ja22ek
23.01.07, 11:19
Przepraszam z dołu za umieszczanie tekstów reklamowych na forum - wydaje mi
się jednak, że tekst ten na pierwszy rzut oka na reklamowy nie wygląda.
Zobaczyłem to-to na ulicy i zacząłem się zastanawiać, co reklamodawca miał na
myśli. Innymi słowy, jaki "target" chciał ogarnąć oddziaływaniem swojej
reklamy.
A myśl moja błądziła mniej więcej następująco: Metro - bezpłatna gazeta
rozdawana na skrzyżowaniach. Bramka NEWS to jakieś badziewie internetowe.
Jestem informatykiem, ale nie wiem, do czego może mi się przydać bramka NEWS,
szczególnie rozdawana bezpłatnie na skrzyżowaniach. A może jestem złym
informatykiem. E nie, leniwym to tak, ale nie złym. A skoro ja nie czaję
akcji, to kto czai?