdradził Rzym, tylko raczej że odwrócił się od polskiej miejscowej tradycji. jacklosi: > Ale euczarystia to nowość. Powinno być eukaristia (?). Fakt. Ale dopóki to jeszcze nie ,,juczaristia'' to spes etiam viva est. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
kicior99 Re: 'euczarystia 10.03.05, 14:07 czasem podaje sie ze polska wymowa przypomina te z I w. n.e. Ale czy to prawda... Odpowiedz Link
stefan4 Re: 'euczarystia 10.03.05, 18:50 kicior99: > czasem podaje sie ze polska wymowa przypomina te z I w. n.e. Ale czy to > prawda... Z I wieku GDZIE? CZYJĄ wymowę? Publii Ovidii Nasonis czy jakiegoś centuriona w we wschodniej Galii? Kiciorze, czy na serio wierzysz, że polska łacina przypomina sposób mówienia Rzymian w Rzymie w samym środku najbardziej klasycznego ich okresu? Bo myślę, że żartujesz... - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
kicior99 Re: 'euczarystia 11.03.05, 14:02 nie, ja podaje informacje ze wstepu bodaj sp. p. Lidii Winniczuk do podrecznika laciny dla lektoratow. Nie wiem, czy nie wzbogacona o informqacje moich nauczycieli Stranislawa Wilczynskiego i MArka Winiarczyka. Sam sie domyslam, ze to jesrt dosc grubymi nicmi szyte - na tyle naiwny nie jestem -))) Odpowiedz Link
kicior99 Re: 'euczarystia 11.03.05, 14:16 wiem to od dosc dawna =) Bylismy, wyprowadzilem sie w 1985... Ale dom tam mam do dzis Odpowiedz Link
kicior99 Re: 'euczarystia 11.03.05, 14:17 BTW obaj sa (byli?) klasa, jedyni w swym rodzaju! Odpowiedz Link
stefan4 Re: 'euczarystia 11.03.05, 14:45 kicior99: > nie, ja podaje informacje ze wstepu bodaj sp. p. Lidii Winniczuk do > podrecznika laciny dla lektoratow. Zajrzyj może na pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81acina/Wymowa_restytuowana . Tam znajdziesz garść informacji o ,,pronuntiatio restituta'' opracowanej przez Erazma. Ta właśnie wymowa nawiązywała do klasycznej rzymskiej łaciny z wieków -1 do +1. Na tej stronce są też uwagi na temat, gdzie wymowa odrodzona NA PEWNO różniła się od klasycznej. Prawdopodobnie różniła się jeszcze w wielu innych miejscach; na przykład Rzymianie klasyczni mieli chyba samogłoski nosowe. Czasem zresztą Erazm wiedział o różnicach Odpowiedz Link
kicior99 Re: 'euczarystia 12.03.05, 15:05 Stefan, podziwiam Twoje poczucie humoru ))) Jestes mister naglowka =) Odpowiedz Link
vaud Re: 'euczarystia 11.03.05, 03:29 powinno byc eWcharystia. Ewcharisto to po grecku: dziekuje. Odpowiedz Link
stefan4 Re: 'euczarystia 11.03.05, 07:36 vaud: > powinno byc eWcharystia. Ewcharisto to po grecku: dziekuje. ,,Greckie pochodzenie'' międzynarodowych słów oznacza zwykle pochodzenie ze starej greki a nie ze współczesnej. . . - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
vaud Re: 'euczarystia 17.03.05, 00:24 stefan4 napisał: > vaud: > > powinno byc eWcharystia. Ewcharisto to po grecku: dziekuje. > > ,,Greckie pochodzenie'' międzynarodowych słów oznacza zwykle pochodzenie ze > starej greki a nie ze współczesnej. . . ----> wszystko sie zgadza: eucharystia to dziekczynienie w starej grece i w nowej tez. Nie wszystkoie slowa w greckim ewoluowaly. > > - Stefan > > www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
emka_1 co do 09.03.05, 14:47 wymowy włoskiej, to była kiedys piękna dyskusja na ten temat łacinników ujotowskich. aż zgrzytali zębami i dusze im się w strzępy darły, bo jak tu coś złego o wymowie papieża powiedzieć a "euczarystia" stoi napisane w informatorze parafialnym dostarczanym do domów wraz z gazetkami z supermarketów. Odpowiedz Link