Dodaj do ulubionych

Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna

15.12.13, 20:35
czesc dziewczyny,

trafilam na forum szukajac informacji o wozkach dla aktywnych rodzicow. i czuje, ze trafilam dobrze, bo nikt nie poradzi lepiej, niz prawdziwe znawczynie tematu, a widze tu prawdziwe ekspertki! serio, czuje sie jakbym czytala manual do prowadzenia smiglowca momentami ("mam bjcm" smile).

pokrotce - chce uniknac wpadek przy kupnie wozka, bo termin zbliza sie wielkimi krokami, koniec stycznia, a podejrzewam, ze nie bede miala czasu na ponowne bieganie po sklepach i czasochlonny research tematu, po tzw. cudzie narodzin smile). a slyszalo sie niejedna historie o kupnie wozna, po wspanialych obietnicach producenta i jeszcze bardziej obiecujacych peanach sprzedawcow, i szybkiej wymianie na kolejny, bo ten wlasnie zakupiony wcale tak idealny nie byl...

szukam wozka dla pierwszego dziecka, co nie jest bez znaczenia, bo jak na razie czuje, ze lykam jak kaczka wode folderki reklamowe big_grin. wiecie o co chodzi, piekne zdjecia, zachwycone mamy, pchajace wozek jednym palcem i slodkie bobaski. ale dodalam szybko dwa do dwoch i spojrzalam na udreczone twarze kobiet, unoszacych z wysilkiem wozki nad kraweznik, czolgajacych sie do torby na zakupy, czy wykonczonych skladaniem wozka do samochodu i pomyslalam, ze zapytam was, zanim zakupie. wiec pytam smile.

moje kryteria zakupu wozka to:

1) gondola gleboka, spora, tak zeby pomiescic spiworek, kocyk etc. i dobrze oslonieta przed wiatrem (maly niedzwiadek pojawi sie pod koniec stycznia, wiec lutowe i marcowe spacery beda chloodne)
2) wozek bedzie czesto i aktywnie uzywany - w terenie (miejskim, czesto tez w terenie nieco bardziej wymagajacym), w sklepach/galeriach handlowych rowniez, ale rzadziej, wiec niezbedna jest dobra amortyzacja; bede z wozkiem czesto pokonywala dosyc dlugie i nie zawsze miejskie trasy, musi sie tez dobrze prowadzic i byc pakowny; w stosownym czasie chcialabym tez uprawiac jogging z wozeczkiem- istnieja wozki, ktore lacza funkcje zwyklego wozka i wozka do joggingu, czy to dwa osobne wozki?
4) niestety bede musiala go znosic i wnosic (na szczescie tylko tylko do piwnicy smile), wiec im lzejszy, tym lepiej
5) gadzety typu: hamulec na/przy uchwycie, regulowany podnozek, raczka z regulacja wysokosci, latwo wypinane kola, sciagana tapicerka do prania, odwracalne siedzisko w spacerowce

czy ma sens kupowanie w takiej sytuacji zestwu 3w1? jesli tak, to jaki?? czy lepiej osobno gondole i bardziej 'terenowa' spacerowke? z drugiej strony z ta gondolka tez spedze troche czasu... czy w ogole mozliwe jest spelnienie standardowych wymagan stawianych gondoli i spacerowce? wydaje mi sie to baaardzo ciezkie do osiagniecia, przeciez niemowlak, a dziecko powiedzmy sobie 1,5-letnie ciezko do siebie porownac (a co za tym idzie, ciezko porownac wymagania, jakie rodzice stawiaja wozkom...).

na razie nie stawiam granicy cenowej, bo i tak mysle o kupnie wozka uzywanego.

ekspertki, pomozcie! smile)

Obserwuj wątek
    • monika_kas Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 15.12.13, 21:12
      tutti_kiwi1 napisała:


      > 1) gondola gleboka, spora, tak zeby pomiescic spiworek, kocyk etc. i dobrze osl
      > onieta przed wiatrem (maly niedzwiadek pojawi sie pod koniec stycznia, wiec lut
      > owe i marcowe spacery beda chloodne)
      > 2) wozek bedzie czesto i aktywnie uzywany - w terenie (miejskim, czesto tez w t
      > erenie nieco bardziej wymagajacym), w sklepach/galeriach handlowych rowniez, al
      > e rzadziej, wiec niezbedna jest dobra amortyzacja; bede z wozkiem czesto pokony
      > wala dosyc dlugie i nie zawsze miejskie trasy, musi sie tez dobrze prowadzic i
      > byc pakowny; w stosownym czasie chcialabym tez uprawiac jogging z wozeczkiem- i
      > stnieja wozki, ktore lacza funkcje zwyklego wozka i wozka do joggingu, czy to d
      > wa osobne wozki?
      > 4) niestety bede musiala go znosic i wnosic (na szczescie tylko tylko do piwnic
      > y smile), wiec im lzejszy, tym lepiej
      > 5) gadzety typu: hamulec na/przy uchwycie, regulowany podnozek, raczka z regula
      > cja wysokosci, latwo wypinane kola, sciagana tapicerka do prania, odwracalne si
      > edzisko w spacerowce

      >

      akurat kupiłam wózek czysto terenowy który naprawdę rewelacyjnie radzi sobie w każdym terenie. jest to Baby Jogger Summit X3 (starszy model XC).

      do sklepów i galerii tak średnio bo ma wielkie koła, no ale napisałaś, że tam akurat rzadziej będziesz chodzić.

      ten wózek nadaje się też do joggingu, jest to wózek do biegania.

      hamulec ma na dole, zato blokadę koła na górze przy rączce. podnóżek nie jest regulowany ale jest pod fajnym kątem... a pozatym bez problemu można go wypchać od spodu i się uniesie. koła wypinają się łatwo. tapicerka ściąga się do prania i to bajecznie łatwo....

      siedzisko w spacerówce nie jest odwracane. żaden wózek do biegania nie ma odwracanego siedziska....

      można kupić do niego gondolę, ale nic o niej nie wiem, może ktoś miał i się wypowie.

      jakbyś miała jeszcze pytania to pisz.

      aha. w wersji spacerowej wózek waży jakieś 11kg, więc nie jest źle. smile
      • flower_v Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 15.12.13, 21:29
        mi przyszedł do głowy na szybko Mountain Buggy Swift. spacerówka + gondola. nie wiem tylko jaka gondola jest duza, ale pewnie zaraz Ci dziewczyny dopiszą wink
        ewentualnie zawsze możesz wymienić na inny. od narodzin bym sie nie nastawiała na wózek do joggingu.
        • monika_kas Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 15.12.13, 21:35
          flower_v napisała:

          > mi przyszedł do głowy na szybko Mountain Buggy Swift. spacerówka + gondola. nie
          > wiem tylko jaka gondola jest duza, ale pewnie zaraz Ci dziewczyny dopiszą wink
          > ewentualnie zawsze możesz wymienić na inny. od narodzin bym sie nie nastawiała
          > na wózek do joggingu.


          święta prawda smile
        • koala0405 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 15.12.13, 22:38
          /nie chcę się tu reklamować/ ale co prawda Swift nie ma podnóżka regulowanego ale za to jest naprawdę bardzo zgrabny i poręczny. Gdybym nie mieszkała w domu a w bloku na wyższym piętrze to na pewno bym go zatrzymała. Trochę mi go żal bo kupiłam go /po przeczytaniu pozytywnych opinii Saras / od forumki w stanie idealnym /był na gwarancji/ i tak zachęcona do testowania kolejnych Mountain Byggy że niestety muszę pozbyć niektórych wózków /i tak zostanie 6 - masakra/. Moim usprawiedliwieniem jest fakt, że to moje ostatnie wózkowe dziecko.
    • anmaszy Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 15.12.13, 22:20
      Na później możesz rozważyć jako spacerówke BI dedykowany jest do biegania ale nie wiem jaką ma gondolę bo u nas to wózek następny po głębokim właśnie
      • gosia_mrufka Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 16.12.13, 00:13
        A ja bym właśnie wybrała BI od początku. Mam na stanie MB Swifta, miałam BJ Summita. Wg mnie Swift jest zbyt twardy dla noworodka, a w Summit za szeroki na wypady do galerii i na miasto. BI jest lekki, ma regulowany podnóżek i dobrą amortyzację. Można go kupić z gondolką. Jeśli chodzi o bieganie, to nie jest zalecane z dziećmi poniżej 6-tego miesiąca życia.
        • wiedzma000 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 16.12.13, 10:35
          Legenda:
          BI - Bumbleride Indie
          BJ (...) - Baby Jogger (nazwa modelu)
          MB (....) -Moutain Buggy (nazwa modelu)

          big_grin
        • linkap_wawa Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 16.12.13, 11:53
          ja tez bralabym BIsmile Ewentualnie BJ City Elite (mialam go przy podobnych wymaganiach ktore ma autorka watku i sie sprawdzil)
          • linkap_wawa Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 16.12.13, 11:54
            a! trzeba tylko dodac, ze zaden z wozkow tutaj wymienionych - czyli ani BI ani Baby Joggery ani MB nie maja odwracanego siedziska w spacerowce - ale cos za cossmile
            • gosia_mrufka Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 16.12.13, 12:09
              Jedyny chyba wózek do biegania, który ma odwracane siedzisko, to TFK Joggster. Ma on taką gondolę-siedzisko montowane w obydwu kierunkach. Nazywa się to Multi X.
    • andzia115a Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 16.12.13, 11:27
      szukam jakiegoś wózka tak że gondola będzie przypadac na okres letni od maja i zastanawiam się nad a potem spacerówka myslę nad czymś 3 w 1 :

      - x-lander x1 taki troche terenowy mi sie wydaje i nie wiem czy nie za rympołowaty no ale na razie sie zastanawiam bo duże koła itd.
      - x-lander xa ten sie wydaje całkiem zgrabny nie wiem jak gondola czy nie jest jakaś ciasna ?
      - maxi cosi mura
      - baby active alu jet
      - espiro enzo
      - roan teo
      - leviroo due
      - babe confort trophy
      - bexa
      - bebbetto murano
      - musty urban ale ten znów nie wiem czy one nie sa jakies felerne bo często uzywane na allegro są uszkodzone jak nie folia to jakis plastik złamany to coś ze stelarzem?
      - roan marita

      miał ktos doczyniania z któryms z tych wózków i jakies opinie smile ?
      • siven1987 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 16.12.13, 12:43
        Biegać mozna dopiero z 6miesiecznym dzieckiem. Wcześniej kręgosłupie za słaby. Ja bym kupiła najpierw fajny wozek sama gondolę a pozniej wozek do joggingu. Ja mam summita xc i bardzo sobie chwale ten wóz. Trenuje sporo bo mniej więcej 200km miesięcznie przeniegam z czego ponad połowa treningów jest z maluchem bo nie mam z kim go zostawić. Jak dla mnie super amortyzacja, młody ma dużo miejsca, podnozek mu nie przeszkadza i po galerii tez nim daje radę bo moj chłop na drugi wóz sie nie chce zgodzić. Wiec jak dla mnie summit to super wozek. Wcześniej miałam speedi i młody nigdy w nim nie zasnal a w summicie bardzo często zasypia.
        • pomilak1 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 16.12.13, 18:46
          siven1987 napisała:

          > Trenuje sporo bo mniej więcej 200km miesięcznie przeniegam z czego ponad połowa treningów jest z maluchem bo nie mam z kim go zostawić.

          OMG!tyle to ja chyba nie przebiegłam w ciągu całego swojego życia!tongue_out big_grinbig_grin Podziwiam ludzi, którzy lubią biegaćtongue_out Rolki, rower, basen to ja rozumiemwink Na prawdę chylę czoła, że masz ochotę na takie wyczyny!
          • kar-ula Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 16.12.13, 22:38
            Pomilak - też podziwiam. ja trenuję sztuki walki, gimnastykuję się codziennie (lub prawie-zależy jak mała śpi), mogę chodzić kilometrami po płaskim i górzystym, jeździć na rowerze i ze 100 km dziennie, ale do biegania czuję organiczny wstręt.
            Co do biegania z dzieckiem, to wydaje mi się, ze nawet 6 miesięczniak to jeszcze jest bardzo, ale to bardzo młody, miękki i nierozwinięty układ kostno-szkieletowy i chyba szkoda go zabierać na jogging nawet w najlepszym wózku.
            • flower_v Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 16.12.13, 22:47
              gdzies kiedys mi wpadło w oczy, ze ponizej 12m nie biegac z dzieckiem, ale nie drążyłam tematu.
              • siven1987 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 17.12.13, 10:57
                Konsultowałam się z ortopedą w tym temacie i można spokojnie z 6miesięcznym niemowlakiem biegać.
                • kar-ula Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 18.12.13, 22:14
                  Jakoś do ortopedów nie mam zaufania. Za to mam wokół siebie mnóstwo fizjoterapeutów (takze dziecięcych) i lekarzy rehabilitacji i oni nie są takimi entuzjastami w tej sprawie.
                  • siven1987 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 19.12.13, 08:13
                    Mam w rodzinie lekarzy i ich pytam o zdanie bo im ufam, plus moim zdaniem jazda wózkiem po asfalcie, gdzie jest równo i nie ma krawężników jest takie samo dla kręgosłupa jak spacer z dzieckiem... Pytanie jest takie co jest bardziej szkodliwe spacer po wertepach w wózku bez amortyzacji czy bieg z dzieckiem po asfalcie w wózku super amortyzowanym?
                    Poza tym wiele zależy od dziecka, jeżeli maluch jak ma 6m nadal jest wiotki i się leje przez ręce to faktycznie problem co innego jak dziecko jest sztywne i samo siada.
    • tutti_kiwi1 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 18.12.13, 00:38
      dziewczyny, wielkie dzieki za odzew, wasze uwagi sa dla mnie bardzo cenne!

      podumalam sobie nad tym, co napisalyscie i wozki, ktore nie maja odwracanej spacerowki/przekladanej raczki niestety odpadaja - bardzo zalezy mi na mozliwosci odwrocenia dziecka w moja strone. skoro zaden z wozkow nadajacych sie tez do biegania nie ma opcji odwracania siedziska lub przekladania raczki (poza tfk joggster), wybiore na razie cos z jedna z tych opcji i ewentualnie w przyszlosci poszerze flote big_grin. i tutaj najbardziej mnie urzekl bumbleride indie! strasznie mi sie podoba! jakiegos baby joggera nawet wypatrzylam na miescie, ale tu romansu nie bedzie smile. bez zenady juz zagladam ludziom do wozkow, haha smile)!

      czyli na chwile obecna szukam lekkiego wozka z dobra amortyzacja, nadajacego sie w dalszej perspektywie czasowej na szybkie marsze nie tylko po chodnikach (zreszta w mojej okolicy i tak dziurawych), ale tez po sciezkach w parku, walach nad rzeka etc. (nie sa to gorskie sciezki, ale do galeriowych alejek im daleko). listopach zamknelysmy z malutka marysia ze 170km szybkich marszow na liczniku i mam nadzieje, ze z wasza pomoca znajdziemy wlasciwy wozek, ktory nam dotrzyma krokusmile.
      przychodzi wam cos na mysl? cos mutsy? wizualnie podoba mi sie joolz day, ale to chyba bardziej wozek na rowne ulice?

      za duzo tych wozkow smile!
      • martuska1982 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 18.12.13, 08:25
        a własnie joolz podobno ma dobrą amortyzajcę. Piszę podobno, bo nie miałam go, ale czytałam wiele oponii tu na forum o nim.
        Co więcej taki niby terenowy mutsy przy joolzie to raczej sztywniak, bo mutsy amortyzacji nie ma zadnej, jedyne co z nim amortyzuje to budowa stelaża, który się na dziurach lekko buja, ale nic więcej. wink
      • inka.1982 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 18.12.13, 15:20
        No właśnie. Też mnie ostatnio zauroczył BI. Tylko zastanawiam się czy użytkowo nie lepiej jest kupić BJCM GT z gondolą (taniej, łatwy dostęp w PL).

        Czy użytkowniczki tych wózków mogłyby dodać swoje opinie?

        Pozdrawiam,
        Inka
        • flower_v Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 18.12.13, 21:59
          juz kiedys porównywalam BI i CMGT. poszukaj w wyszukiwarce.
      • anmaszy Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 18.12.13, 23:56
        a widziałaś wózek concord wanderer..? ja bardzo bym chciała takiego przygarnąć smile
        wg pinik, która go miała jest b.dobrze zamortyzowany i ma przekładane siedzisko wink Ma też normalna gondolkę. Nie wiem czy jeszcze jest, niedawno w każdym razie był w promocji na amazonie a od 2014 ma być dostępny w Pl ale nie wiadomo kiedy i za jaką cenę
        link do wątku pinik
        forum.gazeta.pl/forum/w,101614,147232325,,Mam_Mam_Concord_Wanderer_rozowy_.html?v=2
    • shinee5 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 18.12.13, 23:01
      Tutti, te wszystkie wózki są fajne, modne, młodzieżowe, ale one nie nadają się na chodzenie po wertepach z noworodkiem czy tez dzieckiem co najmniej do 3 miesiąca życia. I nie chodzi tutaj wcale o typ sportowy wózka, tylko o amortyzację, która na wertepach musi być dla takiego maleństwa doskonała. Moim zdaniem, albo w początkowym okresie zrezygnuj z chodzenia po wertepach (dla zdrowia dziecka, żebyś potem nie musiała sobie pluć w brodę, że dziecko nadpobudliwe, wrzaskliwe lub ma inny pozornie nie związany defekt neurologiczny) albo kup wózek na pasach, który zamortyzuje nierówności na maksa albo noś w chuście (podobno można w niektórych chustach od noworodka, choć i tutaj bym uważała). Takie maleństwo jest strasznie podatne na bodźce, a efekty mogą zostać na całe życie. I nawet, jeśli nie będą jakoś specjalnie uciążliwe, mogą być wręcz uważane za cechę charakteru, to po co to.
      • kar-ula Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 18.12.13, 23:06
        Shinee, super to ujęłaś, bardzo jasno i przekonująco. Choć pewnie zaraz odezwą się głosy, ze przecież od wózka dzieci nie robią się nadpobudliwe (tak jak wiele matek w ciaży mówi, ze jeden kieliszek alkoholu przecież nie zaszkodzi - moze nie zaszkodzi, a moze tak. Nigdy nie wiemy, czy to właśnie nie jest ta ilosć i ten krytyczny dla rozwoju moment).
        • shinee5 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 18.12.13, 23:31
          O alkoholu ostatnio był artykuł na gazecie - ponoć w okresie płodowym bardzo szkodzi już niewielka ilość. Ale ja to akurat obserwuję swoje dzieci i o ile z przy pierwszym dziecku się nie przejmowałam, to teraz - przy drugim - staram się nie szaleć. Przykładowo, w piątym miesiącu ciąży poszłam na koncert Budki Suflera do Sali Kongresowej. Moje dziecko od nadmiaru emocji i wysokich tonów oszalało w brzuchu, kręciło się jak nigdy. A potem jak już chodził do przedszkola, wszelkie koncerty kończyły się wrzaskiem, spazmami i przerażeniem... Reagował tak jako jedyne dziecko w grupie.
          • tutti_kiwi1 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 19.12.13, 08:11
            shinee, dziekuje za twoje uwagi smile. w 100% sie z toba zgadzam, dlatego w pierwszym poscie pytalam, czy w ogole mozliwe jest polaczenie wymagan wozka dla noworodka/wczesnego niemowlaka i spacerowki, ktora rodzice moga juz dobierac do swoich potrzeb, konkretnego stylu zycia etc... myslalam o zakupie gondolki, a potem dobrac bardziej wyspecjalizowana spacerowke, ale nie ukrywam, ze ucieszylabym sie, gdybym kwestie wozka zalatwila jedna decyzja. marsze po trudniejszym terenie to mniej lub bardziej odlegla przyszlosc, ale zdaje sobie sprawe, ze potem moge nie miec czasu pogaworzyc z wami na forum, wiec wykorzystuje ostatnie wolne chwile smile.

            wracajac do tematu - wczoraj sobie uswiadomilam, ze totalnie nie wzielam pod uwage pewnej kluczowej kwestii smile. otoz moja siostra blizniaczka jest rowniez w ciazy, termin na czerwiec smile). jej maluch bedzie 5 miesiecy mlodszy od mojego. urodzi na przedostatnim roku studiow dziennych. co oznacza, ze pewnie czesto bede sie zajmowac jej maluszkiem. przyszlo mi do glowy, ze warto w takiej sytuacji miec wozek, ktory mozna przystosowac dla dwojki maluchow... eh, jeden wozek to za malo!!

            piszcie dziewczyny o joolz day (czy wart tych tysiecy i czy uzywane warto kupowac),czy przychodzi wam na mysl jakis inny wozek z porzadna amortyzacja, a moze ktoryc z tych uwzgledniajacych drugiego pasazera spelnia rowniez i te krytieria (chcialoby sie big_grin).

            ps: z wyszukiwarki korzystalam, opiniii o joolzie zazylam, ale jakos nie oszalalam po ich przeczytaniu.
            • afroddytta Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 19.12.13, 13:38
              Co do Joolza i ogólnie innych wózków to co kto lubi, ja np. nie trawię wszelkich parasolek i nawet większe dzieci do końca wożę w dużych wózkach, bo takie lubię najbardziej duże, terenowe, z kołami pompowanymi. Mój nr 1 to zdecydowanie Urban Jungle, dla najmłodszej córki od 4mies. używam Cameleona i mimo licznych zachwytów to mnie ten wózek niepowala, mam go i pewnie zostanie jako jedne z wielu, ale jako jedyny to sobie go nie wyobrażam. Ostatnio przez chyba 2 tyg. był u mnie Joolz, co prawda na spacer udało mi się wyjść tylko raz, ale w domu korzystałam dla małej i wózek ładny i ogólnie ok, ale jakiejś euforii nie przeżyłam (nie wyprzedaję swoich aby sobie Joolza kupić smile) Na początku roku doradzałam koleżance w wyborze wózka i jej np. Mój UJ nie podobał się, wybrała Joolza i jest bardzo zadowolona.
              A na co dzień korzystam z wózka podwójnego, obecnie właśnie w zestawie gondolka +spacerówka (dla 2,5 latka), wcześniej z dwoma spacerówkami dla poprzednich dzieci, polecam Easywalker duo.
    • tutti_kiwi1 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 28.12.13, 10:41
      czesc forumki smile.

      zdaje relacje z frontu: od ladnych paru(nastu) dni temat wozka spedza mi sen z powiek. ostatecznie, po testowych wizytach w sklepach i wielu przejrzanych watkach na forach wszelakich, sklaniam sie ku nastepujacemu modelowi:

      - zakup porzadnej gondoli na pierwsze 6-7 miesiecy ze stelazem na paskach/wahaczach, zeby dziecko bylo dobrze chronione podczas spacerow przed wstrzasami przez pierwsze miesiace. nie 'zmacalam' wozka, ktory by w idealny dla mnie sposob laczyl potrzeby noworodka/niemowlaka i potem starszego dziecka oraz moje.
      - zakup stelaza do quinny zapp/nuna pepp jako stelaz do fotelika maxi cosi (przewozony stale w samochodzie), bo bez sensu ciagac duzy nieskretny stelaz pod gondole na zakupy
      - zakup porzadnej spacerowki-joggera po paru miesiacach, jak Marysia zacznie pewnie siedziec, ktora juz bedzie w stanie uwzglednic w bezpieczny sposob zarowno potrzeby mamy, jak i Marysi. siostra jest zdecydowana na wynajecie niani, zeby pogodzic nauke i dzidziusia, wiec problem wozka podwojnego sie rozwiazal.

      Podpowiedzcie:

      - jaka cena za zadbana Emmaljunge Smart z 2010 (gondola+spacerowka) z torba, pokrowcem p.deszczonym i miskitiera bedzie ok?
      - Quinny Zapp czy Nuna Pepp jako stelaz pod fotelik?

      Dziekuje i pieknego weekendu wszystkim smile.
      • kkitka Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 28.12.13, 11:00
        Widzę, że rzeczywiście poczytałaś sporo i to jest najlepsze rozwiązanie (szkoda, że ja nie byłam taka mądra na początku przygody z wózkami wink )
        Z tych dwóch stelaży pod fotelik wzięłabym quinny zapp, chyba jest lżejszy od nuny.
        • martuska1982 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 28.12.13, 13:51
          ja dokładnie o to samo was będę pytała za x czasu, bo nie znam się na emmach, a chyba taką kupię na początek. wink
          co do stelaza pod fotelik to chyba bym zappa wzieła, bo zawsze można dokupić siedzonko xtra i na dłuższych wyjściach do galerii czy cos wozić maluszka, w foteliku już bym dłużej nie woziła niż to niezbędne.
          • pomilak1 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 28.12.13, 19:30
            Co do emmy to nie pomogę, bo nie miałam tego wózkawink

            Co do stelaża pod fotelik - kupiłabym zappa - najlepiej tego najnowszego xtra2, bo jest przyszłościowywink

            co do joolza to on owszem amortyzację ma, ale na pewno nie taką jak emmawink
          • tutti_kiwi1 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 29.12.13, 09:11
            faktycznie fajny ten zapp xtra, przyszlosciowy smile.
            • tutti_kiwi1 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 29.12.13, 09:17
              a, dziewczyny, a jak z tymi emmami (2w1)? powiedzmy ze moj max to 2000 za uzywany zestaw, z perspektywa odsprzedazy pozniej, w okresie przesiadania sie do spacerowki. kupic zadbanego paroletniego smarta za jakie 600-800zl, nowszego (pi razy drzwi dwuletniego) za okolice 1000zl (z tego co widzialam tyle mniej wiecej kosztuja) czy zaplacic troche wiecej za uzywana city cross - tylko te sie rzadziej pojawiaja, a jak juz sa to kolorystycznie mi totalnie nie leza. ale trudno, przeboleje.

              mozecie podac ceny i sklad waszych zestawow, jesli kupowalyscie uzywane?
            • blueaha Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 12.01.14, 11:51
              przyszzłosciowy ale strasznie głosno jexdzi, słychac go z daleko, ja taam wole nunęwink
    • tutti_kiwi1 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 12.01.14, 06:33
      czesc ekspertki!

      daje znac, ze wozek kupiony, a pasazer juz lada moment pojawi sie na swiecie smile. emmaljunga city cross zaparkowana. gondola spora i gleboka, buda duza, amortyzacja dla noworodka/niemowlaka wydaje sie byc jedna z lepszych, jaka widzialam w trakcie swoich epickich poszukiwan wozka, jakosc wykonania super, waga wozka stosunkowo niewielka. w planie dokupienie stelaza pod fotelik i przeskoczenie na bardziej zwrotna spacerowke dla aktywnej mamy w odpowiednim momencie smile.

      bardzo wam dziekuje za wszystkie wpisy tu i za wasza aktywnosc na forum smile.
      • kkitka Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 12.01.14, 11:04
        To gratuluję zakupu smile I spokojnego (w miarę wink ) rozwiązania życzę!
    • tutti_kiwi1 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 18.05.14, 07:26
      wiele razy obiecywalam sobie w myslach napisanie tego posta, przemierzajac z mala zapakowana do emmaljungi city cross dlugie kilometry, dziekujac wam jednoczesnie w myslach za to forum smile.

      z perspektywy paru miesiecy uzytkowania stwierdzam, ze zakup byl wiecej niz udany, wozek okazal sie rewelacyjnym wyborem dla pasazera i dla mnie:
      - konstrukcja na wahaczach sprawia, ze amortyzacja jest swietna, wozek jest bardzo komfortowy dla malucha
      - wozek radzi sobie b.dobrze na zwirze, na kamienistych alejkach parkowych, na nadrzecznych walach, na nierownych chodnikach. mieszkam w duzym miescie, w poblizu rzeki, wiec nie uzytkuje go na zboczach i urwiskach, ale na asfaltowych drogach rowniez nie bywam za czesto
      - prowadzi i podbija sie swietnie, jedzie gladko, miekko: spacery to w naszym przypadku 5-15km dziennie i prowadzenie to przyjemnosc
      - wodoodporny material (nie mam pojecia, czy to standard w przypadku wozkow)
      - jakosc wykonania bardzo wysoka (jako calosc i poszczegolnych elementow)
      - waga ok 12-13kg z gondola, jesli dobrze pamietam (moge sie lekko mylic): w kazdym razie na dwie raty nosze go bez problemow (osobno stelaz i osobno buda)
      - duza buda wielokrotnie sprawdzila sie w deszczu, idealna na nasze warunki pogodowe
      - gleboka gondola (dziecko styczniowe, wiec betow bylo sporo w wozku w lutym)
      - skladanie/rozkladanie bez problemu, zajmuje chwilke

      z minusow:
      - nie sprawdza sie za bardzo kosz na zakupy (ale i tak nie robie raczej zakupow z wozkiem, wiec to dla mnie nie jest duzy problem), jest plytki
      - dla czesci minusem na pewno bedzie brak skretnych kol, ja osobiscie lubie ta stabilnosc wozka, jaka daja kola nieskretne (poza tym na dlugich trasach marszowych raczej nie mam potrzeby korzystac z tej funkcji), ale pewnie z czasem, jak dziecko stanie sie coraz silniejsze, siedzace, stojace etc., ta kwestia straci dla mnie na priorytecie; w kazdym razie z noworodkiem i malym niemowlakiem czulam sie swietnie w takiej konfiguracji. dodatkowo jako stelaz pod fotelik kupilam zapp xtra i sprawdza sie w centrach handlowych, w restauracji, na imprezach miejskich w krytych obiektach etc.

      chyba tyle. mam nadzieje, ze komus w przyszlosci przyda sie ta opinia smile. odpowiadajac na moje pytanie z pierwszego posta: nie wyobrazam sobie zakonczenia okresu wozkowania z jednym wozkiem, bo widze, jak dynamicznie zmieniaja sie potrzeby coreczki i moje. duet emmaljunga city cross plus quinny zapp okazal sie b. udany na tym etapie.

      zaczynam studiowac forum ponownie, bo na tapecie niedlugo spacerowka!

      • basia752 Re: Do wozkowych ekspertek sprawa wazna i pilna 18.05.14, 10:32
        Ja z Emmy City Cross przeszłam na BI, którego kocham bardziej od Emmy - polecam, gdybym drugi raz wybierała, to byłby dokładnie taki sam zestaw, Emma (gondola i spacerówka na pół roku) + BI smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka