Dodaj do ulubionych

Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka

01.03.11, 21:57
Dziewczyny, zwracam się do Was, bo kto jak nie Wy mi pomożecie w doborze wózka smile
Otóż córeczka ma roczek. Muszę kupić wózek spacerowy, który stanie się naszym jedynym wózkiem (czyli w perspektywie także następna zima).
Często polecane są maclareny xlr - ale mnie typ parasolka trochę nie leży confused
I tak się zastanawiam, co w zamian? Podoba mi się concord fusion, tylko ta cena... Czy istnieje coś podobnego ciut tańszego?
Powiedzcie mi, czy typ wózka concorde jest typem wózka jak spacerówki wchodzące w skład wózków trzyfunkcyjnych? Bo jednak chciałabym coś ciut mniejszego niż obecna spacerówka, ale nie aż tak małego jak parasola...
kurczę nie wiem, czy ja dziwna jestem, że te parasolki mi nie leżą, może to głupie, że chcę się bawić jeszcze w jakiś pośredni wózek?...
Obserwuj wątek
    • annulka79 Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 01.03.11, 23:05
      Podobny do Concorda jest Jane Nomad to spacerówki ale z opcją 3w1. Nomad wygodny i lekki ale po złożeniu niemały.
      Przyjrzyj się może BJ City Mini powinien być ok dla roczniaka i dla trzylatka również.

      • saras-wati Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 07:01
        Ja mam bj mini i moja 14 miesięczna córeczka w nim jeździsmile Jeździ nim właściwie od 7/8 miesiąca życia i spokojnie pojeździ, jako trzylatkasmile

        Wygodny, mały po złożeniu, ale obszerny dla dziecka. Ma ciekawy wygląd, spore kółka, amortyzację na przednie kołosmile
        • pomilak1 Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 07:23
          Ja też mogę polecić Baby Joggera smile mam dla 2,5 latka i jeździ się super! nie jest to typowa spacerówka jak w wózkach 3w1 czy 2w1 ale też nie typowa parasolka.
          Minusem jest brak regulacji podnóżka ale dziewczyny wypychają tą część jaśkiem dla mniejszych dzieci. Jak dla mnie wózek ma praktycznie same zalety - ogromna naciągana, dzielona buda z 2 zakrywanymi okienkami, obszerne siedzisko rozkładane do spania, z tyłu wentylacyjną siateczkę na lato, obszerny kosz, bdb się prowadzi i podbija również (pewnie nie jest to taka lekkość jak w parasolkach z tzw kopniętym stelażem). Super długie pasy z możliwością regulacji (na oparciu masz szlufki którymi dostosowujesz do wzrostu dziecka) kółka dość duże (nie tak małe jak w parasolkach) nieterkoczące na bruku, bdb odczuwalna amortyzacja na przednie kółko. W nowych modelach jest usztywniane siedzisko więc odpada problem ze zbyt hamakowatym siedziskiem (mojemu dziecku to nie przeszkadza ale jest już duże) Polecam ten wózek.
          Jeszcze może też buggster - ma super obszerne siedzisko (BJ aż tak dużego nie ma) super się prowadzi, ale już podbija gorzej (oczywiście piszę o "większym" załadunku) ma b.duży kosz na zakupy,ale b. małą budkę. Kólka mimo że mniejsze są szerokie, nie terkoczą na bruku. Ma pałąk regulowany no i fajny design tongue_out
          A jaki miałaś wózek dotychczas?
          • monawk Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 10:05
            BJ mini to Baby Jogger City Mini? dopytuję, bo laik ze mnie w temacie wózkowym smile
            Czy dobrze sprawdziłam, że to jest trójkołowiec? Jeśli tak, to też w moim przypadku odpada.
            Nie chcę także spacerówki kubełkowej - chciałabym, aby rozkładała się jak najbardziej płasko. Kiedyś sylki na luciakach podawała linka do inglesiny avio - to parasolka, ale nawet mi sie podobała, z tym że właśnie tam wydawał mi się jakiś dziwnie krótki ten podnóżek.
            A nasze dotychczasowe wózki:
            - deltim voyager (jeszcze z 2005 r. po synku) - po 4 mies. użytkowania pękła mi rączka uncertain
            - potem mutsy 4 rider - już spacerówka, beznadziejna budka, beznadziejny kubełek spacerówka, idealny do centrum handlowego i nigdzie indziej, nawet po ciut nierównym chodniku miałam wrażenie że dziecko całe chodzi (choć przyjaciółka jest nim zachwycona, więc to pewnie kwestia odczuć smile ),
            - no i wreszcie emaljunga - na zimową porę, na teraz jest idealny (choć nie jestem miłośniczką jego konserwatywnego wyglądu...), za chwilę jednak nie będzie nam aż taki potrzebny, więc chciałabym coś mniejszego.

            Ten Jane Nomad nawet fajny, ale można kupić samą spacerówkę? (jakoś w oczy mi po szybki przejrzeniu wpadły tylko całe zestawy wraz z gondolą)
            • annulka79 Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 10:43
              BJ City Mini rozkłada się znacznie, w zasadzie prawie na plasko i zdecydowanie nie jest to kubełek!

              Co do trzech kół to rozumiem że masz złe osobiste doświadczenia bo jeśli to tylko zasłyszana opinia to warto ją zweryfikować. Ja miałam wózki trójkołowe i cztery kółka też i nie widzę różnicy. A negatywne opinie o trójkołowcach bardzo często słyszę od osób, które ich nie używały albo miały kontakt z jakimś chińskim złomem i na tej podstawie wyrobili sobie opinie o wszystkich. Ale nic na silę...

              Nomada jak najbardziej można kopic w wrsji tylko spacerowaj, ale nowe wózki zdażają sie już rzadko.

              nowe:
              www.bobomarket.pl/produkt,,27591400,1.html?skad=ceneo
              sklep-jane.pl/-c-11_12.html
              Używane:
              allegro.pl/listing.php/search?category=82645&sg=0&string=nomad

              Jeśli podobała Ci się Avio to może Jane Cross albo Solo ale te mają węższe siedziska niż Nomad. Są cięższe nieco ale składają się do małych rozmiarów (jak parasolka) przy tym mają pełną rączkę.
              • saras-wati Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 11:25
                podpiszę się pod postem annulki! wiele osób krytykuje trójkołowe wózki, wrzucając je do jednego worka - są niestabilne trójkołowce, ale są też rewelacyjnie wyważone, którymi świetnie się manewruje.

                o jane solo parę osób pisało bardzo pozytywne opiniesmile Nomada, to chyba można kupić jakieś starsze kolekcje, czy się mylę?

                • monawk Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 12:17
                  o! no fajny ten wózek CROSS REVERSE kolor moonlight smile
                  www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=1645
                  muszę go gdzieś na żywca zobaczyć smile

                  Jeśli chodzi o trzykołowce, to być może, że są świetne - tylko to jak z kolorami, po prostu mi się nie podobają smile
            • abigail83 Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 13:44
              - potem mutsy 4 rider - już spacerówka, beznadziejna budka, beznadziejny kubełe
              > k spacerówka,
              4 rider nie ma kubelkowego siedziska...
              • monawk abigail83 - slider 02.03.11, 15:52
                fakt, sorry - to był slider.
                Miałam go pożyczonego, więc nie byłam za bardzo z nim związana, stąd pomyłka.
    • ollasja Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 16:03
      Nomad jest rzeczywiście wart uwagi. Ja miałam co prawda slaloma (mam juz teraz słabość do trzech kółek), ale w obydwu wózkach nadwozie jest takie samo. Wózek przede wszystkim bardzo wygodny dla mniejszego dziecka, szerokie, dobrze usztywnione i osłonięte siedzisko, lekkie prowadzenie, niewielka waga. Minus tylko za budkę, ale można ją powiększyć latem daszkami, a w zimie zakładać rewelacyjną folię Jane z okienkiem (dziecko na pewno się nie udusi, ale będzie dobrze osłonięte). Wszystkie Jane "reversy" choć mają odwracane siedzisko, są automatycznie dużo węższe.
      Co do klasycznych "parasolek" - miałam jedną (Pliko Switch) i muszę przyznać, że nic tak mnie nie doprowadzało do szału, jak te dwie osobne rączki - wózek bardzo trudno prowadziło się jedną ręką, trudniej mi było manewrować. Choć z drugiej strony np. Maclareny na forum mają bardzo dobre opinie nt. prowadzenia.
      • outorka Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 18:58
        Podpinam się pod wątek, bo od miesiąca bezskutecznie jeżdżę po sklepach z wózkami i każdy z wózków ma jakieś wady, żaden nie spełnia moich oczekiwań sad U nas kłopotem są też ograniczenia finansowe- nie mogę wydać więcej, niż 500-600 zł, więc zakładam, że raczej kupię wózek używany, bo nowe w tej cenie to zwykle masakra typu Coneco, czy Baby Design. Podoba mi się Peg Perego Ora (i tu na nową mnie stać), ale ma za mały kosz na zakupy sad Aria z kolei nie ma podnóżka, a mój smyk wciąż śpi na spacerach. Koleżanka poleca mi Pliko P3, ale ma 2 rączki sad , co racej go skreśla (obok wózka drepta starszak i albo trzyma się wózka, albo trzymam go za rękę). Powoli dostaję fisia sad Bardzo mi się podoba Zooper Waltz, ale czytałam dziś na wątku zooperowym, że oparcie jest niskie i dziecko za długo nie pojeździ oraz, ze jest krótki podnóżek.
        Ważne jest dla mnie, żeby wózek był nieduży (Jane nomad jest np, za duża). Waga nie gra roli aż tak- mam windę, używany będzie głównie na bardzo nierównych chodnikach. Chyba nie ma takiego wózka, nie? sad Gdyby tak można było kupić 2 na raz sad
        • ollasja Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 20:44
          No a np. Jane Carrera? Tylko nie wiem, czy znajdziesz używanego. Ma pojedynczą rączkę, duże siedzisko. Na forum ma też chyba dobre opinie...
        • variuss outorka 02.03.11, 22:13
          jezeli jestes wysoka to moze ci podpasowac cybex callisto, na allegro sa nowe za nieco ponad 600 zł

          jane carera pro/jane solo to tez super opcja - w tej cenie trafiaja sie uzywane, a jakis czas temu za ok 700zł na allegro były nowe

          niedawno widziałm tez czerwona, sliczna inglesina otutto z fotelikiem za 700zł, uzywana, moze poszukaj w zakonczonyc aukcjach i zapytaj sprzedajcego czy ci sprzeda taniej bez fotelika. To fajne wozki, duze kola, fajna amortyzacja, na minus waga- ponad 13 kg ale skoro masz winde to nie problem

          szkoda, ze nomad dlaciebie za duzy, podobny wagowo i gabarytowo jest peg perego centro- za 300zl jest wystawiony uzywany
    • emasis Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 21:47
      ja właśnie zamówiłam navingtona scoonera - pytałam się wcześniej o niego w którymś wątku, własnie na okoliczność tego, że parasolka mi się rozwaliła, drugiej nie chcę, bo mam dość wózków tego typu. ten ma wielkie siedzisko po sklepie jeździł jak marzenie - skręcanie jedną ręką itp. i super się podbija. zobaczę jak się sprawdzi na chodnikach.
    • kpg81 Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 22:00
      A moze taki Ci sie spodoba:
      www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=987&%3CosCsid%3E
      • szamiran81 Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 02.03.11, 23:02
        Zwróciłam ostatnio uwagę na ten wózek w sklepie i ma bardzo wąskie siedzisko moim zdaniem.
        Maclareny naprawdę same jeżdżą. Jedną reką trzymam starszaczkę, a drugą podbijam pod krawężnik. Jedynie trudno do tych terkocących kółek się przyzwyczaić.
        PP Pliko P3 to fajna spacerówka, siedzisko rozkłada się na płasko.Budka obszerna. To chyba nie jest taka typowa parasolka.
        --
    • variuss Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 03.03.11, 08:33
      Podobny do mini gabarytowo , ale z regulowanym podnozkiem jest cosatto venture- mozna trafic tanio na allegro, nawet nowe
      z tym , ze on jest ciezki, ponad 11 kg

      albo cosatto cabi- ale chyba tylko sprzedawany w zestawie z gondola, spacerówka kubelkowa, lekko "kopniety" stelaż, spore kołeczka i waa spacerówki ponizej 10 kg

      albo delti emu/ navington cadet -tp mały wozek wielofunkcyjny
      • outorka Re: Jeśli nie parasolka to co dla roczniaka 03.03.11, 09:42
        Dziękuję ślicznie za podpowiedzi! Spisałam wszystkie Wasze typu i zabieram się za wertowanie internetu smile
        Jeśli chodzi o Cybex Callisto, to koleżanka właśnie też mi niedawno podsyłała do niego linki, że na niego choruje i poleca smile U mnie w sklepach chyba go nigdzie nie ma, żeby pooglądać, ale poczytam sobie opinie.
        A tą aukcję do Peg Perego Centro mam nawet w obserwowanych aukcjach na allegro smile Czyli on jest takiej wielkości jak nomad? sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka