agnes_nyc 13.08.11, 19:13 na prosbe forumek aby nie zasmiecac tematycznych watkow Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama1dawidka Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 13.08.11, 20:51 no to do pogadania o niczym ostatnio tak sobie myslalam o moich ulubionych i ktorego by sobie zostawic noi mam problem stokke w sumie uzywam tylko do centrum i do galerii ... chyba sie z nim rozstane i jednak kupie cameleona... albo mountaina noi z moich ulubionych lambda mac.quest ppsi senzz inglesina zippy zapp xtra no dobra noi niekiedy speedi lubie wyjsc... chce zostawic tylko trzy w tym jedno do auta mam kombi wiec zaden problem jezdze raczej po rwnej drodze chce zostawic tylko trz bo wyprzedaje cala reszte i kupuje cameleona albo mountaina albo concorda.... macie jakies pomysly? co byscie wybraly? bo one wszystkie sie nawzajem tak zupelniaja.... ale troche ze duzo a jeszcze do tego dochadza takie o w sumie to jak w graciarni powoli pozatym macie moze pomysl gdzie kupie budke do cybexa? mam prawie nowke ale bez budki Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: Mama1dawidka 13.08.11, 21:04 xtra lubie miec w aucie lipa tylko ze w dwuch czesciach no ale daje rade do galerii tez oki cholera do kazdego wozka cos przyczepie ze musze go miec bo.... a m mi si ejuz konkretnie zbuntowal a ja chce cameleona i jeszcze te dwa uuuuuuuu zebym miala wieksze mieszkanie albo piwnice Odpowiedz Link
santa-1982 Proszę o głosy 15.08.11, 10:33 Wspomóżcie moje dziewczynki. Za każdy głos dziękujemy konkurs Odpowiedz Link
saras-wati no nie podoba mi się stokke...ale 16.08.11, 21:20 gapiłam się na niego w ikei i próbowałam się zachwycić...daremny trud...no naprawdę nie podoba mi się ten wózek...nawet mój mąż, który nie trawi wózków, a tym bardziej wózkomanii zapytał, co to za kosmos jeszcze ten fioletowy, jak się nim trochę bawiłam, to nie był zły...tzn. podoba mi się siedzisko, ale ta kupa plastiku z dołu...naprzeciwko tego stokke(białego w jakieś kwadraciki) wyjechał cameleon(który mnie nigdy nie zachwycał), który wyglądał na tle stokke bosko i najgorsze, czyli tzw. pointa zamarzył mi się cameleon...tylko nie wiem, jak rozmiary spacerówki? miałam wrażenie, że mały pasażer budkę miał no głowie, a miał ok. 2 lat... Odpowiedz Link
emily_valentine Re: no nie podoba mi się stokke...ale 16.08.11, 23:19 Saras, może zmienisz zdanie tak jak ja Jeszcze niedawno jak widziałam stokke na ulicy, to uważałam, że to najbrzydsze dziwadło świata. A miesiąc temu jakby mi ktoś powiedział, że będę mieć ten wózek, to bym go wyśmiała i skierowała do psychiatry. A dzisiaj go mam i się nim zachwycam, jest piękny, jest cudowny, jest wspaniały Dla niektórych może być brzydki i dziwny, a nawet kontrowersyjny, ale każdy się na niego gapi, oczu od niego oderwać nie można Na spacerach mijam wiele bezcennych spojrzeń Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: no nie podoba mi się stokke...ale 16.08.11, 23:53 stokke taki brzydki ze az ladny hhehheee he pamietam jak sama przed laty zakladalam watek jaki to bugaboo nie jest paskudny i co dzisiaj nabylam moe cudo nie dosc ze okazja to jeszcze stelez roczny a co do stokke kupilam jako okazje i fajny byl tylko zue ja mialam ten stary model a nowe widuje czasami saaaaa cudowne te kolorki tylko jeden taki oliwkowy kolor mi sie nie podoba dzisiaj czerwonego widzialam pieknosci ale najbardziej to fiolet fiolet wg najladniejszy a wiec kochana nicgdy nie mow nigdy hehhe Odpowiedz Link
srebrno-listka Re: no nie podoba mi się stokke...ale 19.08.11, 22:17 O własnie, stokke jest tak brzydki, że aż ładny Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: no nie podoba mi się stokke...ale 19.08.11, 22:39 srebrno-listka napisała: > O własnie, stokke jest tak brzydki, że aż ładny wlasnie takiego samego powiedzenia uzylam jak pierwszy raz spotkalam sie z moim ) Saras jesli chodzi o questa nic specjalnego :p a dzisiaj nabylam co prada zlomka ale do wyprobowania jest maclarena xt i powiem jechalam nim tylko pare metrow do auta pusty i jestem zaskoczona jak lekko szlo Odpowiedz Link
sylki Re: no nie podoba mi się stokke...ale 16.08.11, 23:58 dla 2 latka jeszcze bym kupila, ale pozniej juz nie. Ten wozek zmiesci naprawde duze dzieci. Moja corka bude miala na glowie majac 3,5 roku. Odpowiedz Link
saras-wati Re: no nie podoba mi się stokke...ale 17.08.11, 06:41 no ta budka mnie zastanawia...bo siedzisko było naprawdę spore i nawet jak starsza siostra weszła na chwilę do tego cameleona, to miała wygodnie tylko ta budka...ale wóżek był bardzo ładny coś czuję, że zacznę studiować forum i szukać info o tym cameleonie na szczęście informacji jest dużo... co do stokke...no nie przekonam się...stokke, to dla mnie jak popowa muzyka może i wpada w ucho, ale nic poza tym co innego MB...jest taki...hmmm....jakby to nazwać? anarchistyczny, hehe...ale ten cameleon...mniam Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: no nie podoba mi się stokke...ale 17.08.11, 08:10 eh a mnie az sciska od srodka musze kupic cala tapicerke i bude i najwczesniej nim sobie pojezdze w przyszlym tygodniu sobie stoi i czeka w przdepokoju nie hcowam go co ide do innego pokoju pomacam sobie go i ide dalej Odpowiedz Link
pomilak1 Re: no nie podoba mi się stokke...ale 18.08.11, 16:09 a mnie się stokke podoba ale najzwyczajniej w świecie mnie na niego nie stać...bugaboo jest cudny sam w sobie, a też mi się nigdy nie podobał czekam z utęsknieniem na pierwszy spacer dziś znowu go wyciągnęłam spod łóżeczka małej i złożyłam zakładając spacerówkę pojeździłam po domu i znowu poszedł "spać" no i mam pytanie:ten stelaż jak jest rozłożony to musi coś kliknąć?bo zauważyłam dziś że tylko wystarczy podnieść i on się składa...dopiero jak się założy spacerówkę to jest klik i nic się nie da złożyć... Odpowiedz Link
sylki Re: no nie podoba mi się stokke...ale 18.08.11, 17:06 haha, no ja myślałam, że mi się zepsuty trafił Ten stelaż tak ma, blokuje się dopiero po założeniu ramy, czy tez fotelika Odpowiedz Link
pomilak1 Re: no nie podoba mi się stokke...ale 18.08.11, 17:28 uff to dobrze,dzięki Sylki bo przestudiowałam instrukcję ale jest po angielsku i nie wszystko rozumiem Odpowiedz Link
lucyna_1980 Re: no nie podoba mi się stokke...ale 19.08.11, 00:21 Saras, na jakimś zagranicznym forum laska napisała, że z miłością do Stokke to jest tak jakbyś odkrywała że kochasz swojego najlepszego przyjaciela. Twierdzisz, że nie możesz go pokochać i wzbraniasz się przed tym bo to "przecież nie może się udać". A jak zdecydujesz na ten zwiazek to stwierdzasz, ze jest wspaniale Dobre nie? Ale coś w tym jest - do miłości do Stokke dojrzewa się powoli, wiec może Ciebie też trafi Odpowiedz Link
dima1312 Re: no nie podoba mi się stokke...ale 19.08.11, 07:24 ja właśnie z powodu tego latającego stelaża nie bardzo lubiłam Cameleona,za to Stokke miałam az dwa razy pasowało mi to ze był taki stabilny ale coś za coś jak ktoś lubi bujać to stokke nie pokocha,ja bardzo żałuję ze już mam za duże dziecko i Stokka musiałam sprzedać... Odpowiedz Link
saras-wati Re: no nie podoba mi się stokke...ale 19.08.11, 08:41 ech, no to ja mam nadzieję, że zanim dojrzeję do tej miłości, to dziecko mi z wózka wyrośnie, hehe co do cameleona, to chyba muszę go najpierw obejrzeć, by ocenić czy mi odpowiada ten stelaż...chyba, że trafi się okazja Odpowiedz Link
sylki Re: no nie podoba mi się stokke...ale 19.08.11, 08:54 Z tą miłością, to jest tak samo przy stokke jak i bugaboo i to niezależnie od modelu. Chociaż pamiętam starego bee no pokraka niesamowita, do tej pory średnio mi się podoba i cieszę się, że jest nowy model bee+. Pamiętam też jak bardzo nie podobał mi się stokke i bugaboo, no za chiny ludowe ich nie chciałam, a teraz żałuję, że tak późno dojrzałam do tych wózków. Odpowiedz Link
gomilu Re: a teraz o .... 19.08.11, 08:56 Chciałabym zapytać czy w PL w sklepach widziałyście takie Bugabo www.youtube.com/watch?v=dipUq8xHjdk Strasznie mnie to zaciekawiło i mysle ze jest to dobre rozwiazanie Odpowiedz Link
sylki Re: a teraz o .... 19.08.11, 09:20 Nie u nas W PL nie ma i nie wiadomo kiedy bedzie Podobno nie wart swej ceny niestety, ma wąskie gondole i siedziska, nie wiem tez czy nie krótsze. Odpowiedz Link
gomilu Re: a teraz o .... 19.08.11, 09:30 szkoda bo wyglada bardzo fajnie tzn rozwianie jest super. Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: a teraz o .... 19.08.11, 13:40 co prawda link nie obejrzalam bo komp mi cos szwankuje ale z tego co czytam chodzi o donky? czy jakos tak? ja go widzialam na zywo tydzien temu tylko raz piekny az mi dech zaparlo hehe w gondolkach lezaly sobie tak ok 4 mies dzidzuski mialy jeszcze miejsce Odpowiedz Link
gomilu Re: a teraz o .... 19.08.11, 14:23 Moim zdaniem jest super ale faktycznie cena jest straszna gdzieś w necie znalazłam ze około 1200 funtów ale nie mogłam doczytać co jest w komplecie. Odpowiedz Link
sylki Re: a teraz o .... 19.08.11, 14:42 Ceny: pojedynczy wózek 1 089 euro, podwójny - 1 339 euro i dla bliźniaków - 1 489 euro. To pewnie ceny uśrednione, u nas ma wejść do sprzedaży w październiku tego roku Odpowiedz Link
gibon301 Re: a teraz o .... 21.08.11, 20:38 donkey jest już w 4kids. oglądałam w zeszłym tygodniu. gondola i siedzisko faktycznie są węższe niż w standardzie. Odpowiedz Link
saras-wati volo, quest, m&p trek 19.08.11, 14:01 jakbyście miały kupić wózek na ekspresowe zakupy i szybkie wyjścia na marotony urzędowe, to który wybrałybyście? volo? czy może jednak choć mała możliwość uchylenia oparcia, jak w treku przydałaby? jak zaśnie? czy jednak quest...tylko nie wiem po co? hehe... cho z drugiej strony tak się zastanawiam czy posiadanie takiego 'podwieź tyłka' ma sens? Odpowiedz Link
saras-wati Re: volo, quest, m&p trek 19.08.11, 17:14 leje deszcz, więc siedzę na forum i wymyślam... właściwie to jest jeszcze kilka wózków, które z chęcią przetestowałabym, ale nie znajduję pretekstu... Odpowiedz Link
srebrno-listka Re: volo, quest, m&p trek 19.08.11, 22:23 Ja ostatnio doszłam do wniosku, że nie. Rozważałam kupno takiego lekkie wózka, tylko teraz nie mogę znaleźć swojego wątku na ten temat - o tej parasolce z paskiem. Uznałam, że w samochodzie mam mini, a ono oprócz tego pojedzie sensownie po nierównych chodnikach, rozkłada się do spania. Takie volo to nie dla nas, zdecydowanie. Choć też chodzi za mną jakiś nowy wózek Odpowiedz Link
saras-wati quest black dove 19.08.11, 17:20 taki chciałabym mieć kto mi powie, co to za kolor? dostępny będzie u nas? to nowość czy raczej z lamusa wyciągnięty? Odpowiedz Link
mak-111 Re: quest black dove 20.08.11, 01:11 a ja ostatnio wlasnie myslalam sobie o volo, bo mini to na szybki wypad taki duzy mi sie wydaje. Odpowiedz Link
saras-wati Re: quest black dove 20.08.11, 07:38 no właśnie i kończy się tak, że mini w bagażniku leży, a małą mam na rękach, bo mi się nie chce go wyciągać... ale może to faktycznie potrzeba kupienia nowego wózka, niż realna potrzeba Odpowiedz Link
pomilak1 Re: quest black dove 21.08.11, 16:01 Kup to volo, jeżeli ma być na "szybkie wypady" to mała raczej nie zaśnie w tym wózku więc po co odchylane oparcie ja kupiłam dla starszaka BC vit i w sumie baaaardzo rzadko go używamy a wydawało mi się że wózek musi być, ale to bardziej dla mnie był zakup niż dla synka Odpowiedz Link
sylki jak o niczym to...dowiedziałam się dzis, że jestem 21.08.11, 19:05 bezczelna Sytuacja na placu zabaw, kilkoro dzieci w tym moje, czworo dorosłych w tym ja i mój mąż. Moje dziewczyny miały zabawki ze sobą, młodsza się gdzieś po placu pałetała z łopatką, obserwuję ją i patrze, a jakiś chłopczyk "uprowadza" jej łopatkę, ogólnie się nie wtrącam więc dziś też olałam, póki młoda nie zaczęła płakać. Matka chłopczyka cos próbowała od niego wywalczyć, ale dzieciak ja olewał (chłopczyk coś na oko 2 lata) Odezwałam się do niego, że nie wolno zabierać zabawek itd, że dziewczynka jest mała i nie rozumie, na co usłyszałam, od matki, że jej synek też malutki (no oczy zrobiłam, bo dzieciak komunikatywny, gadał przede wszystkim i rozumiał wiele) matka focha strzeliła, po czym na odchodne pod nosem owa kobieta do swego dziecka, choć idziemy bo pani bezczelnie upomina się o swoje zrobiłam tak więc od dzis mówcie do mnie bezczelna Odpowiedz Link
misiunia22.0 Re: jak o niczym to...dowiedziałam się dzis, że j 21.08.11, 19:59 znamy to znamy ale troszke inaczej babcie i nanie olewajace co robia ich maluchy a ja uczyłam młodego ze nie wolno bic (ale głupia jestem) a teraz mowie oddawaj bo juz neikiedy sił nie mam jak lata taki bachor i wszystkie dzieci bije i popycha a niania wszystko w d.. ma ech az czasem sie nie chce chodzic na te place no ale mus to mus;p no ale zdazaja sie i normalne mamy i dzieciaki co przychodza z mamami choc widze ze to zadkość u nas?! Odpowiedz Link
pomilak1 Re: jak o niczym to...dowiedziałam się dzis, że j 21.08.11, 20:50 to jak taki temat to mnie najbardziej wkurza jak mamusie sobie klachają (nie wiem przez jakie h, ch ) i przez kilka godzin nie zwracają uwagi na swoje pociechy. Ostatnio chłopczyk na oko półtora roku nie więcej, brudny i śmierdzący (na pewno miał kupę w gaciach bo czuć było na odległość ) zabierał wszystkim zabawki, mój Kuba zabiera mnóstwo swoich zabawek i nie ma problemu z dzieleniem ale jak już mu prawie wszystkie zabrał i Kuba został tylko z jedną koparką i tą też mu chciał wyrwać to już miałam dosyć, delikatnie próbowałam mu wytłumaczyć że nie wolno wszystkiego zabierać ale się nie dało ... na głos powiedziałam że ma iść do mamy, rozpłakał się a matka nawet nie zareagowała...miałam paluszki to nakarmiłam biedaka, a Kuba się spokojnie bawił No i babcie, które nie zwracają uwagi na nic, a nie daj boże żeby czymś się podzielić... Ja zawsze Kubie mówiłam i mówię że jak masz więcej to się podziel, jak masz jedną to ewentualnie się wymień, jeśli nie chcesz to powiedź że się pobawisz i pokażesz/pożyczysz, a jeśli się akurat nie bawisz to pokaż Odpowiedz Link
saras-wati Re: jak o niczym to...dowiedziałam się dzis, że j 21.08.11, 20:57 ech Sylki, bo tak to z niektórymi mamami jest to właśnie one są problemem, bo dzieci są tylko dziećmi... mi nie przeszkadza, jak ktoś zwróci mojemu dziecku uwagę nie zawsze wszystko zauważę(choć się staram), więc nawet jestem wdzięczna... misiunia, co do bicia, to jak ktoś uderzy moje dziecko, to zwracam grzecznie takiemu maluszkowi uwagę, no chyba,że opiekun zrobi to pierwszy...na szczęście jakoś nam się udaje w zgodzie funkcjonować Odpowiedz Link
misiunia22.0 Re: jak o niczym to...dowiedziałam się dzis, że j 25.08.11, 12:30 ach oczywiscie że zwrocilam tym dzieciom bo babcie wszystko w d.. miały no ale dziewczyna pałakała bo moj juz jej oddal łopatka wiec za duzo z lekcji nie zrozumiała a w sumie nie ja powinnam reagowac bo nie moje biło tylko opiekun tamtych dzieci no ale sa różni ludzie i teraz sie szkolimy ze nie wolno dawac sie bic bo neistety mam 2 i w dwie strony nie dam rady i ze ma oddawac a nie lecec z płaczem do mnie noo a uczyłam bic nie owlno;p a teraz mnasz oddac a nie stac jak cielak;p buu ale chyba do konca nie kuma;p no ale aa co do mężów i ich poatrzenia na te wózki hmmm po spotkaniu z pomilak mowie mu i pokazuje ze chce swifta on na to ze nie podoba mu sie wcale i kup cos co jest ładne np to nowe bugaboo ? i nie wierze ale bee+ mu sie spodobał mimo ceny ktora dla mnie z deczka przesadzona stwierdził ze lepiej dołozyc a miec cos fajnego no ale potym jak czytam ze nie naddaje sie na zime to po co mi on zeby stal jak mini chwilowo (swoja draga kilka okzaji uciekło z allegro moze i dobrze) no i bardzo lubi naszego cameleona i mowi ze cieszy sei ze zmienilismy;pp az nie wierzyłam i sprawdzałam to przez kilka dni;p szukajac okazjibee;p kurde cza cos ugotowac;p Odpowiedz Link
tygisek Troche o Malzu, ktory powoli ulega wozkomanii :) 25.08.11, 10:18 wybieramy sie wlasnie na wakacje, torche pozno ale jednak...jedziemy na poludnie Europy, autem, marzyl mi sie na ten wypad micralite superlite, o czym juz niejednokrotnie wspominalam, ale z racji zachodu jaki trzeba poczynic, aby to zrealizowac, iles czasu plyniecia wozka z za oceanu, no nijak sie nie zlozylo (za pozno to wymyslilam). Wiec zaczelam sie organizowac na wakacje z Urbanem, z ciezkim sercem, bo wiem, ze wroci slony od slonego z morza dziecka, ktore uwielbia spac w wozku, bede musiala wozek gruntownie wyprac, budka nie oslania tak bardzo od slonca a parasolki nie lubie - kupilam daszek teutonii...w najwiekrzym sloncu przetestowalam, czy dziecko aby ma wystarczajaca ilosc powietrza pod buda w czasie snu i czy sie "nie gotuje" po zaslonieciu daszkiem (bo daszek teutonii zaslania superowo az do samego palaka.... no i czulam sie przygotowana do tego wyjazdu, a tu moj Malz wczoraj do mnie: kurcze, przydalby sie nam jakis wozek na wyjazd..no to ja mowie, ze wezmiemy Urbana (wiem, ze za BJCM nie przepada z racji tego ze zakochany jest w Urbanie, ze MB sie gorzej prowadzi, gorzej podbija i ze wlasciwie nie ma amortyzacji - zwlaszcza jesli sie bierze spacerowanie po kamienistych plazach chorwackiego wybrzeza) a On na to: no co ty! zasolimy go tam na maxa, wezmiemy Mini, jego tez szkoda, ale jakby troche mniej, no i do zamochodu sklada sie bezkonkurencyjnie! ot mi sie Stary wyszkolil A z ciekawych rzeczy, to w zeszla niedziele, kiedy bylismy na wypadzie w gorach, oczywiscie z Urbanem, doszedl do wniosku, ze on by skonstrulowal wozek terenowy doskonaly...zrobilby taki jak Urban, ale dodal by mu do raczki taki dodatkowy hamulec jaki maja kosiarki, ze kiedy sie go trzyma, to wozek ma wolny bieg, a gdy sie go puszcza to automatycznie sie zatrzymuje I ze powinnam ten pomysl gdzies sprzedac, to bylby pozytek z tej mojej wozkomanii Chlop mi sie oswoil z moim konikiem, a nic na to nie wskazywalo, zwykle mial mala polewke, ze za wozkami sie na ulicy ogladam i On juz wolalby zebym patrzyla za facetami... Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: Troche o Malzu, ktory powoli ulega wozkomanii 25.08.11, 10:22 hehe z kad ja to znam mojeg m to znowu interesuja wszystkie mechanizmy a tak w ogole to pisze chce sie pochwalic skompletowalam wreszcie mojebo bugaboo i czekam na paczki az wszystko dojdzie napewno dam fotki a kolorki moze nie wymarzone ale tak na szybko kupowalam siedzisko kawa z mlekiem i do tego czerwona buda wkladka kosz Odpowiedz Link
saras-wati Re: Troche o Malzu, ktory powoli ulega wozkomanii 25.08.11, 12:55 hahaha rewelacyjna opowieść Tygisku, to nie pozostaje nic innego, jak dopieszczać manię wózkową, bo czas ucieka Odpowiedz Link
emma514 Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 02.09.11, 10:41 W związku z tym, że koleżanka prosiła mnie mailowo o opinię o Bugaboo Cameleonie i się rozpisałam to postanowiłam się nią z Wami podzielić. Zaznaczam, że jest to moje, subiektywne zdanie o tym wózku. W razie błędów merytorycznych, proszę o poprawki. 1. Prowadzenie i podbijanie; Wózek Bugaboo Cameleon prowadzi się bardzo lekko. Jest bardzo zwrotny, łatwo się nim manewruje pomiędzy sklepowymi półkami. Wózek bardzo lekko skręca dzięki przednim, obrotowym kołom. Przednie koła są dość małe, więc niekiedy wpadają w dziury znajdujące się na chodnikach, choć (chyba dzięki dobrej amortyzacji) dzieje się to dość rzadko i dość łatwo pokonują przeszkody. Nasza wersja (najnowsza) miała koła bezdętkowe - tj. ogumowane, wypełnione wewnątrz taką specjalną pianką. Starsze wersje wózka mają koła pompowane. Przednie koła posiadają możliwość zablokowania ich skrętności, dzięki czemu jazda wózkiem w zimie, czy po nierównym terenie staje się łatwiejsza. Wózek posiada przekładaną rączkę, która pozwala na ustawienie dużych kół z przodu, co w połączeniu z możliwością zablokowania skrętności przednich kół, pozwala na łatwiejsze prowadzenie wózka w trudnych warunkach, tj. zimą, na wertepach. Niestety, gdy jest śnieg trzeba się nieco namęczyć przy prowadzeniu tego wózka. Wydaje mnie się, że prowadzenie wózka na 4 dużych, pompowanych kołach w warunkach śniegowych jest dużo bardziej komfortowe i przede wszystkim lżejsze. Bugaboo Cameleon podbija się bardzo lekko, natomiast niziutkie krawężniki czy inne bardzo niskie przeszkody swobodnie pokonuje, bez konieczności podbijania. W przypadku załadowania kosza na zakupy znacznymi ciężarami ( codziennymi, średniej wielkości zakupami) wózek podbija się już dużo gorzej, ale nadal jest to możliwe. 2. Konstrukcja, materiały, składanie rozkładanie; Rama wózka wykonana jest z aluminium, a sam wózek jest jednym z najlżejszych wózków wielofunkcyjnych na rynku. Stelaż sprawia wrażenie lekko rozklekotanego - w przypadku rozkładania wózka, stelaż unieruchamia i usztywnia się dopiero w momencie wpięcia ramy gondoli/spacerówki. Wózek posiada teleskopowo regulowaną pod względem wysokości rączkę (stary model na motylki, nasz, nowy na klipsy), obitą w miejscu trzymania pianką. W wózku występuje luz w rączce, jest to normalne dla tego modelu i nie stanowi wady wózka. Rączka jest przekładana. Luz w rączce oraz lekkie poruszanie się zwłaszcza gondoli podczas prowadzenia wózka może sprawiać wrażenie wcześniej wspomnianego przeze mnie rozklekotania wózka, ale to wszystko stanowi normę w przypadku Bugaboo Cameleona. Gondola - jest dość głęboka i sporych rozmiarów. Wyścielana wewnątrz polarowym materacykiem. Nasz synek urodził się zimą i było mu w niej ciepło. Osłonka gondoli jest zapinana na zamek i jest mało zabudowana, co w związku z dość dużą głębokością wózka nie stanowi większej wady wózka, ale warto zwrócić na to uwagę. Buda jest duża i głęboka, skutecznie chroni przed wiatrem, śniegiem czy deszczem. Spacerówka - kubełkowa, a więc bez możliwości rozłożenia na płasko. Zdania, co do kubełkowego siedziska są podzielone, u nas sprawdziło się idealnie, syn musiał nosić szynę ortopedyczną, a kubełkowe siedzisko okazało się do tego najlepsze. Spacerówka rozkłada się w trzech pozycjach: leżącej, półsiedzącej i siedzącej za pomocą dwóch przycisków (białych kółek), znajdujących się po dwóch stronach siedziska. System rozkładania jest łatwy i lekki. Pasy bezpieczeństwa są 5-cio punktowe. Pałąk jest wykonany z pianki (dzieci często powodują jego uszkodzenie poprzez zadrapania/pogryzienia), łatwo (choć nie strasznie lekko) wypinany za pomocą dwóch przycisków. Podnóżek w montowany w konstrukcję siedziska kubełkowego bez możliwości zmiany jego pozycji czy długości. Możliwość montowania spacerówki i gondoli w dwóch kierunkach jazdy - przodemi tyłem do świata. Kosz - jest sporej wielkości, ale jest dość trudno dostępny, zwłaszcza w przypadku używania gondoli. Montowany przy pomocy rzepów, które często ulegają uszkodzeniu. Amortyzacja - wózek jest dobrze amortyzowany, dodatkowo posiada możliwość ustawienia twardości/miękkości amortyzacji przednich kół. Noworodkowi na pewno jeździ się w nim komfortowe. Wszelkie wstrząsy są dobrze amortyzowane. Materiały - na rynku dostępne są wkładki kolorystyczne wykonane z materiału Canvas i Fleece. Wkładki Canvasowe są moim zdaniem zdecydowanie lepsze, łatwiej się czyszczą, ale są znacznie droższe. w Fleecowych (polarowych) dzieci niekiedy się pocą, materiał obchodzi brudem, ale są zdecydowanie tańsze. Składanie/rozkładanie wózka - nie należy do najprostszych, ale po kilku lekcjach szybko dochodzi się do wprawy. Wózek składa się w dwóch częściach. Po złożeniu może nie jest strasznie duży, ale zajmuje sporo miejsca w bagażniku, choć na pewno mniej niż niektóre inne wózki. Wygląd - kwestia gustu. Mimo że uważam, że jest to bardzo dobry wózek, to niestety zwłaszcza gdy jest używany jako gondola jest bardzo niski. Gondola znajduje się gdzieś na wysokości kolan. W przypadku spacerówki nie jest to już tak bardzo odczuwalne. Dzięki wymienny wkładkom kolorystycznym można dowolnie zmieniać jego wygląd. 3. Podsumowanie; Bugaboo Cameleon jest bardzo dobrym, miejskim wózkiem, który daje radę również w trudniejszych warunkach, co się dzieje jednak kosztem komfortu jazdy prowadzącego. Zapewnia komfort jazdy prowadzącemu i dziecku. Jest bardzo lekki, zwinny, a prowadzenie go to prawdziwa frajda, dzięki czemu każdy spacer to przyjemność. Jak każdy wózek ma swoje wady, jednakże nie przesłaniają one jego zalet, których jest zdecydowanie więcej. Odpowiedz Link
misiunia22.0 Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 02.09.11, 12:44 oo prosz ebardzo mi sie podoba subiektywna opinia o wózku dokładna i wyczeropujaca bo nigdzie na stronach nie pisze ze ma lekko rozchwiany stelaz ze raczka lekko lata o raczce wiedziałam a stelazem sama sie zdziwiłam i poczatkowo myslałam ze mam jakis felerny nooi duzy plus ze miesci sie i wieksze dziec ko moj 3,5 latek sie miesci choc dla mnie troszke smiesznie wyglada;p a malemu 1,3 podoba sie amortyzacja bo podskakuje w tym wózku i sie cieszy;p poza tymm ze len z niego juz sie robi mowie do niego idziemy a ze nie mam barierki bo sciągłam to on włazi sam do wózka i nie ma szans zeby pochodzic zwłaszcza jakide z nim sama;p Odpowiedz Link
sylki Emma 02.09.11, 13:07 swietny opis/opinia to teraz takie samo cos o stokke poprosze Odpowiedz Link
emily_valentine Re: Emma 02.09.11, 22:24 Świetny opis tego cameleona Podobami się ten wózeczek w wersji spacerowej, bo ta nisko zawieszona gondola już bardzo nie. Ciekawa jestem Twojego opisu stokke, bo tutaj już sama mogę porównać Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 03.09.11, 19:10 ja bym dodała że rączka w najniższym położeniu jest dość wysoko -nie aż jakoś bardzo,ale dla niskich osób, lubiących nisko rączkę może być zbyt wysoko A tak na marginesie zrobiłam dziś rundkę po osiedlu, no musiałam, po prostu musiałam i wózek jest boski!mam śliczną wkładkę co prawda szytą do BJCM ale i do bboo pasuje (nie idealnie ale ślicznie wygląda ) Odpowiedz Link
misiunia22.0 Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 03.09.11, 20:04 ty to wrzuc fote to poglądamy;p chętnie tyy z mała spacerowałas bboo a na marginesie byłam w boćku w zabrzu zobaczyc bee+ no musialam i bardzo sie ciesze;p ze jednak sie nie zdecydowałam wiec ogladanie wyszlo mi tylko na + aa i w tym viki tez były BJ nawet w fiolecie i elit nawet fajnie wyglada nie jest az tak olbrzymi;p a tak nic ciekawego;p Noo pomilak dawaj fote;p Odpowiedz Link
misiunia22.0 Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 03.09.11, 20:10 aa no i najlepsze pojechala zobaczy oba modele bee i stoje koło bee+ i mowie do pani ze chce zobaczyc bee a ona ze to ten a ja jej ze to bee+ a ona a czym sie rózni;pp obsługa chyba nie zbyt zorientowana wiec nie wiem jak pomagaja w wyborze wózka;p aa i gada ze ma jeszcze cameleona z bugaboo;p oooo;p a miałam zobaczy oba bee;p jak dla mnie sklep klapa Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 04.09.11, 13:41 no wg mnie obsługa średnia, troszkę niezorientowani w tym co mają ale warto pojechać i pooglądać bo mają duuuży wybór a to moja Liwcia i nasz bboo fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2860839,2,1,P9010017.html Odpowiedz Link
misiunia22.0 Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 04.09.11, 19:31 Liwcia słodka ooo i po co mi te foty ach zapatrzyłam sie i co;p;p oj niee juz nie chce z tak mała róznica;p odpada bo wózkiem ani dzidzia cieżko sie nacieszyc;p ale powiem ze nawet fajnie lezy dobrze jej sie jechało?? Moj Kajtus jedził kubelkiem od ok 3 miesiaca nie zjedzcie mnie ale tak sie darł ze szok a tak sie przywyczaił;p a Ksawi uwielbai soj bboo do tego stopnia ze sam włazi ;p Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 04.09.11, 19:40 No szczerze to wydaje mi się że lepiej jej się jechało niż gondolą, albo szukam argumentu żeby ja wcześniej przesadzić mnie się prowadziło bosko!mała nie zjeżdżała, nie zsuwała się,ale byłyśmy dosłownie 10-15min No ja już basta w ogóle, no chyba że za jakieś 10 lat p.s. jak Kajtek w przedszkolu? Odpowiedz Link
misiunia22.0 Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 05.09.11, 08:01 no napewnio fajnie buja no nie amortyzacja spoko w porównaniu z x-landerem no nie;p a Kajtek tak sobie troszke płacze i pyta co ty mamusiu bedziesz robic z Ksawierem;p heh boi sie zeby nie isc na plac zabaw bez niego ojj dobrze ze do złobka nie chodził bo by mi go było jeszcze bardziej zal;p buu podziwiam cie;D a jak Kubus podoba mu sie bardziej;p Odpowiedz Link
olus22 Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 05.09.11, 10:00 Wczoraj spotkałam koleżankę na spacerze i ona wiozła swoja 7 miesięczną córke w scooterze. Też chciałam kupić ten wózek ale jak wsadziłam moją 16 miesięczna to jakoś jej nie widze w kombinezonie w zimę myślałam że to siedzisko jest większe. Miałam Emmę City Jet i jak mała miała kombinezon to juz śpiwora nie dał się włożyć bo siedział ściśnięta jak śledź Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Watek do pogadania o niczym.... 3 05.09.11, 10:22 u nas tak sobie, dziś np. odstawił mega cyrk pierwsze dwa dni było spoko, przyzwyczai się a do żłobka chodził bo musiał, bo ja do nowej pracy szłam, był z babcią i teraz są efekty Odpowiedz Link
mama1dawidka Kupilam nowy woz :) 05.09.11, 22:20 Dziewczyny musze sie wam pochwalic po miesiacu szukanie nareszcie bede mogla wozic mojego bugaboo w pieknej bmw 525 kombi jak sie ciesze Odpowiedz Link