Dodaj do ulubionych

O, boginii

11.04.03, 15:15
Czy pisząc o kawiarnii, pustynii, elektrownii, boginii widzicie jakąś różnicę
w wymowie w stosunku do kawiarni, pustyni, elektrowni, bogini? Frapuje mnie
bowiem kwestia, czy obecność podwójnego 'i' jest jedynie artefaktem
ortograficznym powstałym przez podobieństwo do Danii i Kalifornii, czy też
oddaniem rzeczywistej wymowy tychże wyrazów.
Obserwuj wątek
    • sze Re: O, boginii 11.04.03, 15:32
      > Czy pisząc o kawiarnii, pustynii, elektrownii, boginii widzicie jakąś różnicę
      > w wymowie w stosunku do kawiarni, pustyni, elektrowni, bogini?

      W 'pustyni' i 'bogini' - tak, bo tu [ń] jest po samogłosce i wyraźnie słychać,
      że jest pojedyncze. W 'Danii' (też po samogłosce) słyszę wyraźnie podwójną
      głoskę [ńj].

      W 'kawiarni' i 'Kalifornii' (po spółgłosce) różnicy nie słyszę.
    • wind-eye Re: O, boginii 11.04.03, 21:52
      no ale zaraz - z Twojego postu wynika że te wyrazy poczynając od kawiarni pisze
      się przez 2i ! czy się mylę brr smile)

      w Kalifornii nie słychać ńj, w Danii słychać

      zresztą jak się wymawia Dania to słychać ńj, chyba dla odmiany od dania (l.mn.
      od danie, np. drugie danie obiadowe)

      no właśnie a w jakim wyrazie jeszcze słychać ji?

      • wind-eye Re: O, boginii 11.04.03, 22:01
        tzn. chodzi mi o to w jakim jeszcze słychać zmiękczoną spółgłoskę + ji?

        czy to wszystko ma jakiś związek z jerami?
    • analog Re: O, boginii 12.04.03, 04:28
      A czy ty pjerwszy wołasz rewolucji?

      "Dańja to kraj, w którym na objad są tylko dwa dania"
      "Skrobja o litość biada"
      "Mania - moja mańja"

      piszmy tak od jutra, co?

      (ja tak serjo - on to wje, panie i panowie, heh wink
      • sze Re: O, boginii 13.04.03, 21:21
        > "Mania - moja mańja"
        >
        > piszmy tak od jutra, co?

        Pisalim tak, pisalim... Do 1936. Już nie raz objeżdżałem tę reformę.
    • ja22ek Re: O, boginii 14.04.03, 09:32
      Błogosławieni ci, co czytali, a nie zrozumieli... wink

      Nie namawiam brońboże do pisania kawiarnii, co możecie zresztą zobaczyć na
      forum Ortografia (o Tokarnii) (nawiasem pisząc, zachęcam do jego odwiedzania).
      Natomiast nie możemy przymykać oczu na fakt, że wypisane przeze mnie pracowicie
      formy z -ii stanowią przykłady ortografii spontanicznej, dostarczone mi przez
      nieocenione gogle. I zagadnienie, powtarzam, polega na tym, czy owi anonimowi
      pisownicy piszą jak mówią, czy upodabniają pisownię do ortograf-ii (np).

      Czekam na dalsze głosy!

      Kolegę analoga upomnę za niekonsekwencję. Nie 'biada', tylko 'bjada'.
      Nie 'panie i panowie', lecz 'pańe i panowje'. No i nie 'dania', a 'dańa'.
      • wind-eye Re: O, boginii 14.04.03, 09:42
        a w ogóle to mi się podoba pisanie przez j zamiast i
        wygląda wtedy jak w jakimś chorwackim albo serbskim
        i pachnie ciepłymi krajami wink)
        • kicior99 Re: O, boginii 14.04.03, 21:36
          wind-eye napisała:

          > a w ogóle to mi się podoba pisanie przez j zamiast i
          > wygląda wtedy jak w jakimś chorwackim albo serbskim
          > i pachnie ciepłymi krajami wink)


          Tak, mnie urzekly slowa pranje i svinja =) Ale przed wojna pisano i sporo osob
          chce powrotu tej formy
          • kaj.ka Re: O, boginii 14.04.03, 23:40
            Tak, mnie urzekly slowa pranje i svinja =) Ale przed wojna pisano i sporo osob
            chce powrotu tej formy
            =================================
            To jest pomysł! Widzę walory użytkowe. Może gdybym powiedzal facetowi - Ty
            svinjo! nie pozwałby mnie o narusznie dobrego imienia.
            • kicior99 Re: O, boginii 19.04.03, 14:16
              kaj.ka napisał:
              > =================================
              > To jest pomysł! Widzę walory użytkowe. Może gdybym powiedzal facetowi - Ty
              > svinjo! nie pozwałby mnie o narusznie dobrego imienia.

              ja tak w zartach mowie.
      • analog Re: O, boginii 18.04.03, 05:46
        >Kolegę analoga upomnę za niekonsekwencję.
        >Nie 'biada', tylko 'bjada'.

        ba!
        "biada! objad zimny!" - taką mam wymowę smile

        >Nie 'panie i panowie', lecz 'pańe i panowje'.

        "pań.e"???
        jednak "panie"
        ale "mańjery"

        wink dobra, niech juz bedzie jak w szkole, bo sie poklocimy jak niemcy o
        szlusa wink

    • reptar Re: O Dańji 14.04.03, 10:00
      Taka refleksja (spontaniczna): skoro w Danii słyszymy Dańji, to powinniśmy ten
      wyraz na końcu wersu, jeśli zajdzie taka potrzeba, dzielić o tak: Dan-
      ii.
      • kaj.ka Re: O Dańji 14.04.03, 21:24
        No, niezle zamieszaliście mi w głowie! Żyłem sobie spokojnie w azylu
        utworzonym z łaski decyzji administracyjnej ortografów przedwojennych,
        polskich, w błogim przeświadczeniu, ze j pisze sie po spółgłoskach c,s,z oraz
        po spółgłoskach kończących prefiksy. Wasze rozważania przywodzące na myśl
        kłopoty pisarzy średniowiecznych głowiących się nad lokalną onomastyką, np.
        słowiańską obudziły niepokój. Autorzy średniowiecznych tekstow słyszeli, i
        pewnie dobrze słyszeli, nazwy grodów , posiadłości, imiona, ale głowili się,
        jak to wyrazić-zapisać znanymi sobie znakami graficznymi alfabetu łacińskiego,
        greckiego. Nie sądzę, żeby to lekce sobie ważyli. Pewnie przeżywał ten i ów
        męki i popadał w kompleksy.
        A ja myślałem, że mamy to juz za sobą. Nie, odgrzebali! Jot czyli "i" długie
        (ze względu na długość znaku i brzmienie tego "i") - co to za głoska? Nawet
        stary, dobry Szober jakoś się po nim omsknął, jakby się wstydził za
        ortografów, którzy tak niefrasobliwie rozprawili sie z tą głoską, albo po
        barbarzynsku.
        I co, wrócimy do lilja, balja (tak słychać), a może bardziej radykalnie:
        lilьja
        balьja?
        Ludzie, czy ja zwariowałem!?
        • wind-eye Re: O Dańji 15.04.03, 10:01
          kaj.ka napisał:

          > lilьja
          > balьja?
          > Ludzie, czy ja zwariowałem!?

          wygląda pięknie !!! !!!
          jest jak powiew lekkiego wiosennego wiatru na twarzy
          jak bita śmietana na galaretce
          jak kącik uśmiechu smile

          a gdzie w polskich wyrazach byłyby twarde znaki?smile
        • ja22ek Re: O Dańji 15.04.03, 12:25
          kaj.ka napisał:

          > Autorzy średniowiecznych tekstow słyszeli, i
          > pewnie dobrze słyszeli, nazwy grodów , posiadłości, imiona

          A wcale nie jestem pewny, czy dobrze słyszeli. Polacy tak, ale czy taki Gall
          Anonim? Albo biskup Thietmar? Jeśli wydamy swoje ucho na pastwę obcego języka
          (dla ułatwienia wybierzmy całkiem nieznajomy), usłyszymy, że nic nie słyszymy.
          Pod długim treningu zaczniemy cos jarzyć, ale prawie zawsze będziemy
          sprowadzali to do swojego systemu fonetycznego. A nie daj boże jesteśmy
          piśmienni. Wtedy nasze słyszenie (nawet własnego języka) jest fatalnie
          obciążone ortografią. Czego dowodzą panie pogodynki, które widzą pogodę i
          słyszą pogodę, choćby pan pogodynek mówił pogode.


          > I co, wrócimy do lilja, balja (tak słychać), a może bardziej radykalnie:
          > lilьja
          > balьja?

          Znak miękki jest tu zbędny, bowiem wymowa 'l' w powyższych słowach jest już
          często twarda (to wyniki mojego nasłuchu), dopiero miękkość zjawia się przy
          balii. Choć nie przejmowałbym się tym specjalnie - w końcu i ta miękkość
          zaniknie.

          Miejsce dla znaku miękkiego jest w mianownikach wyrazów takich jak gołąbь,
          Wrocławь, bo daje nam od razu hinta, tfu... wskazówkę, że mamy odmieniać po
          miękku, Wrocławja, a nie Wrocławu.

          Twardy znak można by konwencjonalnie stawiać tam, gdzie jota jest po
          przedrostku. Obъjąć, w odróżnieniu od objecać.
          • kaj.ka Re: O Dańji 15.04.03, 12:49
            Znak miękki jest tu zbędny, bowiem wymowa 'l' w powyższych słowach jest już
            często twarda (to wyniki mojego nasłuchu), dopiero miękkość zjawia się przy
            balii. Choć nie przejmowałbym się tym specjalnie - w końcu i ta miękkość
            zaniknie.
            Noo, nie jestem pewien. Ostatni bastion twardego L - Warszawa (Praga,
            Targówek, Szmulowizna) już padł. Dzisiaj o lyściach lypy nie usłyszy się nawet
            na Woly.
    • ja22ek Re: O, boginii 15.04.03, 13:00
      No to teraz pytania dodatkowe:
      kanonier, magazynier, inżynier, definiować, maniak, niuans. ń czy ńj?
      • stefan4 Re: O, boginii 15.04.03, 18:20
        ja22ek:
        > No to teraz pytania dodatkowe:
        > kanonier, magazynier, in-Bżynier, definiować, maniak, niuans. ń czy ńj?-A

        Ja mówię:
        kanońer, magazyńer, inżyńer, ńuans,
        defińjować, mańjak.

        A co. Wolno mi, nie?

        - Stefan
        • ja22ek Re: O, boginii 16.04.03, 11:56
          U mnie podobnie. Z tym, że często mańak, choć zawsze mańja, a za to czasami
          inżyńjer, a jeszcze bardziej inżyńjerja.
      • analog Re: O, boginii 18.04.03, 05:51
        głosujemy?? smile)

        >kanonier

        kanońjer

        >magazynier

        magazynier

        >inżynier

        inżynier

        >definiować

        defińjować

        >maniak

        mańjak

        >niuans

        ńjułans

        >ń czy ńj?

        u czy uł?
        wink)


        • ja22ek Re: O, boginii 18.04.03, 10:32
          Zdumiewające. Kanońjer ale magazyńer. Uroczy brak konsekwencji wink
          Ńjułans (new ones) - też ciekawe, rzuciłem to tak sobie, nie bardzo wierząc, że
          ktokolwiek ńjuansuje. 'uł', zapewne, ale to 'ł' tak słabe, że można pominąć.
    • ja22ek Re: O, boginii 16.04.03, 12:00
      I najtrudniejsze pytanie smile w
      ortografii, ziemi, chemii, słyszycie/mówicie
      ortografji, źemji, chemji, czy
      ortografi, źemi, chemi, czy
      jeszcze inaczej (jak?).
      W szczególności, czy jest słyszalna różnica w 'mi' między ziemi a chemii?

      I obiecuję, że już więcej nie będę was męczył!
      • analog Re: O, boginii 18.04.03, 05:54
        >ortografii

        ortgografii

        >ziemi

        ziemi

        >chemii

        chemji




        referendum smile)))
        • ja22ek Re: O, boginii 18.04.03, 10:35
          Tu Ci nie uwierzę, wybacz smile Chyba, że mi prześlesz na skrzynkę swoją wymowę.

          Ale za głos dziekuję i idę teraz opracowywać rezultaty naukowo.

          Wesołych Świąt!
          • wind-eye Re: O, boginii 18.04.03, 10:59
            a ja mówię:
            [ortografi]
            [źemi]
            [chemi]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka