ja22ek
31.03.03, 12:41
Miałem właśnie przyjemność odszyfrowywać notę testamentową pisaną odręcznym
gotykiem. Mniodzio! i to zarówno ze względu na nieczytelność samego pisma,
jak i specyfikę języka, nasyconego wysokoksiążęcymi jaśnie oświeceniami.
Ciekawostką jest, że o ile niemiecka większość tekstu była pisana właśnie
gotycką kursywą, to wtręty łacińskie nie przyjmowały tego gotyku do
wiadomości. To tak jak zwykliśmy pisać greckie po grecku i rosyjskie
cyrylicą, choć tu to niby jedno i drugie łacinka (?)
A jeszcze może ktoś zna jakąś stronkę, gdzie wzorce pisma gotyckiego
(odręcznego) się znajdują?