lajkonik521 18.11.06, 09:10 Zgrałem się do cna. Pomijam już dolegliwość finansową tego stanu rzeczy, ale skąd to "cno"??? Bo nie mogę spać.... Moze ktoś podpowie? Lajkonix panta rei - wszystko w płynie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lira_korbowa Re: CNO 18.11.06, 13:10 Niestety, nie podpowiem - poszukiwania dały rezultat mierny: "do cna" = "do szczętu". Co to jest "szczęt"? Odpowiedz Link
mika_p Re: CNO 18.11.06, 14:06 Zapewne forma podstawowa od zdrobniałego szczątka. Czyli resztki Odpowiedz Link
skarbek-mm Co to jest "szczęt"? 22.11.06, 10:55 Szczęt podobno pochodzi od "zniszczyć z czędem". Czędo to dziecko (XV-XVIw.) Tak to wyjaśniono w "Język polski" z serii "A to Polska właśnie". Bardzo mi się to czędo podoba w swym podobieństwie do Kind i child, indoeuropejskie korzenie? Pozdrawiam Skarbek Odpowiedz Link
lajkonik521 Re: Co to jest "szczęt"? 24.11.06, 21:10 skarbek-mm napisała: > Szczęt podobno pochodzi od "zniszczyć z czędem". Czędo to dziecko (XV-XVIw.) > Tak to wyjaśniono w "Język polski" z serii "A to Polska właśnie". > Bardzo mi się to czędo podoba w swym podobieństwie do Kind i child, > indoeuropejskie korzenie? > > Pozdrawiam No właśnie. I to jeszcze podobne do "Żebyś szczezł", tzn. to nie do ciebie brat, tylko daje przykład takiego podobieństwa i może pokrewieństwa. > Skarbek Czym sie brat, Lajkonix panta rei - wszystko w płynie Odpowiedz Link
randybvain Re: CNO 18.11.06, 15:20 cno to forma nijaka przymiotnika cny=czysty. Cnota to czystosc. Odpowiedz Link
lajkonik521 Re: CNO 18.11.06, 17:24 randybvain napisał: > cno to forma nijaka przymiotnika cny=czysty. Cnota to czystosc. Dzięks, brat. To przemówiło do mnie w szczerym zrozumieniu tematu. Tylko jakoś potem to cno przeszło w zalety, nie? Człowiek cnót wszelakich... Lajkonix panta rei - wszystko w płynie PS. A jakbym jeszcze miał podobne wątpliwości, to nie wkurzysz się brat, jak zapytam? Bo wiesz, bez wątpliwości, zawsze latwiej umierać, nie? Odpowiedz Link
kaj.ka do cna 18.11.06, 19:07 Wiąze to raczej ze słowem "ckno" od cknić: "... czasem ckno mi sie robi, ckno na duszy..." Chodzi tu o poczucie pustki, braku czegoś, o tęsknotę. Forma "do cna" jest uproszczeniem fonetycznym wyrażenia "do ckna". W każdym razie nie bardzo mi sie kojarzy ze zródłosłowem cnoty, chyba że cnotą jest zgranie sie do cna czyli na golca. Odpowiedz Link
lajkonik521 Re: do cna 18.11.06, 19:41 kaj.ka napisał: > Wiąze to raczej ze słowem "ckno" od cknić: > "... czasem ckno mi sie robi, ckno na duszy..." > Chodzi tu o poczucie pustki, braku czegoś, o tęsknotę. > Forma "do cna" jest uproszczeniem fonetycznym wyrażenia "do ckna". W każdym > razie nie bardzo mi sie kojarzy ze zródłosłowem cnoty, chyba że cnotą jest > zgranie sie do cna czyli na golca. Chcesz mi siostra wmówić, ze ja z ckliwości niby puściłem ten szmalec? Wybacz, siostra, ale coś mi się to wszystko kupy nie trzyma. Bardziej mnie przekonuje zacny obywatel randybvain - zacny czyli przearcynajczystszy, choć nie goły. Lajkonix panta rei wszystko w płynie Odpowiedz Link
pam75 Re: do cna 19.11.06, 00:33 Przepisuję ze Słownika Mitów i Tradycji Wł. Kopalińskiego: "Do cna - całkowicie, bez reszty, zupełnie, doszczętnie;etymologia niepewna, może z pierwotnego do kna - od st.pol. kień,kien, D.kna 'pień,kłoda'(wyciąć w pień 'zupełnie , do szczętu')" Odpowiedz Link
zettrzy Re: do cna 19.11.06, 06:10 hipoteza o cnie jako cnocie ma jakas tam podpore w fakcie ze zgrywamy sie rowniez "do czysta", czyli byloby to wyrazenie autoironiczne ale szczerze mowiac odbieram "do cna" jako wyrazenie typu "zbic z pantalyku", no bo w koncu co to jest pantalyk? ale wyrazenie jako takie jest zrozumiale bez wzgledu na to czy znamy znaczenie poszczegolnych slow czy nie innymi slowy, calosc to cos wiecej niz suma czesci skladowych Odpowiedz Link
pam75 Re: do cna 19.11.06, 12:20 Takich związków frazeologicznych, których znaczenie jest powszechnie znane, ale nie znane znaczenie ich słów skladowych jest jeszcze kilka, np,kłasc na karb,pije na umór, jest z kims na bakier, do syta, bez liku, do rozpuku, nie bez kozery, zażyć z mańki, to nie są przelewki.Większośc tych zwiazkow ma udokumentowane pochodzenie, ale nie znane powszechnie, co nie przeszkadza w ich prawidłowym stosowaniu. Jednak "do cna", ani "zbić z pantałyku" nie doczekały się pewnej etymologii. Odpowiedz Link
lajkonik521 Re: do cna 19.11.06, 16:32 O kurcze... To jednak nie podejrzewałem że sprawa nie jest taka prosta. Dzięks bracia i siostry, za komentarze. Zawsze to łatwiej bedzie gadać, nie? Lajkonix panta rei - wszystko w płynie Odpowiedz Link
randybvain Re: do cna 19.11.06, 17:03 Kopalinski znal sie na etymologii jak ja na pilce noznej. Odpowiedz Link
flyap Re: do cna 19.11.06, 17:29 randybvain napisał: > Kopalinski znal sie na etymologii jak ja na pilce noznej. Jakoś udało mu sie wydać kilka słowników - czyżbyś pretendował do arbitrażu w piłce nożnej? W etymologii jakos o Tobie mało słychać. Odpowiedz Link
piscina Re: do cna 23.11.06, 19:41 To, że ktos wydał kilka czegoś, jeszcze nie swiadczy o kompetencjach tego kogoś, może raczej o jego kontaktach z wydawnictwem. Kopalińskiemu mam do zarzucenia powierzchowne, płytkie sięganie w etymologię. Bardzo często natykałam się u niego na taką sytuację, że etymologia słowa kończy się na francuskim, a tymczasem słowo to przeszło do francuskiego np. z greki przez łacinę. Ilość nie zawsze przechodzi w jakość. Odpowiedz Link
randybvain Re: do cna 19.11.06, 17:02 ckliwy to dawniej tskliwy, ten, ktory teskni za kims (ę) jest nowszym wynalazkiem w tym wyrazie Odpowiedz Link