asia9961 11.02.07, 18:09 witam, jak w temacie - czy Ktos moze byl na zorgnizowanym przez biuro wypadzie typu 7+7 wlasnie w Maroku? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzysiek133 Re: Maroko-objazdówka 11.02.07, 18:55 Znam tylko jedną osobę, która korzystała z takiej oferty. Wróciła zadowolona. Pamiętaj jednak, że to wycieczka typu: na prawo zamek, na lewo pałac - jedziemy dalej..... Sam wolę (i tobie też polecam) wyjazdy w małej grupie (3-5 osób). Wychodzi to zazwyczaj taniej i lepiej poznasz kraj i ludzi. Jedyny mankament to, że potrzebujesz więcej czasu na zwiedzanie i organizowanie (tylko, czy to mankament?) ------------------- przygody-krzysia.blog.onet.pl Odpowiedz Link
beduinka Re: Maroko-objazdówka 12.02.07, 15:39 krzysiek133 napisał: > jedyny mankament to > , > że potrzebujesz więcej czasu na zwiedzanie i organizowanie (tylko, czy to > mankament?) > nie... to nie mankament, ale urok takich wyjazdów Odpowiedz Link
krzysiek133 Re: Maroko-objazdówka 13.02.07, 23:25 Właśnie - też tak myślę, do tego namawiam i to polecam --------------- Odpowiedz Link
zorro67 Re: Maroko-objazdówka 22.02.07, 12:57 Nie każdy ma jednak odwagę samemu podróżować, albo już wiek nie ten. W tamtym roku byliśmy z żoną w Maroku 7+7,najpierw objazd a później odpoczynek w hotelu Anezi w Agadirze. Tydzień na obieźdxie wspanialy,a zwłaszcza Casablanka i targ nocą w Marakeszu. Jak jest dobry pilot to już 50% sukcesu ,drugie 50 % to zgranie się ze współuczestnikami. Pozdrawiam i życzę wspaniałych wakacji. Odpowiedz Link
krzysiek133 Re: Maroko-objazdówka 23.02.07, 10:40 Z tym wiekiem to nie przesadzaj Ja za rok skończę 50 lat a za intensywne wyjazdy się zabrałem dopiero po zawale i operacji na sercu - kiedy zrozumiałem, że jednak czas szybko ucieka Najważniejsze w podróży jest aby zrobic pierwszy krok. Wyjazd 7+7 to chyba dobry, pierwszy krok ------------ przygody-krzysia.blog.onet.pl/2,ID176328924,index.html Odpowiedz Link
zorro67 Re: Maroko-objazdówka 23.02.07, 15:56 Powiem że nawet bardzo dobry krok, ale myślę że na nim trzeba przystopować. ja nie jestem aż tak stary, dopiero za dwa lata 50-tka.Ha, ha, ha, ale też nie mogę usiedzieć na tyłku w jednym miejscu. Pozdrawiam Odpowiedz Link