h_hornblower
24.02.09, 10:59
Nie wiem czy czytaliście niezwykle interesującą rozmowę Michalskiego
z Cichym w "Dzienniku". Jeśli nie - to warto.
www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html
Ale, ale. Wyborcza odpowiedziała a la wyborcza, Jarek Kurski
popełnił tekścik "Podłość". I to mi właśnie przypomniało piekne
lata '90, gdy bylismy jeszcze młodzi, a teksty Wyborczej
naszpikowane były takimi słowami jak "podłość", "nikczemność"
i "małość". Łza się w oku kręci...
Ale czy zastanawialiście się kiedyś nad desygnatem pojęciowym tych
słów? Podłość i małość to z pewnością co innego. Ale małość i
nikczemność już bliskie sobie, nieprawdaż? Z kolei od nikczemości do
podłości tylko jeden krok. Ach, naprawdę trzeba być wybytnym
publicystą, by śmiele tych kwalifikatorów używać...
pzdr
horny