Chyba popadlam w Bobomanie xtreme
Mamy juz Boba SE, a teraz zobaczylam CE w niezlej cenie i tak sobie nad nim rozmyslam.
Chcialabym Boba zabrac za miesiac na wycieczke do USA. Bedziemy leciec z przesiadkami i troche obawiam sie, ze moj Bob na duzych kolach moze na ktoryms lotnisku nie zostac zaladowany do samolotu ze wzgledu na gabaryty. Niby biora kazdy wozek, ale juz trzy razy tak mialam, ze w luku bagazowym bylo malo miejsca i musieli cos zostawic i trzy razy zostal moj wozek (raz sam stelaz od Buzza, raz maclaren Quest i raz BJCE). I tak sobie pomyslalam, ze moze na taka podroz ten CE bylby lepszy. Zabralabym yoyo, bo wtedy nie boje sie, ze mi go gdzies po drodze zostawia, ale w USA bedziemy tez jezdzic na plaze i chcialabym cos na pompowanych wiekszych kolach.
Mysle tez o nipperze, ale boje sie o jego czarny stelaz, ze bedzie po tych przesiadkach mocno porysowany. Boba stelaza mi chyba mniej zal. I tak jest brzydki szary
Probuje sie tez dowiedziec, czy do SE da sie zamontowac kola CE. Wydaje mi sie, ze powinno sie dac, ale widze, ze stelaz w CE z tylu ma takie wygiecie przy hamulcu, ktorego SE nie ma i obawiam sie, ze moze ono jest dlatego, ze przy mniejszych kolach ten stelaz jest blizej nog prowadzacego i moze bedzie sie na niego wchodzic po zmianie kol w SE.
Wie ktoras cos na ten temat?
Widziala ktoras z was tego CE na zywo?