czesc dziewczyny,
trafilam na forum szukajac informacji o wozkach dla aktywnych rodzicow. i czuje, ze trafilam dobrze, bo nikt nie poradzi lepiej, niz prawdziwe znawczynie tematu, a widze tu prawdziwe ekspertki! serio, czuje sie jakbym czytala manual do prowadzenia smiglowca momentami ("mam bjcm"

).
pokrotce - chce uniknac wpadek przy kupnie wozka, bo termin zbliza sie wielkimi krokami, koniec stycznia, a podejrzewam, ze nie bede miala czasu na ponowne bieganie po sklepach i czasochlonny research tematu, po tzw. cudzie narodzin

). a slyszalo sie niejedna historie o kupnie wozna, po wspanialych obietnicach producenta i jeszcze bardziej obiecujacych peanach sprzedawcow, i szybkiej wymianie na kolejny, bo ten wlasnie zakupiony wcale tak idealny nie byl...
szukam wozka dla pierwszego dziecka, co nie jest bez znaczenia, bo jak na razie czuje, ze lykam jak kaczka wode folderki reklamowe

. wiecie o co chodzi, piekne zdjecia, zachwycone mamy, pchajace wozek jednym palcem i slodkie bobaski. ale dodalam szybko dwa do dwoch i spojrzalam na udreczone twarze kobiet, unoszacych z wysilkiem wozki nad kraweznik, czolgajacych sie do torby na zakupy, czy wykonczonych skladaniem wozka do samochodu i pomyslalam, ze zapytam was, zanim zakupie. wiec pytam

.
moje kryteria zakupu wozka to:
1) gondola gleboka, spora, tak zeby pomiescic spiworek, kocyk etc. i dobrze oslonieta przed wiatrem (maly niedzwiadek pojawi sie pod koniec stycznia, wiec lutowe i marcowe spacery beda chloodne)
2) wozek bedzie czesto i aktywnie uzywany - w terenie (miejskim, czesto tez w terenie nieco bardziej wymagajacym), w sklepach/galeriach handlowych rowniez, ale rzadziej, wiec niezbedna jest dobra amortyzacja; bede z wozkiem czesto pokonywala dosyc dlugie i nie zawsze miejskie trasy, musi sie tez dobrze prowadzic i byc pakowny; w stosownym czasie chcialabym tez uprawiac jogging z wozeczkiem- istnieja wozki, ktore lacza funkcje zwyklego wozka i wozka do joggingu, czy to dwa osobne wozki?
4) niestety bede musiala go znosic i wnosic (na szczescie tylko tylko do piwnicy

), wiec im lzejszy, tym lepiej
5) gadzety typu: hamulec na/przy uchwycie, regulowany podnozek, raczka z regulacja wysokosci, latwo wypinane kola, sciagana tapicerka do prania, odwracalne siedzisko w spacerowce
czy ma sens kupowanie w takiej sytuacji zestwu 3w1? jesli tak, to jaki?? czy lepiej osobno gondole i bardziej 'terenowa' spacerowke? z drugiej strony z ta gondolka tez spedze troche czasu... czy w ogole mozliwe jest spelnienie standardowych wymagan stawianych gondoli i spacerowce? wydaje mi sie to baaardzo ciezkie do osiagniecia, przeciez niemowlak, a dziecko powiedzmy sobie 1,5-letnie ciezko do siebie porownac (a co za tym idzie, ciezko porownac wymagania, jakie rodzice stawiaja wozkom...).
na razie nie stawiam granicy cenowej, bo i tak mysle o kupnie wozka uzywanego.
ekspertki, pomozcie!

)