Dodaj do ulubionych

b-agile, XT , czy ???

09.08.13, 10:12
Mam b-agile, ogólnie nie jest zły, ale do szału doprowadza mnie, że nie potrafi pokonać nawet małej dziurki w chodniku, odmawia posłuszeństwa przejeżdżając przez tory tramwajowe, wiem też, że zimą nie ma szans. Czy XT lepiej by się sprawdził w takich sytuacjach? Czy ma większe kółka niż przednie britaxa? A może, jakąś inną w miarę małą spacerówkę mogłybyście polecić? Dziecko ma 15 msc i w większości jeździmy po mieście.
Obserwuj wątek
    • magda79pn Re: b-agile, XT , czy ??? 09.08.13, 13:32
      Moj synek ma 14miesiecy, zamienilam b-agile na city mini gt i jestem mega zadowolona, nie mialam gt zima, ale sadze ze da rade, tory tramwajowe pokonuje prowadzac go jedna reka, zreszta ja go zawsze tylko jedna reka prowadze smile

      Aha, XT tez mialam, nawet dwa ostatnio, ale nie
      ma to jak jedna raczka
    • nati_28 Re: b-agile, XT , czy ??? 09.08.13, 15:06
      Ja chyba też na nasze polskie chodniki i ciężkie zimy, wybrałabym na co dzień wózek z pełną rączką i innymi kołami, pomimo że kocham Maclareny
      • kropkowo_11 Re: b-agile, XT , czy ??? 09.08.13, 15:29
        Hm ja tam lubię mojego B-agile, jak na spacerówkę jest ok, wiadomo, że nie jest to wózek z pompowanymi kołami ale nie zauważyłam żeby wpadał w dziury chodnikowe. Po normalne progi podjeżdża bez problemu, pod wysokie trzeba podbijać. Prowadzę go często jedną ręką. Nie miałam GT (dorwałam go tylko w CH u jakiejś laski, sztywny ale prowadzi się fajniej niz B-agile), ale za cięzki dla mnie bo kilka razy dziennie składam i nosze go.
    • polinka7 Re: b-agile, XT , czy ??? 12.08.13, 09:57
      Magda, miałaś i britaxa i XT to, którym się lepiej jeździ?
      • gosia_mrufka Re: b-agile, XT , czy ??? 12.08.13, 12:59
        Ja też miałam b-agile i techno, a wcześniej pytałam Magdę, jak się nimi jeździ. Odpowiedziała, że inaczej i miała rację. To są dwa różne wózki, każdy ma swoje zalety i wady. Agile jedzie ciszej, ma obszerniejsze oparcie, lepszy koszyk, pełną rączkę. Za to techno jest zgrabniejszy, zwrotniejszy, lepiej się podbija. Budka w agile ma siateczkę i jednym to pasuje, innym nie. Na koła w agile nie narzekałam, ale ja miałam wersję 3-kołową i te przednie są chyba w nim większe.
        https://lh3.googleusercontent.com/f6Et_Kp1bBhcj306Nywi7V1J04yj-MAiOIhlxtDpt_k=w450-h337-p-no
        https://lh5.googleusercontent.com/64yOndnJZ37LJGeo0-rK_bpCww00ohFlT10ecHxnx2E=w451-h337-p-nohttps://lh6.googleusercontent.com/Ea7AD3GxRhbbLL9oPeJIhX7cib9Aozy9t1fIsab8Qt4=w261-h195-p-nohttps://lh6.googleusercontent.com/c9_AvVQYmVwxUhfapoT57_piq21AyFrZK-uOjXdmpCE=w450-h337-p-no
      • magda79pn Re: b-agile, XT , czy ??? 12.08.13, 13:00
        pisałam już kiedyś, że każdy z nich ma w sobie coś, czego nie ma ten drugi smile trudny to wybór
        b-agile - szerokie i wygodne siedzisko, pełna rączka, super składanie
        techno xt - budkę i lubiłam go za to że był wąski, mogłam wszędzie nim wjechać smile no ale prowadzić trzeba było dwoma rękoma, ja co prawda prowadziłam przez krótkie odcinki gadając przez tel, no ale wygodne to to nie było smile

        gdybym teraz miała kupić tylko jeden wózek, wybierając między techno, a b-agile, to wolałabym techno

        a dlaczego nie chcesz gt? on ma wszystko to, czego brakowało mi w britaxie, tzn regulowaną i wyższą rączkę, "pompowane" koła i lekkość prowadzenia, połączone z fajną budką której britax nie miał, i tym samym systemem składania smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka